Skip to Content
Loading

jak się do tego pudła zabrać??

38 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Portret użytkownika karol098
Offline
Dołączył: 2007-02-06

jaka postawa; jakie ulożenie dloni, palców; ktorymi palcami grac poszczegolne dzwieki itd. itd.
czyli co musze wiedziec zeby nie zabic sie przy spotkaniu z kontrabasem

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika W1kt0r
Offline
Dołączył: 2005-05-15

ta...

Portret użytkownika Jajko
Offline
Dołączył: 2004-07-14

z tego co mówisz to nauczyciela nie masz a warto zeby ktos Ci pokazał jak sie trzyma na tym reke.. co do stania to ustaw go sobie tak zeby prozek był mniej wiecej na wysokości oka, łuku brwiowego. opierasz go o brzuch tak blizej biodra tym kantem od tylnej deki tak żeby tzymał równowage jak go puścisz. gra sie trzema palcami. jest jeszcze pozycja rozszerzona gdzie wystepuja 4 ale nieważne. od następnej oktawy wchodzi sie go pozycji kciukowej. załatw sobie książke J Eichstada. Szkoła na kontrabas cz 1 jest pare zdjęć. i opisane jak grac. tylko to jest do gry smyczkiem. aha te 3 palce to 1 2 i 34 razem dostawiaj palce nie odrywajac poprzednich. przy zmianie pozycji przesuwasz cały układ. ogólnie to nie polecam sie za to brac bez nikogo kto Ci z bliska pokaze jak sie tym obsługiwac

Portret użytkownika karol098
Offline
Dołączył: 2007-02-06

nauczyciel jest, ale licze na jakies zyciowe porady, osobiste patenty ;)

Cytat:
ta...

ta... ze niby cwany inteligenciak

Portret użytkownika Michalbas
Offline
Dołączył: 2006-12-09

Przy KOntrabasie to nauczyciel musi być :P generalnie ułożenie palców to jest jakby takie \m/ :D 2 palec z 3 są złączone a 4 i 1 jest rozszerzony co niżej pozycja to mniejsze rozwarcie palców, kciuk muisz mieś na wysokosći 2 palca oczywiscie to wszystko w pozycjach I - VIII włąćznie bo dalej masz IX to kciuk so samego końca i pierwszy musisz rozszeżony w dół drugi zaś tym razemn niejest złaczony z 4 :D a flażolety w IX pozycji walisz 4 palcem . Jeśli chodzi o smyczek(nienapisałeś o nim :D moze neichcesz grać smykeim no ale ja napisze :D) zależy jak grasz czy sposobem francuskim czy niemieckim ja gram NIemieckim wiec niemiecki to chodzi w nim o to ze trzymas zgo jakbyś komuś ręke podawał :D ale to jak mówiłem wcześniej samouki na kontrabasie to naprawde zła rzecz bo akurat na tym instrumencie mozna strasznie dużo złych nawyków się naumieć ... :)

__________________

-------------------------------------
Frakcja (rock)--->http://myspace.com/frakcja

Zespół weselny --->http://mariachi.wroclaw.pl

Portret użytkownika uzeb
Offline
Dołączył: 2004-10-15

gosciu załatw sobie kogos chociarzby po to zeby ci pokazał jak sie trzyma kontrabas i smyczek, jak trzymać reke nad chwytnia itp. gram na kontrabasie 12 lat ale zeby ci pomoc to musielibysmy sie spotkac bo tak na mejla to sie nie da tego zrobic. w szkole Eishtada są co prawda zdjęcia ale w/g tych zdjęc to bedziesz umiał przy kontrabasie stanąć a nie grac. więc radze poszukać kogoś zey ci to pokazał. jak masz gdzies blizej do większego miasta to idz na akademię muzyczną i i sobi chociarz popatrz jak to wygląda w rzeczywistości. pozdro

Portret użytkownika mich
Offline
Dołączył: 2007-01-01

uzeb napisał(a):
gosciu załatw sobie kogos chociarzby po to zeby ci pokazał jak sie trzyma kontrabas i smyczek, jak trzymać reke nad chwytnia itp. gram na kontrabasie 12 lat ale zeby ci pomoc to musielibysmy sie spotkac bo tak na mejla to sie nie da tego zrobic. w szkole Eishtada są co prawda zdjęcia ale w/g tych zdjęc to bedziesz umiał przy kontrabasie stanąć a nie grac. więc radze poszukać kogoś zey ci to pokazał. jak masz gdzies blizej do większego miasta to idz na akademię muzyczną i i sobi chociarz popatrz jak to wygląda w rzeczywistości. pozdro

Myslę że na odleglość nic tu się ni zdiala...

