Tonacja
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Witam
Mam pewien problem. Nie czaje o co chodzi z tymi tonacjami. Jesli mam np utwor w tonacji C to skad mam wiedziec co ma grac?? Czy moze mi ktos jakos prosto to wytlumaczyc??
Z gory wielkie dzieki i pozdrawiam
Graj poprostu jakieś dźwięki, które nie gryzą się z dźwiękiem C! Na przykład: zrób jakiś pochód lub melodie z dźwięków C, G, F, E, b, H... (skale się kłaniają) ;)
Możesz też grać sam dźwięk C - różne bicia, w oktawie, lub pulsować tym dźwiękiem, na dobrą sprawę do stworzenia fajnego motywu, a nawet zajebistego groovu wystarczą Ci dwa... może trzy dźwięki ;)
Wszystko zależy od kawałka, sama tonacja niewiele mówi, trzeba posłuchać, dopasować bas... to nie takie proste ;)
=======================================================
zapraszam do posłuchania i komentowania moich basowych wypocin
---> www.ibanezbass.mp3.wp.pl <---
Bierzesz podstawową skalę C-dur (albo A-mol - to te same dźwięki) i np. masz podaną tonację F-dur to zagraj sobie skalę durową zaczynającą się od tego dźwięku (chodzi o te same palcowanie)
Przykłady:
C-dur: C D E F G A B
F-dur: F G A Bb C D E
F#-mol: F# G# A B C# D E
Mam nadzieję że wytłumaczyłem bo cholera to ciężko wytłumaczyć bez pokazaniu na gryfie albo chociażby pięciolinii :/
Pentatonika i wszystko jasne.
Chyba chodzi o to by w utworze w tonacji C używać dziwięków ze skali np C-Dur i wszystko ok :p
Moze i nie da nic ciekawego ale na poczatek jest git. Ja tez zreszta nie wykraczam duzo ponad pentatonike :P
Ja proponowałbym zrozumiec tonację przez harmonię funkcyjną tj. funkcję które znajdują się w tej tonacji. ( Oczywiście zdarzają się też wychylenia...) Funkcje to inaczej akordy które tworzą utwór. W gamie np. C dur masz doczynienia z 6 akordami na I, II, III, IV, V i VI st. gamy. VII stopień traktuje się zazwyczaj jako Dominantę septymową bądz nonową bez prymy (mniejsza z tym). Na początek jak będziesz znał akordy danej pioseni wystarczy ,że będziesz grał prymy tych akordów. Pryma to podstawowy dzwięk akordu. Np akord C składa się z dzwięków "c" "e" "g" więc prymą bedzie właśnie dzwięk c. Analogicznie z resztą akordów. Puźniej możesz zacząc kombinowac... Świadomośc funkcyjna jest najważniejsza dla basisty. Reszta to inwencja.
Powiedzcie proszę czy jeśli np. gitara elektryczna gra w F dur to bas też koniecznie musi grać w F dur?
A ja osobiscie jako edukujacy sie basista polecam http://www.szkola.mayones.com naprawde dobra szkola. Tez kompletnie nie ogarnialem skal pentatonik, dzwiekow , kompletnie nic. Powoli powoli z lekcji do lekcji i podstaw pisania liniii basu powinienes sie nauczyc.
hej ja mam ten sam problem, nie potrafię opanować tonacji , może ktoś ma jakąś tabelkę?i jeszcze jedno jak wygląda sprawa dogrywania basu do gitary , jakie są zależności funkcyjne?:)
Poczytaj wyżej to się dowiesz. Jest multum tych tematów.
A ja wrzucę granat do tej beczki z miodem :czytaj:
Tu proszę bardzo koło kwintowe -> http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%82o_kwintowe
A tu takie cuś co może pomóc zaczaić o co w tym kółku biega -> http://www.hotfrets.com/songanator.asp
To taki łopatologiczny sposób na zrozumienie tonacji. Mi przynajmniej pomogło (trochę). Smacznego :twisted:
Muszę się przyznać, że pogubiłem się przy próbie pojmowania tonacji i dobierania skal. Normalnie wymiękłem jak mały leszczyk.
Zdecydowanie łatwiej mi po prostu ogrywać akord poprzez składniki - pryma, tercja, kwinta itd.
