Skip to Content
Loading

Wysyłka basu

16 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Portret użytkownika stk90
Offline
Dołączył: 2007-05-06

Nie znalazłem takiego tematu. Nie wiedziałem gdzie go umieścić więc piszę tu. Sprzedałem bas na allegro i muszę wybrać kuriera, żeby go wysłać. Jaką firmę polecicie, niedrogo ale dobrze...

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika Kapral
Offline
Dołączył: 2004-04-17

Ja wysyłałem w twardym kejsie swój bas UPSem, wszystko bezpiecznie i fajowsko doszło.
Wysyłałem też gitarę Pocztexem, też w twardym kejsie, i też bez najmniejszego problemu.
Tylko, że obie usługi kosztowały ~50-60 zł. Nie wiem, czy to dla Ciebie drogo czy tanio.

_______________________________

Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się gotować!:

__________________

Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się gotować!:

http://basoofka.net/gotuj-z-kapralem

Portret użytkownika stk90
Offline
Dołączył: 2007-05-06

no tak myślę, że maksymalnie 40zl... I musze wysłać w miękkim pokrowcu. Myślę, żeby obłożyć jeszcze bas schowany w pokrowcu gąbką i kartonem po lodowce i tasam okleic... powinno styknąć.
_________________________________________________________________________________
---------------------------------------------------------------------------------
http://basoofka.net/node/7091 Sprzedam Behringer Bass V-Amp Nowy Na Gwarancji

Portret użytkownika Maciux
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Uważaj z tym obklejaniem itd. To "musi oddychać". Kurierzy lubią to składować w chłodnych miejscach, wozić w nagrzanych samochodach itp. Bas przyjdzie wilgotny, bądź ze "skroplonymi kropelkami wody".

Portret użytkownika Jaro
Offline
Dołączył: 2007-07-16

Maciux napisał(a):
Uważaj z tym obklejaniem itd. To "musi oddychać". Kurierzy lubią to składować w chłodnych miejscach, wozić w nagrzanych samochodach itp. Bas przyjdzie wilgotny, bądź ze "skroplonymi kropelkami wody".

Mój bejs dostałem zapakowany w twardy case, na to folia bąbelkowa, karton i jeszcze taśma klejąca do paczek. Nic się nie zjebało.

__________________

Portret użytkownika Baybus
Offline
Dołączył: 2006-09-24

Ja miałem pokrowiec, do środku napchałem styropianu zeby sie wszystko w miare trzymało, teraz to obwijałem kartonem po czyms tam, obkleiłem szczelnie tasmą i papierem. Wszystko doszło SI i kosztowało mnie 30 zł pocztą polską.
_______________________________________________________________________________________________________
Cytat z postu Aartha: "Myslovitz to Myslovitz, Ciabatta to Ciabatta, a Apocalyptyca to Apocalyptyca" :D

__________________

_______________________________________________________________________________________________________

Aarth napisał(a):
"Myslovitz to Myslovitz, Ciabatta to Ciabatta, a Apocalyptica to Apocalyptica" :D

http://www.myspace.com/ciabattaband

Portret użytkownika sledz
Offline
Dołączył: 2005-12-27

Pokrowiec wsadzić do kartonu a do środka nawalić gazet zwiniętych w kulki i dobrze zakleić, coby się nie otworzyło.

Portret użytkownika Walter Sobchak
Offline
Dołączył: 2007-12-14

UPS, bas w kejsie/kartonie ubezpieczony do 50000zł wyślesz za ma.x 35zł

Portret użytkownika Aarth
Offline
Dołączył: 2007-05-01

Śledź napisał dobrze. Tak to powinno wyglądać.
Jak bym kupił wiosło z allegro i ktoś by mi je w miękim pokrowcu wysłał okręcone kartonem, to chyba bym się pofatygował osobiście do wysyłającego i wspomnianym instrumentem uświadomił mu, że zęby trzy razy nie rosną.