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

O cholera, w takim razie technika gry lewa reka az tak bardzo rozni sie od technikii na git. basowej? W co ja sie pakuje, ma ktos jakies filmiki ktore ukaza mi jak to robic (najlepiej na youtube)? Raczej nie ma w poblizu mnie kontrabasisty, ktory pokaze mi jak grac :( A pozatym, technika gry na kontrabasie elektrycznym bedzie sie jakos roznila od gry na "pudle" (czytaj: czy jest trudniej?)

Portret użytkownika MrPapaBear
Offline
Dołączył: 2005-11-29

Trudniej napewno nie. Może być trochę wygodniej z racji małego pudła. A filmiki na Youtube sam sobie znajdź ;] Trudno? Podpowiem, że kontrabas po angielsku to double bass...

__________________

Przyjmę paczkę słonych paluszków lubelskich, dobrze wypieczonych oraz każdy niepotrzebny dywan.

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

Costam znalazlem tylko powiedzcie, o co chodzi z tymi pozycjami? Z tego co widze jest ich kilka ale jak np chce zagrac game Cis-dur to musze ta pozycje poprostu przesunac o polton czy jak?

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

Moze mi ktos wytlumaczyc (dobrze by bylo jak by ktos dal jakies fotki lub linki) w jaki sposob szarpac i jak ustawiac prawa reke? Caly czas mam wrazenie, ze zle ukladam lape i do tego nie jestem w stanie szarpac drugim paluchem (fuckiem), a chcialbym grac dwoma. Pozatym jak ukladac lewa reke, zeby bark tak sie nie spinal? Jak ustawiam prostopadle do gryfu jak to ktos tutaj napisal to boli jak cholera, jest caly czas spiety, a pozatym od ktorego dzwieku mozna uzywac palca serdecznego?. Pomoocyy!

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

Masakra.nawet nie wiadamo co Ci tu opdowiedzieć.Najlepiej,żeby Ci ktoś to wszystko pokazał chociażby jeden raz.Masz jakiś podręcznik?Jesli nie to sobie spraw.Tam jest dużo o ustawieniu aparatu gry.(Szkoła gry na kontrabas J.Eichstadt)
Lewa ręka boli,cóż chodzi o to ,żeby bolała jak najmniej a to możesz osiągnąć...ćwicząc.Ale bark to już nie powinien Cię bolec -tak myślę.Albo wiesz mam kilka zdjęć .jak znajdę to wrzucę

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

Zdjęć jest sporo.Ale nie będę tu zaśmiecał.Spójrz na to :

Facet albo ma za długie paluchy albo żle ustawiona ta rękę.A może sie czepiam.Generalnie chodzi o okrągłe paluchy.Jakbyś jajko trzymał w dłoni -to potem taki kształt przenieś na gryf.

Tu facet stoi prosto jak struna,tak trochę na sztywniaka,no i ten bark ma podniesiony czyli napina go.Ja bym nieco sie pochylił,tak żeby twarz była bliżej,na wysokości lewej.
Aha prawa-na basie szarpiesz struny prostopadle no do tychże prawda?W kontrabasie palce kładż i szarp basa jak najbardziej równolegle do struny.To bedzie wtedy wieksza powierzchnia palucha.jak chcesz -popatrz na moje piękne dłonie.


I na koniec taka refleksja.Postawa aparat gry lewej i prawej
są ku temu ,że tak powiem wytyczne.Generalnie chodzi o to,żeby postawa i ręce były jak najbardziej lużne w "pozycjach" jak najbardziej naturalnych,A tu praca i doświadczenie przyniosą Ci Twoje własne rozwiązania.jak będziesz cos potrzebował -pisz(cz).

