pytania co do kontrabasu!
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Witam jestem nowy na forum i mam takie pytanie do kontrabasistów na tym forum:
Głównym pytaniem które mnie nurtuje jest to że kontrabas jest strojony w kwartach prawda?
I moje pytanie brzmi: Czemu w kontrabasach orkiestrowych( te pięcio-strunowe )piąta struna jest strojona o tercje w dół od poprzedniej E1 a nie tak jak wszystkie inne o kwarte? Wtedy byłoby to podajrze H2 a nie C1. I moje pytanie dotyczy właśnie stroju tej ostatniej struny...
po 1 nie ma czegoś takiego jak kontrabas orkiestrowy. w orkiestrze gra sie i na 4 i 5 strunowych. kotrabas można nastroić o sekundę wyżej jak sie gra solo ale rzadko sie to praktykuje. a odnośnie twojego pytania to wynika z tradycji. podobno struna strojona do H jakoś tam komuś dziwnie brzmiała i była słabo słyszalna więc stroi się ją do C.
uzeb ma racje
Ja osobiscie spotkalem sie jednak z takim rozroznieniem na kontrabasy orkiestrowe i solowe, ale miala tu glowne znaczenie wielkosc pudla. Jezeli chcesz grac solo, to z reguly przestraja sie kontrabas wyzej (do tego dopasowane sa specjalne, solowe struny)
------------------------------------------------------------
>>Moja strona domowa<< - a na niej masa stufffu dla basistow!
Ten głęboki dźwięk ta przenikająca wszystkie członki barwa, majestat...
Jednak mówi się o kontrabasach solowych i orkiestrowych.Solowe mają rzeczywiscie
wyższy strój i soliści właśnie na nim grają a wbrew pozorom jest ich trochę(solistów).
na allegro są dość fajne aukcję jeśli chodzi o kontrabasy:)
Podział na solowe i orkiestrowe częściej chyba dotyczy strun, niż instrumentów. Bo do grania solowego zasadniczo stroi się kontrabas o sekundę w górę i nie są to jakieś wyjątki.
http://www.allegro.pl/item320812290_piekny_kontrabas.html cóś takiego ale to jednak droższy wydatek!!
Tańszy
http://www.allegro.pl/item322927178_kontrabas_4_4_smyczek_pokrow...
zależy też od tego jakie masz fundusze!!! bo mogę tutaj wymieniać i wymieniać a i tak na nic to się nie zda!
Jak chodzi o strojenie kontrabasu: Oczywiście, że istnieje różnica pomiędzy kontrabasem solowym a orkiestrowym i takie rozróżnienie jest powszechne. Kontrabas solowy ma inne struny, zawsze jest 4 strunowy i strojony jest 2w w górę względem orkiestrowego. Znajdziecie tu kilka basów solowych i orkiestrowych http://www.henglewscy.com.pl/oferta/Oferta.php?StronaID=2 Orkiestrowy zazwyczaj jest 5 strunowy a co do stroju 5-tej struny to są różne praktyki. W Niemczech zazwyczaj stroi się ją na dźwięk H ale w Anglii czy Francji zazwyczaj na C. Jest to tak naprawdę kwestia gustu... Ja stroję na H bo jest mi łatwiej grać w stroju kwartowym ( tak też stroję basoofkę ) ale rzadko w literaturze muzycznej spotyka się tak niski dźwięk jak H lecz C jest stosowane bardzo często. Kompozytorzy mają na uwadze to że kontrabas stroi się powszechnie do C i nie stosują dźwięku H ( teoretycznie poza skalą ) chociaż są wyjątki. Kiedyś musiałem przestroić podczas utworu do B... ( pomysły Pendereckiego... ) Plusem strojenia do C jest to że możesz sobie grać pustą strunę a na H musisz trzymać 1 palcem. Zazwyczaj są to długie nuty i może być to męczące dlatego niektórzy stroją na C i się nie wysilają grając pustą :)
Ta sama :)
Podział na solowe i orkiestrowe częściej chyba dotyczy strun, niż instrumentów. Bo do grania solowego zasadniczo stroi się kontrabas o sekundę w górę i nie są to jakieś wyjątki.
