Budujemy bas - komentarze, zapytania i uwagi :)
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Temat dotyczy się tekstu Zenka, który możecie obejrzeć sobie tutaj:
http://basoofka.net/node/3357
Posłuży nam do rozwiązywania problemów i wymiany myśli o całym przedsięwzięciu,
czyli budowaniu basa za pomocą własnych łapek :)
fajnie
NO i ogolnie dobrze ze sie takie coś pojawilo, ja moze zrobie sobie własny korpus jak do precja ale nie jestem pewien co do zrobienia własnego gryfu.
NO i mam nadzieje ze bedzie to uzupelnione jakimis zdjeciami, moze rysunkami tez :)
Powodzenia Zenek :D
Moim zdaniem tekst jest zrozumiały dla każdego, kto chce się zabrać za struganie gitary. Proponuję kontynuować ;)
W necie są różne poradniki, ale po ang i nie każdemu może mu się to podobać. Czytałem tego trochę - Kolega Spawacz prawi równie dobrze co inni "fachowcy". Wszystko ładnie, po kolei... Czekam z niecierpliwością na dalsze wypociny Zenku ;)
Co prawda budować basu raczej nie będę, ale z chęcią poczytam dalej, jak będzie. Zawsze interesowało mnie jak wyglądają "od środka" rzeczy których używam.
NO i ogolnie dobrze ze sie takie coś pojawilo, ja moze zrobie sobie własny korpus jak do precja ale nie jestem pewien co do zrobienia własnego gryfu.
•••••••••••••••••••••••••••••••••
→ www.myspace.com/rebref ←
Ibanez BTB400 + Box Taurus B525
Emsi pozdrawia znad morza ☺
Spoko artykuł czekam na następne epizody. Bawiłem się z paroma gitarkami w reanimację i powoli też się przymierzam do zrobienia jakiejś od podstaw, na pewno ten artykuł okarze się pomocny.
P.S.Jest tam mowa o jakichś zdjęciach, ale ja żadnych nie widzę to coś u mnie jest nie tak?
Baybus napisał(a):Gryf to sobie możesz zawsze gotowy kupić za te 3-4 stówy i przykręcić do swojego korpusu. Proste i bezpieczne.NO i ogolnie dobrze ze sie takie coś pojawilo, ja moze zrobie sobie własny korpus jak do precja ale nie jestem pewien co do zrobienia własnego gryfu.•••••••••••••••••••••••••••••••••
→ www.myspace.com/rebref ←Ibanez BTB400 + Box Taurus B525
Emsi pozdrawia znad morza ☺
NO ja tak własnie planuje zrobić, dlatego juz troche tematów o gryfach przeszukałem i do lutników tez maile z zapytaniami poszły.
O dobrze ze są fotki to bedzie troche jasniej teraz :D
a czy warto inwestować w coś takiego http://www.allegro.pl/item182720862_gitara_basowa_czesci_gryf_i_...
plusem jest, że drewno jest odleżane ale widać nawet na tych mało rewelacyjnych zdjęciach, że się miejscami rozstępują kawałki drewna - czy da sie to jakoś ewentualnie poprawić?
---
Love may be blind, but sure isn't deaf
a czy warto inwestować w coś takiego http://www.allegro.pl/item182720862_gitara_basowa_czesci_gryf_i_...
Fajnie by się to paliło xD
Wie ktoś gdzie można kupić pręt do gryfu ??
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=184933912
ale tu ja bym był ostrożny
Albo u najbliższego lutnika - powinien mieć a na pewno powinien wiedzieć skąd go wziąć.
•••••••••••••••••••••••••••••••••
→ www.myspace.com/rebref ←
Ibanez BTB400 + Box Taurus B525
Emsi pozdrawia znad morza ☺
Rat , poczekasz jeszcze troche i w jednym z nastepnych odcinkow bedzie jak zbudowac samemu trussroda...