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

To w takim razie pisze: nadgarstek prawej reki ma isc rowniutko z przedramieniem? Tzn ma z nim tworzyc linie prosta jak kolek? Aha i co z tym palcem serdeczny? Czy od jakies pozycji mozna go uzywac normalnie i ogrywac gamy tak samo jak na gitarze basowej czy sekunda wielka miedzy malym palcem a wskazem to jest regula do kazdego miejsca na gryfie?

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

Uzywaz takich"extremalnych okresleń.Pewne zasady muszą być zachowane,po to by złe ułożenie aparatu gry nie utrudniał w przyszłości granie.Rzeczywiście nadgartek nie jest tak zgiety jak grając na basie.Ale tez bez przesady -nie będziesz przeciez mierzył tego linijką.(Zreszta podobnie w lewej )Co do palcowania-palec serdeczny jest za słaby ,by sam pracował.Ten instrument wymaga jednak siły. Trudno mi sobie dziś wyobrazić
granie tym właśnie palcem.to już musisz sam zdecydować.
Dopiero w pozycji kciukowej zaczyna sie go używać ,ale wtedy nie używa sie palca małego.zapewniam Cię,że technicznie,jakość tempo nie zmienia sie nic.To nie kwestia palcowania-ale to moje zdanie.
Co do odległości-tak właśnie mierzysz je sobie-pozycjami
Pozycja I-2p-gis ; 3p-a- ;5p-b.(Inaczej sie oznacza palce ale nie3ch tak tak zostanie.
i jeszcze jedno -poszukaj sobie ksiązki Kontrabas od A-Z.Sporo informacji.

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21
Portret użytkownika perz_86
Offline
Dołączył: 2004-10-15

jak rezygnujesz z kontrabasu to mi oddaj ;P choruje na ten instrument niestety stan mojego konta chyba bedzie na to pozwalal za pare lat ;/
Zazdroszcze i pozdrawiam ;)

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

To jeszcze co do tych pozycji: chcac zagrac dzwiek wysuniety o sekunde mala od pozycji w ktorej aktualnie trzymam reke musze przesuwac caly uklad z kcukiem czy moge wysunac nadgarstek do tego dzwieku nie ruszajac kciuka z miejsca? Pozatym jakie sa inne strojenia na kontrabas? Uzywam EADG jak na git basowej i sie zastanawiam czy na kontra nie ma jakiegos innego, na ktorym jest latwiej grac poczatkujacym. Poztaym co do prawej reki to gdzie dokladnie opierac kciuk i na jakiej wysokosci powinien byc w stosunku do nadgarstka? Zawsze mam problemy z szarpaniem struny E. Pozatym widze, ze ten koles http://www.youtube.com/watch?v=yESZ31JnSbw uzywa palca serdecznego i jedzie skale podobnie jak na git basowej, czy to jest poprawne? Wybaczcie, ze zadaje az tyle pytan ale jestem laikiem w tym temacie :)

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

Rozumiem Ciebie doskonale ale to nie wchodzi w rachubę.W swoim życiu sprzedalem jeden kontrabas-poszedł w bardzo dobre,ba! nawet więcej bo ręce Adasia Cegielskiego-i długo żałowałem.
a może trafi mi sie jakiś i będzie do łyknięcia?

A zadawaj ile chcesz-bardzo chętnie odpowiem.
Tak,tez zauważyłem,że koleś gra takze serdecznym.No cóż reguly sa po to ,żeby je zmieniać.A może On ich nie zmieniał tylko od początku tak się uczył.jesli tak grasz na basie to po co masz to zmieniać? nie widze sensu.
Co do stroju-są jeszcze basetle strojone kwintami ale kwartowy jest najodpowieni-tak myślę.

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

Słuchałem Twoich dzwięków,twojego walkingu.Jesli można Ci cos podpowiedzieć-w takim graniu staraj sie ,żeby dzwięki były jak najbardziej legato tzn,żeby się jak najbardziej "zlewały" ze sobą,łączyły,to taki szczegół ale dość istotny.

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

A mozesz mi powiedziec jaki cel ma łączenie tego srodkowego i serdecznego palca?