Jednak, o ile przy przestrajaniu na chwilę nie ma problemu, to jeśli utrzyma się strój solowy na instrumencie orkiestrowym zbyt długo, to może nastąpić jego zniszczenie (oczywiście nie dzieje się tak często). Kontrabasy solowe mają po prostu mocniejszy gryf i jaśniejsze brzmienie. Lepiej nie kombinować zbytnio, bo można popsuć kontrabas.
JAK DOPIERO ZACZYNASZ PRZYGODE Z KONTRABASEM TO CHYBA POWINIENES ZACZAC OD 4 STRUNOWCA :)
Ja moze bede niedlugo sprzedawal swoj kontrabas. Sprzedam go za okolo 2300. Sklejka
nie dawno wrocila od lutnika:) Nowy podstawek, wylakierowana na otarciach, zrobiony gryf na cacy:) ogolnie fajnie mi sie na nim gra. Ale bede niedlugo potrzebowal solowego kontrabasu.
Ten bas który chcesz sprzedać to 4 czy 5-tka ?? Jak piątka to mógłbym kupić. Jesteś z Krk ?? Powinniśmy się chyba znać...
To jest 4 strunowy bas. No z Krakowa jestem:) no ja sie wybieram za 2 lata gdzies na akademie;) na ten sam wydzial raczej. A co do tego czy sie znamy to moze, bo ostatnio bylem na dniach otwartych i spotkalem 3 kontrabasistow. Z czego znalem tylko jednego, Klimczaka;) ale po nicku nie jestem w stanie stwierdzic czy to on.
hmm za bardzo to sie moze i nie znam i niech sie wypowiedza bardziej doswiadczeni kontrabasisci, ale wydaje mi sie ze skoro bas bedzie mial 5 strun to caly gryf bedzie szerszy i toporniejszy.
z doswiadczenia wiem ze na samym poczatku na 4 strunowcu jak gralem to mnie zniechecala wielkosc gryfu itd wiec z 5 moze byc jeszcze gorzej.
nie wiem.
niech sie wypowie jakis profesjonalista :)
Jezeli chodzi o gre solową to 4-strunowy spokojnie jest wystarczajacy. 5-tka to raczej do gry w orkiestrze, ale do nauki oczywiscie 4 bedzie latwiejszy i przyjemniejszy.
hmm co ja ci moge powiedziec..
na sam poczatek to moze kup sobie prosty szkolny kontrabas ze sklejki.
ja posiadam cos takiego:
http://allegro.pl/item329321468_kontrabas_o_m_monnich_4_4_nowy_s...
tylko ze 3/4 mam.
co prawda nie jest to hebanowa podstrunica itd. ale co do brzmienia smyczkiem nie mam zastrzezen.
jedyny mankament to fakt ze z podstrunicy zlazi mi farba i sa widoczne slady gry..
ale nie ma to wplywu na brzmienie.
hmm teraz trzeba wybrac smyczek:
posiadam cos takiego:
http://allegro.pl/item329455259_smyczek_do_kontrabasu_niemiecki_...
oczywiscie jest to najprostszy i najtanszy smyczek, ale calkiem nieźle ,,ciągnie,, jak na swoja cene i na poczatki gry.
bez kalafoni tez sie nie obejdzie.
tradycyjnie powiem co posiadam:
http://www.allegro.pl/item316497170_kalafonia_do_kontrabasu_nyma...