Ten Truss z aukcji podanej przez McGregora to pret typu vintage .Zrobienie samemu to zaden problem , ale montaz jest trudniejszy niz preta typu "Double". Kanal na Vintage musi byc wyfrezowany pòlkoliscie....
Cala filozofia zrobienia Vintage samemu to wziecie preta o przekroju 5mm i nagwintowanie go z jednej strony i zagiecie z drugiej . Odpowiednia nakretka , podkladka do zablokowania w gryfie i pret gotowy...
Zenek czekam z niecierpliwością :) bo właśnie zaczynam budować własne wiosło :D
A ja się podepnę, i zapytam, gdzi mogę kupić te bolce na pasek? chciałem do akustyka przykleić, żeby móc na pasku nosić
Hm mi sie wydaje ze dobry byłby jakiścennik drewna, taki 'na oko' albo gdzie sie mozna zaopatrzec w drewno
Ja drewno będę kupował od stolarza :)
A ja się podepnę, i zapytam, gdzi mogę kupić te bolce na pasek? chciałem do akustyka przykleić, żeby móc na pasku nosić
A straplocki można po prostu do basu przmocować, czy potrzebny jest do tego bolec?
Stwierdziłem, że o wiele lepiej gram na stojąco, a niestety nie mam jak z moim basem akustycznym (muszę gdzieś lewą nogę postawić i położyć bas na udzie). Po prostu potrzebuję czegoś, co będzie mi pasek trzymać. Brat ma dwa "wspaniałe" pomysły - pasek przykleić, albo taki guzik od pościeli zamocować, jako bolec.
Myślenie najwyraźniej boli.
Straplocki montujesz tak, że wykręcasz stare zaczepy i wkręcasz nowe, czyli ogólnie tą część straplocka, która siedzi w korpusie :)
acha, czyli jak sobie kupię straplocki to nie potrzebuję bolców. fajnie.
Dobre to jest? Można bez strachu o gitarę kupować?
http://www.maczosbass.pl/index.php?goto=shop&cat_id=4&man_id=110...
Mayo rozprowadza w Polsce straplocki Shallera i te mogę ci polecić - brat ma takie w gitarze i od kilku lat żadnych problemów z nimi nie ma.
•••••••••••••••••••••••••••••••••
→ www.myspace.com/rebref ←
Ibanez BTB400 + Box Taurus B525
Emsi pozdrawia znad morza ☺
Gregor, a z takimi zaczepami można swobodnie ściągać pas z gitary?
edit.
O to mi loto JD.
Okej, dzięki.
Gregor, a z takimi zaczepami można swobodnie ściągać pas z gitary?
Gregor, a z takimi zaczepami można swobodnie ściągać pas z gitary?
•••••••••••••••••••••••••••••••••
→ www.myspace.com/rebref ←
Ibanez BTB400 + Box Taurus B525
Emsi pozdrawia znad morza ☺
tak racja ale gitara musi byc dobrze wywarzona wiec jesli kupimy gryf ciut "za ciezki" to basia leci na lep na szyje......:(
Wracając do sedna tematu: polecam od siebie cykl ,który ukazuje się w miesięczniku "gitarzysta". Co prawda nie czytałem tego dogłebnie aczkolwiek wydaje się być profesjonalnie przygotowanym artykułem. Jeszcze dodam, że o ile się orientuję to cykl jeszcze się nie zakończył a w każdym numerze artykuł jest poświęcony innej części naszego basa.
Pozdro.
To może napisz Fraza coś na ten temat jakiś artykuł :D
Będziesz konkurencją dla Zenka Spawacza :p
A może wejdź z nim w komitywe i naskrobcie coś razem :p
-------------------------------------------------------------
****************** www.myspace.com/skatpl *********************
Tu akurat się z frazą zgodzę co do tego "Gitarzysty". Czytałem u kumpla jeden odcinek i się cieszę, że nie wydałem ani grosza na tą gazetę. To "krok po kroku" to zupełne ogólniki, napisane w taki sposób, że osoba nie mająca wcześniejszego kontaktu z tymi zagadnieniami niewiele zrozumie.
