Hello basoofko
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Czesc !
Przegladam to forum od jakiegos czasu, wiec postanowilem sie zarejestrowac noi.. mysle ze czasami sie udziele ; P ehh.. nie sadzilem ze tak duze napisze, podzielilem post na pare czesci. Milego czytania (jesli ktos zacznie ; o)
Na poczatek troche info o mnie ; ) Mam na imie Dawid, 16 lat, zamieszkaly w Malicach (taka wioska w woj. Lubelskim), kawaler, nick jest moim przezwiskiem od dzieciaka, pochodzi od nazwiska. Jestem typem cichego czlowieka, nie lubie byc samemu w wiekszosciu miejsc (jedynym wyjatkiem jest chyba dom), jak sie juz odezwe to czesto rozbawiam kumpli. Tutaj macie moje zdjecie zrobione przed i po scieciu wlosow dlatego sa do okola glowy ; D http://img696.imageshack.us/gal.php?g=140720103410.jpg Mam wrazenie ze w codziennym zyciu przesladuje mnie maly peszek. Z gra na basie jest zupelnie odwrotnie - jestem wielkim szczesciarzem o czym zreszta przekonacie sie jak zechce wam sie czytac ciag dalszy tego posta.
Na basie gram od grudnia ubieglego roku. Dlaczego bas? Od kiedy zaczalem sluchac rock'a chcialem grac tez na jakims instrumencie, na poczatku byla to gitara elektryczna - pewnie niektorzy z was chcieli grac lub grali na elektryku. Dosc dlugo bo hmm rok moze 2 czekalem na instrument wiec mialem wielleee czasu na przemyslenia.
Wyrozniam 3 czynniki ktore wplynely na moja decyzje ;] Pierwszym z nich sa 2 piosenki jedna gra System of a Down, nie pamietam tytulu ale w pewnym momencie jest taka cisza i gra tylko bas, ten moment MOCNO mna zabujal (na samym poczatku nie wiedzialem o istnieniu tego instrumentu), The White Stripes - Seven Nation Army to druga piosenka przy ktorej poczulem te wibracje, jest to tez pierwsza piosenka ktorej nauczylem sie zagrac i polecam ja kazdemu kto zaczyna gre(tak wiem to jest elektro-akustyk z odpowiednim efektem, ale brzmi to jak bas i bylem przekonany ze jest to bas ; P ).
Drugim i Wazniejszym czynnikiem ktory na mnie wplynal jest pewien filmik z u2b - http://www.youtube.com/watch?v=x6Cd98DH__U ktory mnie po prostu zainspirowal ; ).
Ostatnim i najwazniejszym czynnikiem jest kolega ktorego poznalem na innym forum o zupelnie innej tematyce napisalem mu pw bo widzialem ze jest obeznany w tych sprawach, a on tego samego dnia napisal mi na gg i te chwile uwazam za kluczowa jesli chodzi o cala moja kariere ; ], tutaj ma chyba nick Maciejeq, widzialem jego zestawik na tej stronie noi na tamtym forum ma taki sam nick wiec to raczej on. Pomagal mi od poczatku, polecil co mi bedzie potrzebne a co nie, zreszta od niego mam ten filmik z utb (wyslal mi zebym porownal brzmienie jb i precla, a i tak skonczylo sie na humbie ; P). Zanim podejme jakas decyzje to on jest pierwsza osoba ktora pytam o zdanie, co moze go troche denerwowac (jak zaczne do kogos pisac na gg to spamuje). Zaluje ze nie znam go w rl, chcialbym go kiedys spotkac, pogadac, pograc razem.
OK. Przeniesmy sie troche w czasie, jest grudzien 2009 rok. Tato daje mi 900 zl, sam mam 300zl. Postanowilem podjac bycmoze najwazniejsza decyzje w moim zyciu kupilem na allegro basowke flame cs-5 i jakies akcesoria na guitarcenter.pl, wyglada prawie jak stingray co mnie bardzo cieszy i troche mobilizuje. Pewnego pieknego dnia wrocilem ze szkoly (bieglem z przystanku 1km+) swiadomy tego co czeka mnie w domu. Nie jadlem nic, nie siadlem na kompa jak zazwyczaj. Wzialem flame'a w reke i gralem Seven Nation Army jest to latwa piosenka wiec szybko sie jej nauczylem. W ciagu tego samego tygodnia nauczylem sie tez Gorillaz - Feel Good Inc.