wiec taki najprostszy zestaw do nauki gry spokojnie mozesz zmiescic w 3 tys . :)
Polecam odrazu po zakupie basu przejść się z nim do lutnika w celu korekty jego ustawienia. Lutnik stosunkowo niewielkim kosztem może zdziałać cuda. W graniu na kontrabasie bardzo ważna jest wysokość strun i grubość gryfu. Struny są na tyle grube, że po graniu przez dłuższy czas na źle ustawionym basie można stracić siły i chęci. Oddając swój bas do lutnika nie spodziewałem się że efekt będzie aż tak zadowalający. Na moim kontrabasie gra się zupełnie inaczej niż kiedyś (miał robione szlifowanie gryfu i wymieniany podstawek). Pozdrawiam
no oczywiscie ze samemu sie czlowiek nie nauczy..
nalezy poprawnie ustawic aparat lewej reki.. palce dwa srodkowe palce musza byc ze soba zlaczone i trzeba zachowac odpowiedni rozszerzenie pomiedzy palcami tak aby wyznaczaly one póltony.
kazda kosteczka kazdego palca musi byc zaokraglana, a palce maja dzialac na zasadzie mloteczkow ktore tylko delikatnym ruchem dociskaja strune do podstrunicy.
nastepnie nalezy ustawic lokiec..
ruchy smyczka nalezy najpierw wykonac z łokcia a dopiero pozniej z przedramienia..
nie mozna zapomniec o odpowiednim trzymaniu smyczka.. nalezy takze w odpowiednim miejscu grac smyczkiem, jezeli gramy na pierwszych dzwiekach smyczek musi byc +/- w polowie, jezeli gramy kciukiem nalezy grac toż przy ,,mostku,, czy jak to sie nazywa
to wszystko jest dosyc skomplikowane, ale jak sie zakuma o co chodzi to gra na kontrze to sama przyjemnosc..
Ps. nie radze sie bawic w samouka poniewaz mozna sobie tylko zaszkodzic i nabawic sie powaznej kontuzji. na poczatku nalezy cwiczyc z kims kto sie na tym zna..
łooo sie rozpisałem :D
Ktos z kontrabasistow jedzie na przesluchania makroregionalne? Chodzi mi o 4,5 rok II stopnia;)
eee przesluchania makroregionalne ? co to takiego ?
z checia pojade za pare latek jak sie naucze grac ;p
Obowiazkowe przesluchania 4 i 5 roku. Wszystkich instrumentow:) ale chodzi mi o kontrabas. Bo z poludnia Polski wiem ze 12 kontrabasistow jedzie do Rzeszowa. Moze ktos jest na tym forum kto bierze w tym udzial;)
No ja tego odradzam. Jezeli chodzi o kontrabas, to jest to ciezki instrument. Nie ma co sie oszukiwac. Trzeba to pokochac:) Popytaj, daj ogloszenia. Moze by Cie ktos pouczyl:)
B.D a gdzie TY mieszkasz ?
hmmm to masz spore mozliwosci na nauke.. w samej warszawie kontrabasistow jest bardzo wielu. moze gdzies w twojej miejscowosci tez jest ktos kto by cie nakierowal.. a jak nie ma to nawet raz w tygodniu do warszawy bys podjechal do kogos na 2-3 godzinki sie pouczyc a reszte bys trenowal w domu .. samemu sie za to nie bierz bo naprawde sobie problemow narobisz :)
a ja mam takie pytanie czy kontrabas ma "normalny" kwartowy strój... i prosze o ocne w sklai od 1 do 10 jak ciężko jest się przesiąść z basoofki na kontrabas -
gdzie 1 to: "bierzesz i grasz" a 10 to: "człowieniu.. lata praktyki"
No i popatrz- jakoś nikt Ci nie opdowiedział.A wiesz dlaczego?
Stroj jest ten sam, za to technika zupelnie inna. Jak dla mnie to opcja "czlowieniu, lata praktyki".
No i popatrz- jakoś nikt Ci nie opdowiedział.A wiesz dlaczego?
...bo wszyscy stwierdzili że odpowieź jest oczywista...
...a jednak zapytać nie szkodzi...
Bo pytanie było z dupy..
Kontrabas jest na tyle trudny, o ile NIE
będziesz w stanie poświęcić trochę czasu (sporo)
aby zgłębić technikę i ćwiczyć na instrumencie.