Nie zgodzę się z tym, że ktoś może zrobić sobie krzywdę próbując zrobić własny bas. Przecież nikt nie będzie się za to zabierał bez zdobycia odpowiedniej wiedzy na temat obróbki i klejenia drewna. Poza tym każdy zna swoje możliwości, tak mi się wydaje.
Czy ktoś się orientuje w temacie dostępności w sprzedaży kleju kostnego? Takie klocki, które się wrzuca do gorącej wody i strasznie to to śmierdzi, zasoby mojego taty już się wyczerpały niestety.
Odświerzam bo nie chce nmowego temetu zakładać.
A więc szukałem i nie znalazłem a mam takie pytanie. Czy są jakies prawidła co do ustawiania gryfu, w sensie sposobu przykręcania, pozycjonowania go do dechy. Przerobiłem lune na fretless i odkręciłem do przeróbek gryf. Skończyłem ją już dosć dawno ale nie miałem czasu sie nią bawić. Wiem że luna to gówno ale pytam tak troche z ciekawości. Jak bym nie manipulował pretem czy mostkiem to zawsze jedna struna od połowy mniejwiecej gryfu jest głucha. Tzn. po dociśnięcu do podstrunicy nie wybrzmiewa bo na sporym odcinku lezy na niej. Czy to moze być wina "źle" przykręconego gryfu??
-------------------------------------------------------------
****************** www.myspace.com/skatpl *********************
No pewnie. Mój stary Mensfeld, dla przykładu, miał pod gryfem (we frezie do mocowania szyjki) przyklejoną cieńką deseczkę (tuż przy krawędzi korpusu od strony mostu), żeby zmienić troche jego położenie. Troche się wtedy traci z brzmienia, ale czasami pomaga w regulacji.
Czolem ...
Cienka deseczka , ktora Emceelek znalazl pod stopa gryfu miala za zadanie zmiane nachylenia tegoz.To jest polsrodek i pomaga doraznie ale normalnie powinno sie wyfrezowac kieszen gryfu odpowiednio lub podszlifowac jego stope tak aby cala jej powierzchnia stykala sie z korpusem a zarazem miala prawidlowy kat nachylenia...
Brak dobrego kontaktu miedzy gryfem a decha (z roznych powodow takich ja w/w deseczka lub zabrudzenie resztkami kleju badz lakieru) moze spowodowac utrate wysokich tonow lub sustainu.Warto to miejsce wiec wziac pod lupe...
Fraza:
Jakosc instrumentu to skladowa wielu czynnikow.naturalnie mozna zamiast dobrego kleju wziac mniej dobry , zamiast lakieru nitro lub szelaku jakis podlogowy . Mozna jak nadmieniles powklejac profile drewniane pod pret zamiast frezowac , ale mozna tez od razu kupic koreanska gitare zamiast meczyc sie samemu lub wywalac szmal na lutnicze lub firmowe wioslo.
No dobra a jak nie mam jak nafrezować?? Pytam sie o prawidłowe ułożenie gryfu i jak to sprawdzic a nie o sposoby usówania nie prawidłowego ułożenia (o tym będzie później). Więc jak ktoś wie to niech sie wypowie. Pozdro600
-------------------------------------------------------------
****************** www.myspace.com/skatpl *********************
Prawidlowy kat gryfu to taki , przy ktorym jest mozliwe zarowno obnizenie jak i podwyzszenie akcji strun.
czestym bledem jest wpuszczenie szyjki w korpus tak ,ze nie da sie obnizyc strun bardziej bo wozki strun w mostku sa maksymalnie u dolu a akcja jest jeszcze za wysoka.Niektorzy kompensuja to podkladajac drewienko , furnir , metalowe paski itd itd.
Fender w latach siedemdziesiatych wszedl na rynek z gitarami , ktore mialy srube regulujaca nachylenie gryfu.Rzecz sie nie przyjela bo taka konstrukcja wplywala ujemnie na brzmienie.
