Nagłośnienie – sprzężenia !?!
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Czy macie jakieś patenty na nagłośnienie kontrabasu i zniwelowanie powstających przy tym sprzężeń. Chciałbym użyć kontrabasu w dość głośno grającym składzie i po przekręceniu gałeczki volume na wzmacniaczu, powyżej pewnego poziomu następuje sprzężenie po sprzężeniu. Aktualnie mam ponad 50-letni czeski bas, drewniany top, podstrunnica nie hebanowa, przystawka SHADOW SH-965 NFX-B, kolumna Carvin 4x12 i głowa LDM (niestety :-( ).
Próbowałem kilku rzeczy m.in. ustawienie się z basem 4m od głośników i odwrócenie pudła rezonansowego tak by nie łapało bezpośrednio dźwięków pozostałych instrumentalistów, zaklejenie otworów rezonansowych pudła, wpięcie dodatkowego preampu, Skutek był taki że mogłem rozkręcić głośniej wzmacniacz, ale nie wystarczająco, ponadto grałem odwrócony tyłem do reszty składu (co zapewne na koncercie wyglądało by dość zabawnie).
Wiem że powinienem zacząć pewnie od wymiany wzmacniacza, ale na jaki? Kwota, którą chciałbym zainwestować to ok.1500PLN.
Czy wymiana paczki na jednogłośnikową 15, będzie miała wpływ na sprzężenia, pewnie tylko na brzmienie ?!.
W sumie to wina paczki jest, a nie zmacniacza. Przedewszystkim zanim coś zrobisz, spróbuj przetestować inne paczki. amiana wzmacniacza RACZEJ nic nie da w tej kwestii...
To musisz solidnie grać... :-)
A powiedz coś więcej o tym sprzężeniu...czy zaczyna Ci bas buczeć (wbudza się któraś ze strun) czy sprzęga raczej wysokim pasmem?
A co do sprzętu...hmmm...wzmak nie jest najgorszy-mówisz że do tego paczkę raczej porządną masz... Ja pomyślalbym raczej o zmianie przetwornika...Shadow najgorszy nie jest ale tak jak underwood lubi się czasem naprzykrzać. Najbardziej odporne na sprzęgi pickupy jakie znam to D.Gage(the realist) i Wilson.
Też gram na tym przetworniku Shadowa i miałem sprzeżenia, mi sie wydaję ze to wina tej przystawki bo okreciłem sie przy sprzecie ale nie uzyskałem odpowiedniego efektu, szkoda ze tak sie dzieje w przetworniku za ponad 500 zł, moze lepiej zejść na niższą półke przetwornika i wtedy nic sie nie bedzie działo. Jak dużo grasz to zainwestuj w D.Gage (the realist) on nie ma w przetworniku bateryjki to nie bedzie sprzęgało, myśle że to ona robi tyle gówna. Na drugie to nagrywałem kontrabas z tego Shadowa i powiem Ci ze nie byłem zadowolony z brzmienia, lepiej brzmiał na podstawionym mikrofonie. Uczucia w tej kwestii są mieszane...
Bateryjka nie ma tu noc do rzeczy...to raz...
Dwa,odkopałeś temat z maja 2008 roku... :-)
P.S.
Jeśli buczy w dole to filtr (notch) w okolicy 100hz powinien znacząco pomóc...wzmaki dedykowane do kontrabasu mają takowy.
Nagrywanie kontrabasu tylko tylko z przystawki to strata czasu i pieniędzy na studio-chyba że chcesz zabrzmieć jak kiepski fretless...





Wzbudzają się raczej niskie częstotliwości, efekt buczenia niskim dołem. Oczywiście starałem się wycinać na wzmacniaczu niskie częstotliwości, ale niestety nie pomagało za wiele, nie wspominając o nieciekawym brzmieniu jakie wówczas uzyskiwałem.
Poniżej jeszcze korekta informacji o sprzęcie którą podałem:
wzmacniacz: LDM BA160
kolumna: CARVIN "Red Eye" 600W (4x10" + horn)
oraz przedwzmacniacz który dał znaczną poprawę jakości dźwięku jeżeli chodzi zarówno o głośność i brzmienie to: lampowy przedwzmacniacz mikrofonowy: TPS firmy Applied Research and Technology.
Postaram się sprawdzić konfigurację z inną kolumna 15, ale niestety pewnie będzie to możliwe dopiero za około 2-3tyg.