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

Po pierwsze-anatomia te dwa palce są połączone wspólnymi ścięgnami-je dwa złączysz razem ale rozłączyć trudniej.
teraz tak.I pozycja na gryfie czyli dzwieki g(pusta)gis(1p)
a-2palec i b(albo ais to to samo)-4palec.
teraz II pozycja a-1; b-2 ih-4palec itd -to po co mi ten środkowy?On przydaje mi się do wzmocnienia palcego małego i tyle .Ale jeszcze raz powtarzam-jesli Ty grasz na basie już..no inaczej to sobie graj.jaki to problem?
ja soobie nawet myślę,że to daje Ci więcej możliwości niż mnie.w tym tradycyjnym ustawieniu.

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

W koncu po kilku dniach suszenia kontrabasu na sloncu moge grac na wiec postanowilem nagrac filmik dzieki, ktoremu mam nadzieje obeznani uzytkownicy beda mogli mi podpowiedziec co robie zle :) http://download.yousendit.com/1C6E1E40317A280F nagrany komorka wiec jakosc nieciekawa.

PS. Chodzi mi glownie o bledy w ustawieniu rak.

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

Weasel jak postępy w wydobywaniu dzwięków z Twojego sympatycznego instrumenta?

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

Na razie nie gram na nim bo lezy u Stradiego. Przemalowuje mi go poniewaz tamten lakier byl za miekki i sie lapy do niego kleily.

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

Ostatnio pogrywam na kontrabasie (prawdziwym) we wroclawskiej szkole jazzu i przez to nasuwa mi sie troche pytan: czy przy palcowaniu robie blad jesli E szarpie tlyko jednym a reszte dwoma? Nie jestem w stanie szarpnac tej E naprzemiennie dwoma palcyma. Prawa reke ukladam troszke podobnie do tego pana http://pl.youtube.com/watch?v=yESZ31JnSbw&mode=related&search= . Kolejne pytanie: czy przy zmianach pozycji sa jakies wytyczne? przy graniu gamy C-dur przez wiecej niz jedna oktawe (zaczynajac od C na strunie A) dojezdzam do G i na G jade tak: G pusta, A wskazujacy, H maly, na gorne C przenosze wskazujacy i potem D malym i pozniej E i F kolejno fakiem i malym. Pomaga mi to w utrzymaniu dobrej odleglosci przy przejsciu z gornego C na D. Jest to jakis blad czy opalcowanie mozna ustalac sobie w dowolny sposob jak co komu wygodne?

Portret użytkownika mich
Offline
Dołączył: 2007-01-01

A Ty wasel'u sam sobie w tej szkole "pogrywasz" czy ktoś ma na to baczenie??? Mam na myśli jakiegoś pedagoga oczywiście...
Palcowanie podaleś dobre...przy zmianach pozycji pierwsza wytyczna to intonacja a druga to luzny aparat(cala ręka!). Jedyne wątpliwości może budzić używanie pustych strun...ale tu zdania są podzielone...
Co do pracy prawej ręki to trochę trudno coś na odleglość powiedzieć...odpuść sobie na razie granie dwoma palcami na wszystkich strunach. Jak już zabrzmisz dostatecznie dobrze i nabierzesz bieglości wtedy możesz zacząć eksperymentować. Pracuj nad brzmieniem i luzem (lewej i prawej ręki).

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

Na razie tylko "pogrywam", z nauczycielem wezme sobie lekcje dopiero za jakis czas.

Portret użytkownika uzeb
Offline
Dołączył: 2004-10-15

weasel, wes poszukaj w sieci nagran charlsa Mingusa, larsa danielsona albo johna patittuciego. napewno tego troche jest i zobaczysz jak graja znakomici kontrabasisci. z niektórych twoich pytań wynika ze bardzo jest ci potrzebny nauczyciel aby ustawic ci aparat gry i te cala reszte. bo jak sam sie zle przyzwyczaisz to ci tak zostanie i bedziesz mial potem problem zeby to zmienic. jesli chodzi o mnie to graja walking gram na wszystkich strunach 2 a nieraz nawet 3 palcami prawej reki bez zadnych problemow wiec nie zabardzo rozumiem dlaczego ty masz problem ze struną E i stąd wnioskuję ze konieczny jest ktos kto gra zeby ci to pokazac.