W komentarzach do artykulu znalazlem zapytania , ktore powinny sie znalezc tutaj na forum. cytuje wiec pytania z komentarzy i odpowiadam tutaj :
Ahmmmm
A mi sie wydaje że temat pręta nie jest jeszcze wyczerpany. Napisałes Zenku wielkość (szerokość i głębokość) rowka, ale co z długością? Oczywiście w stosunku do długości pręta i jak osadzić te jego końce w drewnie?
wpuszczenie trussa typu double jest najprostrze poniewaz nie wymaga specjalnych czarow , on jest po prostu wlozony w kanal. Jedyna dodatkowa rzecz to nawiercenie otworu od strony deski o wymiarze odpowiadajacym nakretce trussa. Glebokosc osadzenia sruby w owtorze musi byc tak dobrana aby mozna dojsc tam kluczem imbusowym bez problemow. Pamietac nalezy ze nakretka ma wieksza srednice niz wlasciwy pret regulujacy , nalezy wiec rozfrezowac nieco kanal na takiej dugosci aby nakretka wsliznela sie w nawiercony otwor bez problemow. Dokladny montaz sruby napinajacej gryf opisze w nastepnych odcinkach gdy dojdziemy do tej operacji.
Zenek_Spawacz napisał:
Lepsze brzmienie uzyskuje sie umieszczajac przetwornik w miejscu gdzie struna ma mniej wezlow harmonicznych.Proszę o jakieś wyjaśnienie...
Rzecz wyglada nastepujaco:
Struna wydajac dzwiek drga w dosyc skomplikowany sposob.
pierwsza podstawowa skladowa tonu to ruch struny na calej dlugosci.Pierwszy wezel harmoniczny powstaje w jej polowie. Znaczy to ze obie polowy struny drgaja niejako niezaleznie od siebie dajac nastepna skladowa tonu. Najlepiej jest to sprawdzic dotykajac paluchem strune na wysokosci 12 progu (polowa) glowny ton zostanie wytlumiony ale odezwie druga skladowa tonu. Takich wezlow jest na strunie wiele np. w jednej czwartej dlugosci struny. Jasnym jest , ze umieszczenie przewtornika pod takim wezlem wyeliminuje dana skladowa tonu z przenoszonego przez picek dzwieku (tam nic nie drga). Optymalna pozycja nie jest wiec latwa do znalezienia . Specjalnie gdy przetwornik jest typem single coil i punkt "odbioru" jest waski. Fender jazz bass na przestrzeni lat mial rozne pozycje dla picka.
Jasne , ze skladowe sie przesuwaja. W kazdej toncji sa inne. Chodzi o wybor czy rzecz ma brzmiec lepiej w e czy w es na przyklad. Polozenie pickow nie jest rzecza losowa.
Poza tym Fraza jezeli sie myle (nie jestem zadnym guru moge sie mylic) to napisz prosze wyczerpujaco o co chodzi , wywiaze sie dyskusja , zapewne z korzyscia dla wszystkich obecnych.
Z pretem jezeli moge sie wtracic to nie problem,ten typu vintage,czyli jeden pret latwo samemu zrobic,a frezowac polkoliscie otworu nie trzeba,wystarczy wyfrezowac prosty otwor od strony podstrunnicy,a nastepnie wygiecie preta uzyskac poprzez wklejenie polkolistej listewki.
To co napisales jest jakas propozycja ale jest przykladem niechlujnej roboty albo niechlujnego opisu. Aby kazdy rzecz odpowiednio zrozumial rowniez poczatkujacy musisz rzecz potraktowac powaznie. Wlozony pret w prostym otworze nie wygnie sie przez nacisk polkolistej listewki bo bedzie lezec na dnie otworu , potrzebne sa punkty podparcia. Ja to rozumiem i ty pewnie tez , ale nowicjusz bedzie mial z tym problem.