Tonacja, to skala, na której jest oparty utwór lub jego fragment. Tonacje mogą się zmieniać w czasie trwania kawałka. Generalnie jest tak, że do danego akordu dobieramy skale zawierające składniki tego akordu. Utwór oparty na jakiejś progresji akordów możemy sobie rozplanować wyszukując elementów wspólnych dla wszystkich funkcji, co może nam pomóc w budowaniu podkładu. Nie należy się jednak zbytnio ograniczać. Zwłaszcza, jeśli trafi się na improwizatora, który łączy skale i zmienia dur / mol co ćwierćnutę ;-)
Myślę, że główny problem jest w tym, że tonacji(i skal) uczycie się nie jako dźwięków, a jako przebiegu palców, co ja uważam za bezsens. Najpierw nauczcie się porządnie dźwięków na gryfie. I to zarówno z krzyżykami jak i bemolami. Wbrew pozorom jest to ważne, bo rozróżnienie miedzy np gis i as przydaje się zwłaszcza w improwizacji z innymi muzykami :) dopiero wtedy uczcie się skal/gam, tonacji, ale JAKO DŹWIĘKÓW!
co do ogrywania akordów
w przebiegu jaki napisał(a?) Charl, mamy tonacje a-moll. Ja bym do tego grał po prostu w tonacji. Masz proste akordy, siedem dźwięków(ale nie w jednej oktawie) i cały gryf jest Twój :)
tak jak mi kiedyś powiedziała moja dziewczyna kiedy coś razem graliśmy:
"Po prostu graj w tonacji. Na 80% będzie dobrze".
cała filozofia
tonacja to nie skala - w ramach jednej tonacji występuje siedem skal
Wg definicji:
"Tonacja, jeden z elementów muzycznego systemu dur-moll. O przyporządkowaniu danego utworu lub jego fragmentu do danej tonacji decyduje ogół zachodzących w nim zjawisk harmonicznych i melodycznych oraz wykorzystanie w utworze dźwięków danej gamy (np. C-dur, b-moll). Nazwa tej gamy jest identyczna z nazwą tonacji utworu."
A czym jest gama?
"Gama - jest to skala muzyczna, zaczynająca się od dowolnego dźwięku określanego jako pryma powstałej tonacji."
Tak więc gama jest skalą. Możemy zawsze się rozdrabniać na kolejne stopnie owej skali, przez co będzie 7 skal. Ale po co robić sobie w głowie bałagan? ;-)
To co tu nawymyślaliście to raczej mało kto zrozumie. Ja bym polecał w tym wypadku jakiś podręcznik albo coś gdzie jest to jakoś uporządkowane.
Dobra. Masz rację. Niby wiem o co chodzi, ale źle to ubrałem w słowa. Na około pisałem o dobraniu skali do akordu i przebiegu harmonicznym. O modalnych nic nie pisałem, bo to oczywista oczywistość niby.
Pozwólcie że zacytuję klasyka:
"Dzizes kur.. ja pier.."
O czym Wy w ogóle piszecie?! Skąd można się tego wszystkiego nauczyć? Znacie jakieś dobre podręczniki.
Co to jest "burdonowe c" ???
"triada harmoniczna" ???
Ja zaczynałem od książki pana Targosza "Podstawy Harmonii Funkcyjnej". Ale to było w I połowie lat 90. Nie wiem, czy jeszcze można ją gdzieś kupić. Były tam wszystkie podstawy rozpisane na czterogłosowy chór. Ale nie należy się takiej konwencji bać ;-)
Nie przeraża mnie taka konwencja bo nuty to nuty - można je zagrać na czym się chce :) Wiem, że książki z lat 80 i 90 są spisane takim strasznie suchym językiem. Bardziej boję się właśnie tego czysto teoretycznego języka.
W necie też jest tego sporo, ale dowiedziałem się, że harmonia nie jest jedna (za łatwo by było) tylko co najmniej cztery. Której to w ogóle się w dzisiejszych czasach używa w muzyce popularnej, rockowej, metalowej czy innej granej bardziej rozrywkowo?
No właśnie. Z tym jest gorzej. Przekopywanie sieci naprowadza mnie na pojedyncze ślady. Np:
http://www.rmfclassic.pl/index.html?a=encyklopedia&op=id&id=1574444
Przekopywanie sieci doprowadziło mnie do wniosku, że harmonia przed omawianym przez Ciebie okresem a obecnym tak na prawdę niewiele się różni. Zmieniła się nie tyle harmonia sama w sobie, co funkcyjność została odsunięta na rzecz budowania przebiegu harmonicznego progresjami akordów, na którym to przebiegu można łączyć skale, na których akordy są oparte (tzn. jeden akord możemy ograć różnymi skalami i można je łączyć - Stern na ten przykład tak zasuwa), wspomagać się pentatonikami (w solo np.). Fajnie to brzmi (pentatoniki) w akordach dominantowych, a jeszcze fajniej w alterach ;-) Dominantę możemy obskoczyć molową pentatoniką o tercje wyższą albo o ton niższą. Itp.