:)

pzdr

------------------
Morphing Thru Time

__________________


pzdr

------------------
Morphing Thru Time

Portret użytkownika Cichy
Offline
Dołączył: 2007-04-04

Walter Sobchak napisał(a):
UPS, bas w kejsie/kartonie ubezpieczony do 50000zł wyślesz za ma.x 35zł

sorry Walter, czy przypadkiem nie jest tak, że wysokość ubezpieczenia zależy od wartości przesyłki?
Ja, w te wakacje wysyłałem DHL'em - sprzedałem Flame'a Cs'kę zapakowałem go ładnie w pokrowcu wypchanym gąbką i oklejonym folią do pakowania - ważyło to 7 kg a przesyłka kosztowała mnie 42~45 zł. Sprzęt dotarł na miejsce cały i zdrów następnego dnia po wysyłce.
Ubezpieczony był na 2200zł przy wartości 750zł.

__________________

..."wszak bas siłą i potegą jest"

Portret użytkownika Jambi
Offline
Dołączył: 2008-02-29

Wiecie coś może o kosztach przesyłki basidła z USA??;] Ludziska pisali w innych tematach, że coś miedzy 35$ a 120zł ale nie wiem na ile można w to wierzyć... Ma ktoś pojęcie o tym?

Portret użytkownika herpetolog
Offline
Dołączył: 2004-10-15

36 USD jezeli wyslesz POLAMERem . Ale to opcja jedynie dla tych, którzy w stanach mają znajomków

__________________

Stay Southern!

Portret użytkownika Burza
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Tak nawiązując do wysyłania czegokolwiek kurierem: pamiętajcie by ZAJEBIŚCIE DOKŁADNIE zabezpieczać paczki. Nie żałujcie kartonu, taśmy i gazet. Pracowałem kilka miesięcy na magazynie jednej z firm kurierskich ("Siódemka" dokładnie) i to, co tam czasami się dzieje przy sortowaniu paczek przechodzi ludzkie pojęcie. Szczerze mówiąc nie wysyłałbym bardziej wartościowych rzeczy kurierem, a starał się je osobiście przekazać/odebrać. Być może przesadzam... w końcu zazwyczaj paczki trafiają do odbiorcy nienaruszone, ale to, co widziałem wystraszyło mnie dostatecznie przed korzystaniem z usług kuriera.
__________________
"The hammer of the gods
in the prophet's teeth"

Portret użytkownika Dante Morius
Offline
Dołączył: 2007-04-16

a pytanie: są w muzycznych dostępne trapezowe kartoniki, w których sprzedają gitary: wie ktoś gdzie takie coś dostać? Bo przyszło mi po raz pierwszy wysłać gitarę i za kija pana nie mam pomysłu co poza miękkim pokrowcem + folia bombelkowa dać.

__________________

Zamiast zadawać durne pytania lepiej poćwicz na basie.

Portret użytkownika sledz
Offline
Dołączył: 2005-12-27

No... W muzycznym. Ja dostałem tylko taki karton od elektryka, więc wystającą główkę zapakowałem w karton od czajnika.

Portret użytkownika sernik
Offline
Dołączył: 2007-05-10

Uśmiechniesz się w sklepie muzycznym to ci dadzą.

__________________

mazdah napisał(a):

Instrument powinien dawać "kopa" za każdym razem kiedy go bierzesz do ręki. Nie tylko kiedy go po raz pierwszy rozpakowujesz z pudła albo przez pierwszy tydzień-dwa-miesiąc-rok grania. Jeśli możesz przejść obojętnie obok wiosła wiszącego na ścianie/stojącego na stojaku, to znaczy, że coś jest nie tak.

Ściągam sprzęt z Usa. Info na pw.

Portret użytkownika Dante Morius
Offline
Dołączył: 2007-04-16

no to się muszę iść pouśmiechać ;) dzięki
a że do elektryka to nie problem, bo to elektryka wysyłam :D