Pewnego zimnego dia w styczniu lub lutym (pamietam ze byla to zima :D) przyjaciel (ma na imie Michal) powiedzial mi ze uczy sie grac calkiem niedaleko mojej szkoly na klasyku, gdy dowiedzialem sie ze tamten mily pan uczy grac na basie odrazu postanowilem tam pojsc. Mam bardzo slaba orientacje w terenie (nie, to nie ta orientacja o ktorej myslicie) wiec wzialem go ze soba. Nauczyciel kumpla powiedzial mi ze niema czasu bo uczy zbyt wiele osob, kazal mi poczekac chwile po czym wrocil i napisal mi 3 numery, kazal zadzwonic do tych panow i spytac czy zechca mnie uczyc, 2 numery szly bezposrednio do basistow, jeden do goscia ktory dal mi dac numer do basisty. Powiedzial tez zeby najpierw zadzwonic do tego "posrednika". Gdy zadzwonilem do tego posrednika spytal sie mnie czy dzwonilem juz do pana Krystiana (bo tak na imie ma jeden z 2 ludzi ktorych polecil mi nauczyciel kolegi) powiedzialem ze nie, i ze najpierw mialem do niego zadzwonic, on odpowiedzial "zadzwon najpierw do pana M.". Tak tez zrobilem, pan Krystian jest mila i dosc rozgadana osoba, mysle ze z 30min+ z nim gadalem. Z naszej rozmowy wyniklo ze Pan Krystian bedzie uczyl mnie zupelnie za darmo, nie musze dzwigac swojej basowki, gram na jego stingray'u xD (co mnie ogromnie mobilizuje), moge do niego mowic na Ty (nie robie tego z przyzwyczajenia). Pan Krystian dal mi pierwsze cwiczenie i kazal sie go uczyc, tak tez robilem.
Pewnego dnia spytal mnie ile gram dziennie, odpowiedzialem mu ze godzine (tak naprawde opierdzielalem sie jak tylko, gralem z 15 min dziennie xD). Po jakims czasie i glebszych zastanowieniach pomyslalem "Po co to wszystko? Po co on mnie uczy? Po co w ogole zaczalem grac?". Mialem do wyboru 2 rzeczy - wziasc sie za siebie lub przestac grac. Na szczescie wybralem to pierwsze ; ) i do dzis gram minimum 1h dziennie, planuje grac wiecej w przyszlosci, tak z 2h+ xD. W wakacje niestety przestalem jezdzic do Pana Krystiana, ale pozyczyl mi szkole Wojciecha Pilichowskiego na dvd "To jest Gitara Basowa" i 3 koncerty grupy G3 :D.
Ktoregos tam dnia na wakacjach przyjaciel o ktorym byla mowa wyzej (Michal) spytal mnie czy nie gralbym z jego kolegami w zespole, natychmiast sie zgodzilem z tym ze zaczniemy dopiero po wakacjach bo nie mam nawet wzmacniacza ;D. Teraz zbieram borowke zeby nazbierac se na combo, slaba praca i placa ale liczy sie cel. Byc moze tato kupi mi wzmacniacz ale wtedy oddam mu kase z borowek.
Jesli chodzi o plany na przyszlosc i marzenia to wymienie w pktach:
- Granie w zespole z kumplami Michala
- Ostre cwiczenie klangu i zwyczajnego szarpania
- Wydanie plyty z zespolem (najchetniej z kolega Michalem xD)
- Granie koncertow po calej Polsce (nie wiem czemu ale kreci mnie wizja grania na open'erze albo innym tego typu festiwalu, kreci mnie to bardziej niz dziewczyny noszace podarte ciuchy ; o)
- Ostatnio mialem sen ze gralem koncert z Rage Against The Machine, gralem tam na 2 basy z ich basista ktorego nazwiska nie pamietam ; ].
- Chcialbym miec kiedys ucznia ktoremu przekazalbym to co umiem (ofc. za darmo)
To chyba tyle, Gratulacje tym ktorzy dadza rade to cale przeczytac. Przepraszam za bledy nie jestem zbyt dobry z Polaka, uszanujcie ze jest to jedyna praca ktora napisalem SAM !!!! xD
#Edit: Oczywiscie o czyms zapomnialem, kiedystam dam zdjecie mojego flame'a
#Edit2: Aa.. noi w niektorych miejscach moze byc zupelnie nie logicznie bo czasami edytowalem tekst
te marzenia o karierze i podboju świata, uwielbiam to :D
Masz teraz najlepszy czas do nauki na instrumencie, długa droga przed Tobą i życzę Ci, żeby cały czas płynęła z tego taka radocha jaką masz teraz!
Toż to materiał na basoofkowy blog! :] Świetny zapał, tak trzymać!
witaj, pisz bloga i nie zniechęcaj się jak będziemy sarkać:)
Wybacz, ale nie chciało mi się czytać dalej po 2 akapitach :D
No i Witaj witaj :)
"A najlepsza fryzura, jeśli jeszcze nie wiecie;
Krótko z przodu, długo z tyłu (...)"
tylko brak wąsów na przedzie.
Siema, siema. Na Open'erze czy innym festiwalu tego typu dziewczyny i tak mają podarte ciuchy, także to 2 w 1.
I KontraBasistka jeszcze będzie za Tobą piszczeć, mimo że jej się czytać nie chciało :P
yoł
zarąbisce ;d
siema men:)
spoko, też bym chciał zagrać na openerze lub coke. ;) ale ja już nie mam ciśnień, marzenia o karierze muzyka poszły wpizdu. ;)
pisz bloga, pisz. Przed maturą się przyda. :D
Oooo Boziu.
