Skip to Content
Loading

Mycie strun

25 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Portret użytkownika piotreek7
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Witajcie. Kupiłem kilka dni kontrabas i mam jeden problem - dosyć brudne struny. Nie chcę narazie kupować nowych. Już je troche myłem, takim środkiem do strun i trochę brudu zeszło, ale mam pytanie - czy struny do kontrabasu też można gotować tak jak te do gitary basowej? Lub jakim innym sposobem można je sprytnie wyczyścić?

__________________

. . . . . . . . .
www.razorofdecadence.com - 606% Heavy Metal

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika Kapral
Offline
Dołączył: 2004-04-17

Denaturatem?

_______________________________

__________________

Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się gotować!:

http://basoofka.net/gotuj-z-kapralem

Portret użytkownika Szczecin
Offline
Dołączył: 2004-10-15

nie gotuj i nie traktuj chemikaliami, tylko denaturat, przynajmniej strun nie zabijesz

Rock'n'Roll is my life,
Just play it loud,
Just play it hard!

Portret użytkownika Michalbas
Offline
Dołączył: 2006-12-09

Tak denaturat uczą ze denatem najlepiej :)

__________________

-------------------------------------
Frakcja (rock)--->http://myspace.com/frakcja

Zespół weselny --->http://mariachi.wroclaw.pl

Portret użytkownika spluker
Offline
Dołączył: 2004-10-15

ja proponuje moim sposobem. czyli ciepla woda w miske + proszek do prania + szczotka do paznokci i szorujesz ile wlezie. ( pudzian look twoich łap po zabiegu gratis :D)

__________________

tsphotography.org
quirkyjazz.ownlog.com

Portret użytkownika Kumiro
Offline
Dołączył: 2004-10-15

aceton? - jedni go kochają, inni nienawidzą; mi osobiście pomógł na moje stare struny

Portret użytkownika befunky
Offline
Dołączył: 2005-02-07

spluker napisał(a):
ja proponuje moim sposobem. czyli ciepla woda w miske + proszek do prania + szczotka do paznokci i szorujesz ile wlezie. ( pudzian look twoich łap po zabiegu gratis :D)

popieram kolegę. A do tego struny ładnie pachną, nie to co po czyszczeniu środkami alkoholowymi :)

__________________

pzdr.

-----------
dude... sprawdź nasz pokręcony funk. www.musiccv.com/kszol

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

Ja swoje struny gotowałem w wodzie z solą-wyszedł z tego taki żur,że ho ho!

Portret użytkownika leszekbas
Offline
Dołączył: 2007-03-25

Woda w miske; do wody dosypujesz proszek do prania! Nastepnie wkladasz struny i zostawiasz je na 15 minut! Po czym bierzesz szczoteczke i dokladnie je czyscisz. Na koniec suszarka w dlon i suszenie strunek. Wg mnie to najlepszy sposob. Strunki beda brzmialy jak nowe (przynajmniej przez jakis czas)!

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

leszekbas napisał(a):
Woda w miske; do wody dosypujesz proszek do prania! Nastepnie wkladasz struny i zostawiasz je na 15 minut! Po czym bierzesz szczoteczke i dokladnie je czyscisz. Na koniec suszarka w dlon i suszenie strunek. Wg mnie to najlepszy sposob. Strunki beda brzmialy jak nowe (przynajmniej przez jakis czas)!

+1
Wg. mnie to jest najlepszy sposob, mozna tez zamiast proszku do prania natrzec struny mydlem i czyscic palcami, obydwa sposoby dosc lagodne dla strun i dajace dobre efekty.

Portret użytkownika szymon996
Offline
Dołączył: 2004-10-15

A ja proponuje kupić baniak acetonu (koszt poniżej 10zł) najlepiej w takim kształcie, cobyśmy tam mogli struny wsadzić, a jak nie to przelać do słoika jakiegoś. Porządnie zakręcić, bo aceton szybko paruje i zostawić na noc. Struny jak nowe potem ;)

Portret użytkownika Ania_Nadzieja
Offline
Dołączył: 2009-08-22

A co powiecie na spirytus?^^ Też może być?^^

__________________

Jeśli nie mam racji, bądz się pomyliłam- wybacz, a ja przyznam się do blędu:D Jestem tu nowa;P
---------------
Smyczek^^

Portret użytkownika zakwas
Offline
Dołączył: 2008-05-18

Spirytus to się pije.

__________________

Red Forman napisał(a):
Without rules, we all might as well be up in a tree flinging our crap at each other.

Nie odpowiadam na PW z pytaniami, które pojawiły się, lub mogą się pojawić na forum!

Portret użytkownika Yamsha
Offline
Dołączył: 2009-01-19

Ja wrzucam struny do zmywarki, działa bardzo dobrze. Jeśli ktoś ma już zmywarkę to ten sposób nie wymaga ani kupowania, ani robienia niczego dodatkowego.

Portret użytkownika Ania_Nadzieja
Offline
Dołączył: 2009-08-22

-W myjce ultradźwiękowej lol . to moze i w myjni samochodowej ktos tez juz próbowal? xD

zakwas napisał(a):
Spirytus to się pije.

