Steve Harris - Iron Maiden
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
halo...widze tu ze nikt nie wspomnial o Steavie...jakby nie bylo koles zasluguje na respect i "daje rady" Najlepszym basistą to on nie jest...ale zapewne jest jednym z lepszych !!!
bardzo fajny kawaleczek prezentujacy cząstkę jego umiejętnosci http://youtube.com/watch?v=JhhGli1Rw8Y ;] polecam pozdro
Ta ale w sumie jak juz o nim piszesz to moglbyś napisać cos wiecej. A basista jest fajnym ;p Wie co grac i tyle :D
Ja to akurat wiem ;p Chodzi po prostu o to ze jak juz sie zakłada o kims temat to nie tak na odpierdol tylko zeby coś wiecej napisac.
Jeden z moich uluybiionych :)) przez niego zaczoęłm grac :)
NO tak - Steve jest wyjątkowy -głównie, e jako jesden z pierwszych w swoim czasie zaczął grać trochę więcej niz bass wcześniej( w rocku) grał, a wlaściwie w metalu. Bo grało sie juz dużo wiecej w prog rocku( GEdy Lee, CHris Squire). Ale Steve miał w sobie taka maszynę , która cala kapelę nmapędzała. jest nawet brdziej rytmiczny od samej perkusji, i doskonale wpasowuje te swoje nieustające solo w strukturę charmoniczną. Wyjątkowy basista. Chylę czoła
dzięki Stiwowi wybrałem bass, bo przez jakiś czas miałem dylemat: Bas, czy gitara. Gitara, czy bas. Oto jest pytanie. Pokierował mną chłopak, dlatego go uwielbiam
Steve to basista wyjątkowy. Ja cenię go za pracę w Maidenach przy tworzeniu przez tyle lat. :)
sex drugs rock&roll
mnie tez skierowal w strone basu dzieki stefek jesce sie z nim napije hehe
Jest fajny fakt świetnie kieruje zespołem, ale to nie on natchnął mnie na bass. Fajnie się gra kawałki Ironów przyznaję :D
-------
DemoniS
ma świetne brzmienie i super pomysły. pozatym, mimo iż gra z 3ma gitarzystami, SŁYCHAĆ go. robi więcej w sekcji niż perkusja. Stefan Harrysewicz żondzi :D
Gdzieś tam padło pytanie o to jakich strun używa:
http://www.rotosound.com/bass.html
...tylko zjedźcie tą strzałką trochę w dół. Są to flatwoundy Rotusound Jazz Bass 77 tylko o trochę nietypowej grubości.
Przez niego właśnie mam dylemat czy samemu sobie flatów nie zamontować :P.
ref:
Gdyby nie Harris grałbym wciąż na gitarze ;]
bardzo lubię gościa grę :)
Nie trawie go a tym bardziej Iron Maiden. Moim zdaniem jeden z gorszych zespol, choc wiadomo, ze zaje*iscie sie przyczynili to rozwoju heavy metalu itp. Fajnie popyla 3 palcami, ale ni huhu - pan Harris dla mnie ssie.
ej no nie przesadzaj debe, zagraj parę jego linii to zobaczysz o co w jego stylu chodzi, i chociaż nie jestem fanem, to chyba wypada się za tym panem wstawić, raz na jakiś czas lubię pograć te ich dwa kawałki które kiedyś wybraliśmy do treningu :)
Nie pisze, ze jest słaby, ale nie pochodzi mi ten pan : ) Jedynie co wdizialem na basie to The Trooper i jakos nie wygladało na trudne (to bylo jakies 4 lata temu - wiec jeszcze przygody z basem nie bylo).
Jedyna piosenka, ktora mi sie podoba to Hallowed Be Thy Name. Powod ? Machine Head zajebiscie to zcoverował :P
A próbowałeś to grać? Z resztą, jakie koleś ma brzmienie :D. Jeden z moich ulubionych
Steave to świetny basista. Gościu super trzyma tępo ma na swojej klacie w zespole 3 gitarzystów i perkmana. Naprawdę robi kawał dobrej roboty...
A próbowałeś to grać? Z resztą, jakie koleś ma brzmienie :D. Jeden z moich ulubionych
Ja nienawidze jego brzmienia, cholernie mnie drazni, jak i moje uszy.
Nie znosze kiedy struny obijaja sie o progi, to dzwiek, ktory dziala na mnie jak plachta na byka. Bas to bas, ma brzmiec basowo, a u niego brzmi nijako.