Miałem 10 letnią przerwę w graniu. Teraz zaczynam odbudowywać wiedzę i uczyć się nowych rzeczy i kurczę zakopuję się w tym. Póki co jak już kupię w końcu coś do szarpania (bo jeszcze nie mam), to pogram bluesa ;-) I jak znajdę literatury nieco więcej, to chętnie się podzielę. Bo póki co jest posucha i niestety mogę się z Tobą sZ tylko zgodzić.
Pozwólcie że zacytuję klasyka:
"Dzizes kur.. ja pier.."
O czym Wy w ogóle piszecie?!
też odnoszę wrażenie, że ten wątek w języku szwedzkim byłby tak samo zrozumiały.
Zbyt złożony temat, żeby go rozwikłać kilkoma postami.
Na razie moim podstawowym podręcznikiem jest "Building Walking Bass Lines" Eda Friedlanda. Przykłady są na nutach (bez tabulatur) co niejako wymusza sposób nauki i zdecydowanie pomaga zrozumieć zależności między dźwiękami.
Tyle, że jak mi się wydaje bardziej te linie basowe oparte są na budowie akordów niż skalach. Może dlatego nie mogę zrozumieć tego w kategorii skala/tonacja.
Swoją drogą - ktoś wie jak przetłumaczyć na polski "chromatic approach"? Z kontekstu książki wiem, że chodzi o dźwięki przejściowe.
Tyle, że jak mi się wydaje bardziej te linie basowe oparte są na budowie akordów niż skalach. Może dlatego nie mogę zrozumieć tego w kategorii skala/tonacja.
Bo bas ma tworzyć podstawę harmoniczną. Akord oparty jest o kilka dźwięków (3-4-5 itp lub na przykład na całej gamie) a są one wycinkiem skali (chyba, że są na całej - rzadki przypadek w sumie). Dlatego można dobrać zazwyczaj kilka skal do tego samego akordu. A bas ma grać tak, żeby improwizujący koleś zmieniający i łączący skale na przykład miał solidną podstawę i ma się nie gryźć ;-)
Co do dźwięków przejściowych - w improwizacji i pewnie w podkładzie zazwyczaj ludzie się pilnują, żeby w mocnych częściach taktu być na skali. Chociaż taki Scofield potrafi przejechać dookoła skali (czyli poza nią) dwa takty i też jest ekstra ;-)
Dobra. Ja się przestaję udzielać, bo za mało wiem, pierdyknę się w terminach czy coś i tylko zamącę. Przechodzę na nasłuch i chętnie się też pouczę.
A jednak się odezwę ;-) Szergiel - Ty mówisz o lidyjskiej kościelnej. Grecka lidyjska jest odwróconą gamą c-dur w skrócie - od c2 w dół. Jest F-dur :-) W kościelnej faktycznie kwarta jest zwiększona. W greckiej nie.
A mogłaby jakaś dobra duszyczka ułożyć swoją linię basową do jakiegoś prostego utworu, chociażby "Knocking on The Heavens Doors" (G D a | G D C) z uwagami odnośnie tonacji i dlaczego tak a nie inaczej.
Linię basu opartą na trójdźwiękach akordu może sobie ułożyć każdy, korzystając chociażby z basoofkowego tematu o akordach, bardziej chodzi mi o myślenie skalami, na które nijak nie mogę się przestawić.
Nie wiem tylko, czy przykład nie jest zbyt banalny, może ktoś da radę wymyślić coś poza ogrywaniem prymami. Szkoda tylko, że na forum nie da się pisać nutami.