Przeczytałam całość. Chociaż byłoby łatwiej, gdybyś używał polskich znaków. ;)
W każdym razie cześć.
Czesc, czesc. Blog - pomysle o nim po wakacjach ; ) narazie mi sie nie chce xd, polskie znaki - nie lubie ich uzywac xD marzenia - fajnie jest je miec, co czegos dazyc. Jutro moze wstawie zdjecie z basowka.
polskie znaki - nie lubie ich uzywac xD
Tu nie ma co lubić - trzeba używać, żeby wyglądać jak człowiek na forum. A do bloga są szczególnie wskazane... :>
Ja na porządną gitarę zbierałem skutery Osy z lat 60 aż w końcu je sprzedałem za godziwą wartość ;)
Witam kolegę ;) Teraz będę "starą" jędzą i przypomnę, że przed wyrazami "która" "które" "który" itp. stawia się przecinek. Wybacz, ale no nie mogłam wytrzymać. :D Zapraszam do udzielania się na forum. ;)
Good news, mam polskie znaki oprócz s kreskowanego (jakis głupi skrót ustawiony, a zmienić nie umiem xd) także będę wyglądał jak człowiek :D. Szanko, stara jędzo niestety nie znam wszystkich zasad ortografii, interpunkcji etc. z j. polskiego mam niestety 2. Gdyby nie to ze jestem z polski pewnie nigdy bym się go dobrze nie nauczył ; )
edit: postaram się udzielać, a zdjęcie jak chcecie to jutro bo dzis zmęczony jestem, wróciłem do domu po 17~, położyłem się spać i całkiem niedawno - bo o 20:30~ wstałem : D
down: dzięki ; )
całkiem fajna z Ciebie dziewczyna
Kisiel: no to kisiel widzę z tego polskiego :D Ale spoko, też nie zjadłam wszystkich rozumów.
(Szanka jeść mózgi)
Tak, jak te chodzące trupy w tanich grach +16
Witam kolegę ;) Teraz będę "starą" jędzą i przypomnę, że przed wyrazami "która" "które" "który" itp. stawia się przecinek.
Wyliczając, wymieniając różne rzeczy, przecinki stawiamy również. :D
Jestem jędzem.
zakwas: widzisz, miałam rację :D Nie zjadłam wszystkich rozumów. A jak każdy będzie poprawiał się nawzajem będzie git i wszyscy będą uświadomieni i szczęśliwi. :D Czy to nie piękna wizja świata?
zakwas: widzisz, miałam rację :D Nie zjadłam wszystkich rozumów. A jak każdy będzie poprawiał się nawzajem będzie git i wszyscy będą uświadomieni i szczęśliwi. :D Czy to nie piękna wizja świata?
Zjadłaś przecinek!
Wizja świata piękna... :D
offtopując dalej - a może dałoby radę zamontować taki moduł, który podkreślałby najczęstsze, najprostsze błędy i np. zaznaczał je na czerwono
edit: to dla motywacji browar za poprawną polszczyznę, nagroda profesora Miodka :D
edit2: Panie Zakwas ja mówię o najbardziej podstawowych błędach, typu stuł czy dżewo :P fajnie by było jakby jakiś moduł to podkreślał, w zamieszczanych postach, no ale to chyba zostanie w mojej fantazji
No to takie funkcje mają wspomniane przeze mnie przeglądarki.
dalej się nie rozumiemy, oznakowanie takich podstawowych błędów byłoby pożyteczne, jeśli widoczne w końcowym wyglądzie postu jak np. dżewo, stuł
Myślę, że jeżeli nie przeszkadza komuś podkreślony wyraz podczas pisania postów, to podczas ich czytania tym bardziej.
Podejrzewam też, że tacy ludzie nie patrzą na to co napisali w celu ew. weryfikacji błędów. :)
Rzeczywiście, w tym miejscu masz rację. Jednak, ustrzegło to by innych przed wbijaniem sobie do głowy niewłaściwych form jak np. wziąść zamiast wziąć.
Prościej nauczyć się ortografii imo ;)
offtopując dalej - a może dałoby radę zamontować taki moduł, który podkreślałby najczęstsze, najprostsze błędy i np. zaznaczał je na czerwono
Na przykład zaczynanie wypowiedzi z wielkiej litery i stawianie znaków interpunkcyjnych na końcu? :D
Jest taka funkcja w Operze i w FireFoxie - o poprawianiu interpunkcji i składni to nie ma co marzyć.
Zakwas, Ty okrutniku! :D Wystarczy na dziś! :D
Poprawiłem Ci jeszcze ten post. ;)
Niech Cię no dostanę w swoje łapska! :>
To Cię pacnę po glacy jak Benny Hill dziadka :D




Wow!
Jakie przywitanie! :o
Żeby wszyscy robili tyle błędów co Ty, to to forum byłoby szczęśliwszym miejscem.
Zbieraj borówki, zbieraj, ja klepałem granit na pierwsze combo i porządną gitarę...