Lubie tego Pana, ale nie za gre, za charyzme :)
Dla mnie geniusz - pokazał że można grać heavy być słyszalnym i nie używać za przeproszeniem kostki... Jedno z moich ulubionych brzmień na Precision. Uwielbiam jego obijacjące się o progi metaliczne lekko zdriveowane struny. Świetny groove swietny feeling. Panowie z tzw NU metalu powinni mu czyścić buty.
Tak po primo to on jest Steve Harris a nie Steave^^
Nie trawię. Podobnie jak Iron Maiden. Jedna z kapel i jeden z basistów, którymi można mnie z domu przegonić ;-)
Nie trawię. Podobnie jak Iron Maiden. Jedna z kapel i jeden z basistów, którymi można mnie z domu przegonić ;-)
dobrze prawi, polać mu ! :]
Tak się nazywa prawdziwy basista Steve Harris,a pozatym iron maiden to zespol najwazniejszy w historii heavy metalu.Nic tego nie zmieni i takie jest moje zdanie.
Ktoś napisał, że nie gra trudno. Lepiej zagrać dobrze i z uczuciem 2 dźwięki niż 10 bez jaj. Wiele ludzi jeszcze tego nie rozumie... tak samo jak ustawianie brzmienia gitary, która brzmi jak bas albo brzmi tylko solo a w zespole jak "idź mi stąd"...
gosc jest niesamowity i tyle, przez niego gram na basie a nie na gitarze.. a jeszcze dzieki Ścieranowi (przestery) udalo mi sie wciac troche wiosla do basu:P
brzmienie Harrisa zawsze mi sie podobalo, i te jego charakterystyczne plaski jakie wytwarza... duzo walczylem by je robic jak on - teraz juz to potrafie, aczkolwiek moj nauczyciel mnie za to bil po lapach bo gdzie i co bym nie gral to wrzucalem triole albo charakterystycznie harrisowe wstawki solowe - "coraz wyzej wyzej wyzej i tam zostac i pykac" :D hehe to tez u niego jest charakterystyczne - wstawka solowa albo od niska do wysoka i juz nie wraca, albo poprostu tylko wysoko i basta - przez to super slyszalny jest. !!
Moj nr 1 wsrod muzykow..!! trzeba dodac jeszcze ze to on 90% materialu Ironow komponuje.
Ja także dzięki Harrisowi wybrałem basówkę i nie żałuję!
A jeśli chodzi o twórczość w Maidenach, to uwielbiam sekcję basową w utworze 'The Clairvoyant'
http://www.youtube.com/watch?v=HyTzHotDeNs
Steve Harris jest moim idolem hmm.. ponieważ gra na preclu i tak jak ja lubi szybko przebierać "galopować" palcami i za to go szanuję i podziwiam. ;>
~~UP THE IRONS~~ !
Pozdrawaim
nie tylko stworzył większość materiału- stworzył też cały zespół. Ja równiez dzięki niemu złapałem za bas, a potem pomagał mi w kryzysach kiedy zastanawiałem sie, czy nie grac lepiej na gitrze.
Świetny gość, wulkan na scenie, niesamowicie gra. Jego sposób grania to współpraca z gitarami a nie tylko tło pod resztę kapeli. Dzięki niemu słucha się utworów na wdechu, nie ma zmiłuj.
Żaden z basistów nie jest powodem tego, że złapałem za bas ale zaprawdę powiadam Wam ten gość to ikona i pomnik mu się należy.
a ja obejrze go na zywo w warszawie na Sonisphere ;d!!
a ja obejrze go na zywo w warszawie na Sonisphere ;d!!
Fajnie. No i?
kjarzabek10 napisał(a):a ja obejrze go na zywo w warszawie na Sonisphere ;d!!
Fajnie. No i?
to się jakaś moda internetowa na to "no i" zrobiła czy o co chodzi? wszędzie wszyscy ostatnio z tym "no i"
Sam to zauważam, no i co?:D
Nie wszyscy o tym wiedza ale Steve Haris nie tylko jest wspaniałym basista ale tez na wielu teledyskach i na wielu piosenkach mozna usłyszec jego głos.
kjarzabek10 napisał(a):a ja obejrze go na zywo w warszawie na Sonisphere ;d!!
Fajnie. No i?
Drogi Kolego, to wątek o Stevie Harrisie, jeżeli chcesz wyrazić swoją opinię na temat basisty, zrób to, a jeżeli chcesz wyrazić opinię na temat gustu Kolegi Jarząbka, to daj se siana, albo zrób to na privie.
Bjarni napisał(a):kjarzabek10 napisał(a):a ja obejrze go na zywo w warszawie na Sonisphere ;d!!
Fajnie. No i?Drogi Kolego, to wątek o Stevie Harrisie, jeżeli chcesz wyrazić swoją opinię na temat basisty, zrób to, a jeżeli chcesz wyrazić opinię na temat gustu Kolegi Jarząbka, to daj se siana, albo zrób to na privie.
