Machines of Dystopia - 3.07.2010 w Delirium/Oświęcim / z Necrosage & Porfiria
- Etykiety:
- Galerie:
Minigaleria
Kolejny gig, tym razem poza murami Krakowa, a mianowicie w oświęcimskim klubie Delirium. I mimo, że na początku naszego występu było trochę pustawo, to z każdą minutą Oświęcim pokazywał, jak się potrafi bawić :D Szczególne podziękowania Faustowi oraz Zielunowi za zaproszenie i zorganizowane koncertu :) Oczywiście zespołom grającym z nami również dzięki wielkie (;
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
nie to, że jakiś dopierd personalny mam, ale muzyk w krótkich spodenkach to wioska jak ten koleś z ac/dc. ;) zdecydowanie długie gacie na scenie. Poważniej człek wygląda. ;)
Nie zawsze się da grać w długich spodniach bo jest hica jak nie wiem czasami. A co do 4 foty to faktycznie, wywołała mój śmiech :D
wy sie ruszacie!? gdzie? :DDD
poza tym mieliście akustyka do dupy który nawet statywu do mikrofonu do stopy nie mógł znaleźć.
ogólnie akustyk dał ciała na całej linii na koncercie.
Pochwal się lepiej czym nagłaśnialiśmy basy :P
4 fota - are you fucking kidding me?
edit:
ashdown 5 15. Właśnie na przodach brzmiałeś dużo lepiej niż na tym mule z asha (dobrze, że w ogole miałeś przody :D)
Tak w ogóle nie oglądałem waszego gigu tylko klęczałem przed Tobą ;DDD
Normalnie te foty nasuwają mi jedno skojarzenie:

:D
gurf co ty gadasz, hardkory gra sie tylko w spodenkach ;)
psińco prawda!
masz prawo grać w dresie tylko i wyłącznie jeśli jesteś z bydgoszczy i grasz w zespole schizma!
ew jesteś z bostonu i grasz srogi beatdown
:DDD
mamy i jest zaje*isty.
dobra, macie swój świat. ;)
latem, co to jest hica?
dobra, macie swój świat. ;)latem, co to jest hica?
http://pl.wiktionary.org/wiki/hica
:)
aha. no to teraz odpowiadam, bo zrozumiałem - co to za koncert po którym człek nie jest spocony i na którym nie ma żaru, upału, łotewa. ;)
koncert poezji śpiewanej
quniq - ja sie nie pociłem :D
Oj, oj... Nie koniecznie ;)
Mojego posta ktoś zjadł :)
No chyba że jest to koncert poezji śpiewanej w aranżacji deathmetalowej ;)A ja jestem tru!!! I to bardzo!!! :P
Nie jesteś tru. Tru ma długie hery i chodzi ciągle w glanach :)
Hardkor też nie może być tru. Tru jest tylko black metal :D
Tru jest tylko black metal :D

Are You fuckin' kidding me? :D
To jest pedał a nie tru :P
Nie udawaj, że nie zrozumiałeś dowcipu :(
Ostatnio robię w Rybniku więc mogę co niektórych dowcipów nie rozumieć ;)
Chodziło o teksty Manowar mówiące o byciu trve :<
Na szczęście nie słucham tego badziewu no i nie znam też tekstów także miałem prawo nie zaczaić :)
a jak nosze białe adidasy to jestem tr\/ Kaluś? :D
a jak nosze białe adidasy to jestem tr\/ Kaluś? :D
Jasne, że tak. Bo ja takie noszę.



gurf-ja rozumiem o co Ci chodzi, ale jednak nie gramy muzyki klasycznej, czy tam rocka czy coś podobnego, gdzie tak nie wypada wyjść na scenę. A pomyśl sobie, że jak się do tego jeszcze ruszamy to jest to mega wygodne (bo nie czuję że mnie uwiera krok w jeansach;) a na dodatek strasznie gorąco się robi jak gramy i dzięki tym ciuchom nie pocimy się aż tak bardzo.
W każdym razie nas strój wypada idealnie do tej sceny muzycznej, którą tworzymy (;
BANDS


takie tam... ;)
http://www.youtube.com/user/TmarioD http://www.last.fm/user/marioTD