Portret użytkownika weasel
Offline
Dołączył: 2006-12-11

Juz mialem pierwsza lekcje z nauczycielem (Adamem Skrzypkiem) wytlumaczyl mi co i jak i polecil kupic smyczek zeby cwiczyc intonacje. Jako, ze nie stac mnie na wydatek rzedu 400 zl to co myslicie o tych tanich smyczkach z allegro? http://www.allegro.pl/item251411699_smyczek_do_kontrabasu_drewni... Tylko blagam o nieodpowiadanie w stylu "za tyle to na pewno bedzie gowno, lepiej bedzie jak dozbierasz" bo to ja doskonale wiem. Moze ktos probowal kiedys takim czyms grac? Zalezy mi tylko na takim, ktorym jako tako da sie grac i zeby wydobywal dzwiek.

Portret użytkownika mich
Offline
Dołączył: 2007-01-01

Możesz kupić sobie taki...rewelacji się nie spodziewaj...
Jeśli chcesz ćwiczyć "kilowe nuty" ten będzie ok...pamiętaj tylko że są dwa rodzaje (systemy gry) smyczków kontrabasowych-niemiecki (taki jak na aukcji którą pokazaleś) i francuski. Różnica tkwi w żabce...zapytaj nauczyciela jakim systemem będzie Cię uczyl. I pamiętaj o kalafonii...nyman,pops lub kolstein (all weather/soft).

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

...albo po prostu Thomastik-najlepsza!

Portret użytkownika mich
Offline
Dołączył: 2007-01-01

Thomastik-fe!!! :-) nie zgodzę się z Tobą Kontrapianisto...kiedyś próbowalem tej "kaliforni" i okazalo się że to mąka jest jakaś jak się smyczek nasmaruje...fuj!!!

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

a jakiej Ty używasz i dlaczego jest dobra?

Portret użytkownika mich
Offline
Dołączył: 2007-01-01

Ja wcześniej na "popsie bylem" ale to straszne "lepiszcze" jest...zimą bylo wszystko w miarę dobrze ale już latem zaczynal się dramat-strasznie zlepia wlosie i smyczek klei się do strun...i na dodatek ten "piasek" w dzwięku. Potem mialem epizod z nymanem oraz z pirastro (bo mialem struny jelitowe[oliv] i do nich dostalem też kalafonię) średnio zadowolony bylem z nymana-taki pops w lagodniejszym wydaniu... Teraz używam tylko kalstein'a (all weather)-nie sypie się,nie klei wlosia (oczywiście caly czas mówimy o rozsądnym nacieraniu kijaszka)i nie syczy jak grasz dluuugie dzwięki. Jedyną wadą jest "trudnodostępność" tej kakafonii-choć już powoli idzie ku lepszemu...
P.S. to moje FE!!! w poprzednim poście to oczywiście taka mala prowokacja...każdy używa tego co mu najlepiej sluży...znam basistów którzy od lat smarują smyczki tylko thomastikiem-kwestia gustu...ja jej nie lubię :-)

Portret użytkownika kontrapianista
Offline
Dołączył: 2007-02-21

Nie..ok właśnie byłem ciekaw -nie jestem obrzydliwy.Z popsem podobnie.Thomastik mi psuje,może dlatego,iż tej ,którą Ty wymieniasz.

Portret użytkownika Kokoś
Offline
Dołączył: 2008-07-19

Odświeżam temat.

Czy ktoś miałby jak podrzucić mi skany słów wstępu z książki J.Eichstadta? Ewentualnie jakieś w miarę dokładne zdjęcia instruktażowe z cyklu "jak poprawnie trzymać smyczek w systemie niemieckim" ? :)

__________________

----
chrisjune.art.pl
myspace.com/chrisjunepl

Portret użytkownika Kokoś
Offline
Dołączył: 2008-07-19

Odgrzew.

Widzę, że wszyscy garnęli się do pomocy Kokosiowi w sprawie trzymania smyczka. Aż sobie sam jakoś poradził i to wyćwiczył :P

----
chrisjune.art.pl
myspace.com/chrisjunepl

Portret użytkownika Takar
Offline
Dołączył: 2010-06-05

mam pytanie czy słyszał ktoś o jakiejś wypożyczalni sprzętu muzycznego w warszawie gdzie mają kontrabasy?? potrzebował bym awaryjnie na około 10 dni