Chcieć, to móc!
Własnie tak mniej więcej.Poza tym to dość indywidualna sprawa.Jeden szybciej
drugi ...wogóle.
..Dla mnie wiosła nie są oczywiste...
Przede wszyskim zmień te struny!plastikowe struny to porażka.
normalne "druty' dadzą Ci komfort grania i to co potrzbujesz -"wiekszy" dzwięk.
a najlepiej kup sobie przystawkę- to nie jest duży wydatek. ja mam Shadowa
i jest nieżle.
nie no jelitowe struny też ładnie grają tyle że podobno smykiem na nich jest ciężko
"czym w budowie charakteryzuje się dobry, a więc głośny instrument"
To pytanie jest trochę bez pojęcia...dla mnie...
Dobry kontrabas to wcale nie glośny kontrabas...dobry kontrabas to dobrze BRZMIĄCY kontrabas.
Fabryczne instrumenty (wykonane z dobrego jakościowo drewna) potrafią zagrać bardzo przyzwoicie-wcale nie jest powiedziane że znakomicie grają tylko kontrabasy lutnicze.
A co do grania w zespole bez amplifikacji kontrabasu to radzę zapomnieć o tym... Może po wielu kilo-godzinach spędzonych nad instrumentem (pracując tylko nad dzwiękiem) dojdziesz do takiego brzmienia,które w polączeniu ze znakomitym perkusistą,który wie jak (i co ważniejsze kiedy)grać z basem akustycznym, będzie slyszalne dla reszty zespolu i sluchaczy. Osobiście odradzam Ci taką drogę...jest bardzo dluga,męcząca i spotkasz na niej masę niepowodzeń, które jedynie mogą Cię zniechęcić do grania na kontrabasie.
Jeśli chcesz pogadać o kontrabasie to zapraszam na GG.
Cześć ! Nie znam się na kontrabasach ale ile wynosi akcja strun w kontrabasie ? Można ją regulować ?
Zalezy od tego co grasz,jak twardy lub miekki chcesz instrument, a co do ustawiania instrumentu polecam jednak lutnika...
Nie jestem kontrabasistą ;) po prostu chciałbym wiedzieć jaka jest akcja w kontrabasie - ciekawi mnie to bardzo ;)
Na dziesięciu kontrabasistów każdy bedzie miał inaczej ustawiony instrumeny.Nie wiadomo mi o zadnej regule.
A ja mam pytanie- z czystej ciekawości, bo nie gram na kontrabasie - czy to prawda, że szarpie sie struny całą długością palca, nie tak jak na basie?
A ja mam pytanie- z czystej ciekawości, bo nie gram na kontrabasie - czy to prawda, że szarpie sie struny całą długością palca, nie tak jak na basie?
Klasycznie nie szarpie sie cała długoscia.
Grajac cokolwiek innego mozna i tak i tak.Z całej długosci jest konkretniejsze przy...lenie.Tak na prawde technika dowolna...
jak pytania.. to pytam.
zaczęłam się uczyć na kontrabasie i mam narazie do dyspozycji taki na uczelni ze zdartymi strunami i wogole nie brzmiący. a z racji tego, że chcę się przez ten rok nauczyć dużo i ćwiczyć codziennie, potrzebuję kupić.
wiadomo że na początek nie muszę 8 tys. wydawać ale też nie wiem czy mam kupować jakąś chińską sklejkę za 2 tys.
patrzyłam w ogłoszeniach i znalazłam niemiecki kontrabas M. Monnich. jest dobry ?
na co mam zwracać uwagę jak przeglądam oferty? i czego szukać?




Aha dzięki za odpowiedź. Troche to dziwne ale myślę że jak tak stroją to wiedzą co robią.
Mam jeszcze kilka pytań np. Ile by mnie kosztował kontrabas ze sklejki i czy taki w miare głośno i fajnie brzmi smyczkiem i pizzicato