I ostatnia uwaga . Nie bierz tekstow osobiscie , nie mam zamiaru nikogo obrazac. Chodzi o dyskusje na temat budowy basu i nic wiecej...
A ja sie na tym nie znam! W sensie nabudowie basu i choć bardzo bym chciał nie sądze abym kiedyś stworzył cos samemu (od poczatku i konca). Aczkolwiek bardzo mi sie podobaja wszelkie dyskusje i porady w sprawach lutniczych, a że troche grzebie przy gotowych juz basach to wszystkie poradysa bardzo przydatne :D
Panowie i Panie oby tak dalej, a niedługo basoofka bedzie czymś wiecej niż forum o basistach dl basistów! Zresztą juz dawno jest, ale to tak ładnie brzmi :p
-------------------------------------------------------------
****************** www.myspace.com/skatpl *********************
A ja mam pytanie odnośnie truss roda:
Jaka powinna być jego długość względem podstrunnicy? Czy od siodełka do końca podstrunnicy, czy może od siodełka do miejsca przejścia gryfu w korpus, czy jeszcze gdzieś pomiędzy? Pytam, bo w moim pierwszym basie, Defilu notabene, za cholerę nie dało się dobrze ustawić gryfu. Był wygięty w miejscu gdzie gryf łączy się z korpusem i kręcenie wcale nie wpływało na jego kształt w tamtym miejscu. Przy mocniejszym dokręceniu brzuch robił się w okolicach VI-VII progu, a tam dalej było wgłębienie. Czy pręt w tamtym gryfie był za krótki czy wygięty?
Mimo iż nie przymierzam się do robienia swojego wiosła artykuły Zenka są przydatne wg mnie. Warto jest wiedzieć, jak wygląda "od środka" sprzęt na którym gramy. Również po to, by jak się coś spieprzy móc określić przyczynę i jeśli to coś banalnego naprawić samemu. A nie biegać z każdą duperelą do lutnika.
Fraza - wiadomo, że przed użyciem trzeba nauczyć się obsługi narzędzi. Ale tak jest wszędzie, nie tylko w lutnictwie. Poharatać sobie łapę możesz równie dobrze wiercąc dziurę w ścianie.
A ja mam wielki problem. Otóż chce zbudować gitare basową ale potrzebne mi są rysunki techniczne z gitarą, ponieważ nie chce sam się zabierać za rysowanie. Mogę jedynie sobie przerobić ten rysunek zgodnie z moimi upodobaniami. W necie znalazłem tylko tysunki techniczne kopii gitary elektrycznej Red Special Brian'a May'a z zespołu Queen oraz kopii gitary elektrycznej Fender Stratocaster. Gitare, którą chce zrobić to Fender Precision 1984 elite, której używał John Deacon z zespołu Queen, tyle, że On miał pozłacane części.
kilka podstawowych danych:
- 4 struny
- jedna przystawka dzielona
- 21 progów
Jeśli ktoś zna strony, gdzie są rysunki techniczne basówek albo ma takie rysunki to bardzo ale to bardzo proszę o podanie. Nie musi być to rysunek tej właśnie gitary obojętnie jakiej aby była to basoofka.

Witam!!
to i ja mam pytanko , Zenek napisałeś :
emceelek napisał:Zenek_Spawacz napisał:
Lepsze brzmienie uzyskuje sie umieszczajac przetwornik w miejscu gdzie struna ma mniej wezlow harmonicznych.Proszę o jakieś wyjaśnienie...