Ale spałeś w nocy? ;-)
Pomysł robbasa jest niezły! Zrobiłem coś takiego na szybciora, całą swoją wiedzę zdobyłem i zdobywam po amatorsku
więc proszę krzyczeć jak coś źle i mówić dlaczego. tak więc:
plik gp http://www.speedyshare.com/files/19545959/knocking4.gp4
wersja tekstowa:
G D C
H H W Q Q Q Q
G||--------------------|-------------------|----------------------|
D||--------------------|-------------------|----------------------|
A||-----------5--------|--3----------------|-------2----5---------|
E||--3-----------------|-------------------|--3--------------5----|
Q Q H E E E E E Q E S S H E E E
---------------------|-------------------------|------------------------|
---------------------|--------5--4-------------|------------------------|
--3----2----0--------|--------------5-------2--|--3-3-------------7--9--|
---------------------|--3----------------------|------------------------|
Q E E E E E E E E E E E E E E
-----------------7-----4--|--5--5--5-----------------|
--------------------------|-----------5--4-----------|
--10----7--6--5-----5-----|-----------------5--------|
--------------------------|--------------------5--4--|
E S S E S S E E S S S S Q S S E S S E S S S S
------------------------------|----------12-------11-------9------|
-----5---4--------------------|-------10-------10-------10---10-9-|
------------7-6-5-----5-5---4-|--3--------------------------------|
--3---------------------------|-----------------------------------|
H Q Q Q Q Q Q Q E E E E E E
-----------------------|----------------------|-------------------------|
-----------------------|----------------------|-------------------------|
--10s--------5----4----|--3----2--------------|-------2--3--5-----5--5--|
-----------------------|------------5----4----|--3----------------------|
Q E E E E E E Q E E E E E E Q E E E E E E
-------------------------|-------------------------|-------------------------|
----------5--2-----------|-------------------------|-------------------------|
--3-------------3--2-----|-------3--4--5-----5--4--|--3-------3--2--1--------|
----------------------3--|--3----------------------|-------------------5--4--|
E
-----||
-----||
-----||
--3--||
Opis:
Mamy akordy durowe G, D, C - składają się z: G= G, B, D, D=D, F#, A, C=C, E, G (kolejno pryma, tercja, kwinta)
- pierwsza pętla (2 takty) po prymach akordów (G, D, C)
- druga pętla:
z G do C przechodzę przez B, czyli tercję wielką od G (akordy są durowe, więc zawsze ich tercja będzie wielka), z D do C idę przez A, czyli jakby kwintę do D, ale obniżoną przez oktawę (nie chciałem wychodzić "za wysoko" żeby brzmiało wmiarę spójnie). Na C mi się nudzi więc idę powolutku w stronę G po już wykorzystanych dźwiękach, czyli B, A, ale tak, żeby samo G padło dopiero na początek następnej pętli.
- trzecia pętla:
Pewnie już wszyscy zauwazyli, że obracamy się w tonacji durowej od dźwięgu G, czyli mamy dźwięki G, A, B, C D, E, F#. Korzystając z nowej wiedzy, wciąż będąc po zejściu z poprzedniej pętli uderzam G, później jeszcze raz, ale oktawę wyżej. Nadchodzi D, więc muszę jakoś ładnie tam wejść - robię to przez tercję D, czyli F#. Przeciągam D, ale balladkowo tóż przed C chcę coś wstawić, szarpię B, bo jest tóż obok (to, że idę naglę z drugiej strony nic nie przeszkadza). Na C sobie czekam, na koniec podchodzę na wyższe G (10 próg na strunie A), robię to po najbliższych dźwiękach z tonacji, czyli E, F#.
- czwartak pętla - zaczynamy dodawać dźwięki przejściowe:
Startuję z wysokiego G, schodzę do D - mam na to całą ćwierćnutę (Bo samo G zajęło już jedną), więc używam E i D# (właśnie dźwięk przejściowy - nie jest w tonacji, ale wypada w "słabym" miejscu taktu, więc nie robi brzydkiego fałszu, a buduje wejście D). Na D robię lekkie fiki-miki: gram D, D oktawę wyżej, ponownie niższe D i B, będące sekstą wielką do D. Od B do C mam już jeden prożek więc elegancko ląduje na wysokim C (5 próg na G). Mam cały takt na zabawy - schodzę sobie grzecznie po dźwiękach skali aż do A, z którego dźwiękiem przejściowym (G#) schodzę na nowy takt z G.
- piąta pętla - tutaj nie ma co się rozpisywać, sami się przyglądnijcie skąd co brałem, są dźwięki przejściowe, podejścia, lekko szarpany rytm.
- szósta i siódma pętla - szósta pokazuje proste obejście akordów wyłącznie na skali, siódma to samo, z tymi samymi wartościami nutowymi, ale używając już dźwięków przejściowych - zagrajcie, posłuchajcie, oceńcie różnicę.
Dante - dobra robota. Wieczorem obadam w praktyce. Najbardziej podoba mi się: "tóż przed C chcę coś wstawić, szarpię B, bo jest tóż obok".
Szacunek
Dante! Świetna robota! A co z tymi materiałami które miałeś dać maciusowi chyba coby utworzyć szkółke na bass ?
A ponagrywałem jakieś podziały rytmiczne, które mi wysłał, i cisza :D
W sumie jak ta rozpiska się kupy trzyma i Wam pomoże, to możnaby coś takiego rozwinąć.
W sumie jak ta rozpiska się kupy trzyma i Wam pomoże, to możnaby coś takiego rozwinąć.
Bardzo mi się ten pomysł podoba. Można będzie porównać sposób tworzenia linii basu specyficznych dla różnych basistów. Tylko nie wiem, czy nie przydałby się jakiś bardziej złożony i ogólnie znany kawałek.
http://www.basoofka.net/node/16989
komentować proszę na miejscu :)