Ale nie chodziło mi o wyrażenie się na temat gustu kolegi, bo sam bardzo lubię pana Harrisa, tylko takie wlatywanie na forum i pisanie posta typu "jestem super fajny, mama mnie puści na koncert ajron mejden" jest trochę śmieszne :P.
Zazdrościsz :D Ale zgodzę się z Tobą, kolega wiele konstruktywnego do tematu nie wniósł owym postem ;)
Niby czego? :D
Urodziny Steve'a Harrisa na Facebooku.
55. urodziny Steve'a Harrisa/FACEBOOK
sory jeśli to złe miejsce, ale pomyślałem że kto jak kto, ale paru gości stąd chętnie uczestniczyłoby w modnym ostatnio obchodzeniu urodzin na Facebooku.
Zaniedbałem to forum, więc mam nadzieję że tym akcentem powrócę i zacznę aktywnie pisać.
Znakomity basista, geniusz kompozycji. Wg mnie to on jest frontmanem zespołu (bez ujmy dla Bruce'a). Ten człowiek przyczynił się do tego, że wybrałem bas. Najlepsze płyty z jego udziałem to debiutancki album Iron Maiden, oraz Powerslave. Niesamowicie buduje napięcie. Mój numer 1.
Też właśnie przez niego zacząłem grać na basie. Wcześniej podczas słuchania utworów nie uważałem na bas, twierdziłem że i tak go nie słychać wiec po co zawracać sobie tym głowę, lecz po wysłuchaniu paru kawałków maidenów, po usłyszeniu tego wyraźnego basu, klekotu strun od razu zakochałem się w tym instrumencie :D
a czy ktoś wie, kiedy on zaczynał przygodę z basem??
W 1973 czy coś koło tego. Pierwotny rdzeń Iron Maiden istniał od 1975, a wcześniej grał rok czy dwa w innych kapelach. Miał około 15 lat więc policz sobie ;)
Pierwszy bas kupił w wieku lat 17. czyli było to '74 rok. zapłacił za Niego 40 funtów.
o to mam szansę być od niego lepszy ;D ale z tymi komputerami, telewizorami itp. to jest chyba nierealne...
Nie widzę związku z tym kiedy zaczyna a jak gra :D No chyba, że mowa o Wootenie który trasy miał w wieku 5 lat z braćmi ;)
Dla mnie to zdecydowanie jeden z najbardziej charakterystycznych basistów, z rozpoznawalnym na kilometr brzmieniem i niesamowitą prezencją sceniczną. Mimo upływu lat, zamiast się starzeć, on jakimś cudem młodnieje(i to nie w sposób a'la Ibisz). Respekt dla tego pana po całości.
Nie wszyscy o tym wiedza ale Steve Haris nie tylko jest wspaniałym basista ale tez na wielu teledyskach i na wielu piosenkach mozna usłyszec jego głos.
A tutaj można również zobaczyć że poza śpiewaniem gra również na gitarze i na perkusji:
http://www.youtube.com/watch?v=xzqGQkLMo9o
(chyba było w dziale "Humor", ale sorry, rozwala mnie ile razy to widzę, a puszczam sobie często :)
@debe, Tomas, miklo - wiem, że de gustibus non est disputandum, ale... "Są też tacy, którzy wolą owce od dziewcząt. Należy im współczuć. Jednym i drugim" (za: A. Sapkowski "Granica możliwości")
PS. A na Sonisphere IM dali radę - BARDZO!





12 marca 1956 r.) - właściwie Stephen Percival Harris. Angielski muzyk rockowy, gitarzysta basowy.
Pochodzi z Leytonstone we wschodnim Londynie. Od najmłodszych lat interesował się piłką nożną (jest kibicem West Hamu, w przeciwieństwie do swojego ojca i dziadka, którzy kibicowali drużynie Leyton Orient). Pragnął zostać piłkarzem. Jednak pojawiła się w jego życiu muzyka, która zajęła pierwsze miejsce. Chciał zostać perkusistą, jednak zdecydował się na instrument współpracujący z nią. W wieku 17 lat kupił za 40 funtów kopię gitary basowej Fendera. Grywał na gitarze basowej w takich zespołach jak: Influence (nazwa potem została zmieniona na Gypsy's Kiss), Smiler. Steve jest założycielem i liderem zespołu Iron Maiden, w którym gra do dzisiaj. Należy również dodać, iż jest autorem bądź współautorem znacznej większości tekstów.
Jego starsza córka Lauren Harris także jest artystką muzyczną.
No to taka krotka biografia dla nie wtajemniczonych ;]