Rzecz wyglada nastepujaco:
Struna wydajac dzwiek drga w dosyc skomplikowany sposob.
pierwsza podstawowa skladowa tonu to ruch struny na calej dlugosci.Pierwszy wezel harmoniczny powstaje w jej polowie. Znaczy to ze obie polowy struny drgaja niejako niezaleznie od siebie dajac nastepna skladowa tonu. Najlepiej jest to sprawdzic dotykajac paluchem strune na wysokosci 12 progu (polowa) glowny ton zostanie wytlumiony ale odezwie druga skladowa tonu. Takich wezlow jest na strunie wiele np. w jednej czwartej dlugosci struny. Jasnym jest , ze umieszczenie przewtornika pod takim wezlem wyeliminuje dana skladowa tonu z przenoszonego przez picek dzwieku (tam nic nie drga). Optymalna pozycja nie jest wiec latwa do znalezienia . Specjalnie gdy przetwornik jest typem single coil i punkt "odbioru" jest waski. Fender jazz bass na przestrzeni lat mial rozne pozycje dla picka.
troszke tego nie rozumie ,a jak niby mam sprawdzić w którym miejscu mam przetwornik umieścic ( prosze o bardziej łopatologiczne wyjaśnienie )
mi się marzy gitarka z mm i jb na pokładzie , jak najlepiej te przystawki ustawić ? ogólnie widziałem dwa rodzaje ustawiń dla jb pionowa I i ukosem \ które ustawienie lepsze ? i dwa rodzaje ustawień na układ : mm pod mostem ,jb przy szyjce ; i jb pod mostem, mm przy szyjce
Pozdrawiam!!
ps: juz nie moge sie doczekać nastepnego artykułu :)
Moje pytanie brzmi nastepujaco... co to znaczy:"Rysujemy obrys mostka tak aby linia menzury przebiegala 3 mm przed koncem poslizgu wozka struny w kierunku glowki."
Nie bardzo wiem co to jest "poslizg wozka struny"... Z gory dzieki za informacje!

A własnie - sam mam pytanie - co robić, gdy wózki E i A są "cofnięte", tzn. zakres regulacji w strone gryfu kończy się dla nich wcześniej niż dla D i G? Montować należy 3 mm przed końcem poślizgu dla których 2 wózków - EA czy DG?
Ok, to juz wiem co to jest poslizg wozka... ale...
Najfajniej by bylo, gdyby ktos zamiescil nawet w paint'cie zrobiony rysunek, na ktorym pokaze i zaznaczy, jak ten obrys ma wygladac... Bo zupelnie nie potrafie sobie tego wyobrazic... mam kiepska wyobraznie przestrzenna chyba;)
Ok, to juz wiem co to jest poslizg wozka... ale...Najfajniej by bylo, gdyby ktos zamiescil nawet w paint'cie zrobiony rysunek, na ktorym pokaze i zaznaczy, jak ten obrys ma wygladac... Bo zupelnie nie potrafie sobie tego wyobrazic... mam kiepska wyobraznie przestrzenna chyba;)

nawet nie marzylem o takim ladnym rysunku:P Dzieki, teraz mniej wiecej wiem o co chodzi...
no dobrze a jak zdjąć progi pozniej z basu by nie uszkodzić podstrunnicy/
kupić dobre cążki, zeszlifować ich przednią powierzchnię na płasko, zdjąć struny, zmierzyć dokładnie wysokość progów, odkręcić gryf, wyregulować go prętem tak by był maksymalnie (oczywiście w granicach rozsądku i pracy pręta) wybrzuszony, przymocować go do powierzchni roboczej podstrunnicą do góry, obkleić taśmą maskującą całe powierzchnie między progami (tak, jakbyś chciał nią docisnąć podstrunnicę do gryfu), nagrzewać próg lutownicą i wyciągać cążkami. Wyjąć siodełko, zeszlifować jego dolną powierzchnię o zmierzoną wcześniej wysokość progu, wkleić z powrotem. Jeśli podstrunnica jest równa i zachowuje radius, powinno już być w miarę ok. Ewentualnie można zaszpachlować rowki po progach albo wstawić drewniane markery i zabezpieczyć żywicą epoksydową albo cyjanoakrylem (ja tak zrobiłem).
dzięki. W wolnj chwili zacznę się za to zabierać i oczywiście powiem co mi z tego wyszło":)
pozdrawiam






Dorzuciłem zdjęcia od Zenka do artykułu.
_______________________________