Można troche wypic a resztą czyścic:D no własnie...ale czy mozna czyscic?^^ Bo się nie dowiedzialam:P

Portret użytkownika MetallicaFan
Offline
Dołączył: 2008-07-12

Niby można, bo alkohol rozpuszcza tłuszcze i może też jakieś inne syfy ze strun, ale ja bym zastosował denaturat, a nie zwykły spiryt. ^^

__________________

---------------------------------------------------------
http://www.lastfm.pl/user/MartynGOL

Portret użytkownika witt
Offline
Dołączył: 2009-07-06

denaturat to też alkohol w końcu, ma tylko jedną wadę - śmierdzi, ja stosuję właśnie ten fioletowo niebieski płyn i daje radę, prać nie prałem strun ręcznie jeszcze, ale ta opcja ze zmywarką wydaje się dobrym wyjściem, spróbuję kiedyś

ed: ale tu bardziej chodzi o wymaczanie w denaturacie/acetonie niż przemywanie, bo przemywać też można, ale to nie da takiego efektu jak solidne wymoczenie przez przynajmniej półtora godziny, czasem przez noc, a ostatnio nawet dłużej mi się zdarzało, ale bez szkody dla strun jak się okazało, więc jest git

Portret użytkownika Ania_Nadzieja
Offline
Dołączył: 2009-08-22

Szkoda, ze nie mam zmywarki;D

Hmm, przemywanie denaturatem czy spirytusem jest chyba wygodniejsze jednak- bo nie trzeba zdejmowac strun za każdym razem kiedy trzeba je wyczyścić.
A wiadomo od czasu do czasu- mozna zdjąć i "wyprać".

Portret użytkownika WoWR
Offline
Dołączył: 2007-11-30

Zauważyłem, że kobiety głównie piorą struny, a faceci je gotują :> Sam też gotuje, nie ma to jak własnoręcznie przygotowany posiłek.

@Ania - co do denatu, to samo przemycie scierką może nie wystarczyć. Trzeba sciągnąć sznurki tak czy siak, zostawić w czymś na pare godzin i cacy.
Myslal ktoś o piaskowaniu?

__________________




gg: 10395609

Portret użytkownika Ania_Nadzieja
Offline
Dołączył: 2009-08-22

WoWR napisał(a):
Zauważyłem, że kobiety głównie piorą struny, a faceci je gotują :> Sam też gotuje, nie ma to jak własnoręcznie przygotowany posiłek.

O możliwości prania strun dowiedziałam się dopiero z forum:P

WoWR napisał(a):
@Ania - co do denatu, to samo przemycie scierką może nie wystarczyć. Trzeba sciągnąć sznurki tak czy siak, zostawić w czymś na pare godzin i cacy.

No ale przecież po każdym graniu czy użyciu kalafonii nie ściąga się strun : o
wiecj czlowiek by poswiecal czasu an pielęgnacje strun niżna samą grę xD

dlatego doraźnie sciereczka a od czasu doczasu dogłebniejsza odonowa biologiczna :D Oo

Portret użytkownika mich
Offline
Dołączył: 2007-01-01

Pięknie wykopany temat-dwa lata po ostatnim wpisie.. BRAWO! :-)
A wracając do sedna: wydaje mi się że niektórzy w tym wątku piszą o strunach do basówki...a to rzecz o strunach do kontrabasu chyba jest.
Nigdy nie spotkałem się z procederem prania lub też gotowania strun kontrabasowych...
Zasada numer jeden: myjemy rączki przed graniem na instrumencie,jeśli cierpimy na nadmierną potliwość kończyn górnych to stosujemy odpowiednie środki zapobiegawcze.
Zasada numer dwa: po graniu czyścimy struny (całe).
I po sprawie...
A jeśli już mamy zapuszczone sznurki to dokładne mycie spirem lub denaturą (bez ściągania z instrumentu) rozwiązuje problem. Po takim zabiegu warto zadbać też o podstrunnicę-polecam olej lniany(w rozsądnych ilościach).

Portret użytkownika Ania_Nadzieja
Offline
Dołączył: 2009-08-22

O! I dziękuje za rzeczową odpowiedź:)

Oj odkopałam temat po czasie, bo ja tu od niedawna jestem no;)

Portret użytkownika ewelajna_k
Offline
Dołączył: 2009-09-12

ja czyszcze 40-procentowym absolwentem :D

__________________

no bass no fun

Portret użytkownika Kapuch89
Offline
Dołączył: 2007-09-12

To bardzo źle. Po pierwsze szkoda gorzołki :P. Po drugie 40% absolwent zawiera 60% wody i jest drogi. Lepiej spirytus rektyfikowany. Jak strunki są w bardzo złym stanie to zalecam kąpiel acetonową :).

__________________

www.matejabb.prv.pl

Portret użytkownika ewelajna_k
Offline
Dołączył: 2009-09-12

kurcze to muszę sobie kupić cos innego :p
ale to i tak nie moj kontrabas tylko mojego dyrka ;D struny nie sa w zbyt dobrym stanie i w ogóle pudło jest pękniete muszę sobie swój kupić ... u mnie w szkole czyścimy szmatą i spirytusem :D:D