Skip to Content
Loading

Małe i cudaczne, ale jakbym miał kasę...

Minigaleria

Zdjęcia dołączone do wpisu.

Na takie cuś natrafiłem.

Za jedyne 459 USD (w tym koszty przesyłki) możesz stać się właścicielem cudeńka o nazwie Podróżny Bas Nomada (sic!) ze stajni Fernanedesa, które można zabrać wszędzie, o następujących właściwościach:

menzura 25 1/2 cala (sic!)
klucze: Die cast
korpus: baswood (ścinka lipowa)
szyjka: klon
radius: 14 cali
budowa: bolt-on
podstrunnica: różańcowa ;)
progi: 22

struny plastikowe
siodło: grafit
mostek: różańcowy (z drzewa !!!)
pickup: piezo pod mostkiem
wbudowany wzmacniacz 10 wat i głośnik 4 cale
zasilanie: bateria 9V
malowanie: czarny, niebieski i mysioszary
pokrowiec

Cholera, jak miałbym kasę, to bym sobie to kupił

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika Peccator
Offline
Dołączył: 2009-12-20
Ta rączka tam jest chyba po

Ta rączka tam jest chyba po to żeby wygodnie się rzucało przez okno :) W sumie jedyna fajna rzecz w tym basie to lipowy korpus.
Futrzaku, żartujesz sobie chyba - jakbyś miał kasę to lepiej by było kupić porządną basię a nie takie niewiadomoco.

__________________

http://myspace.com/awakensin

ESP LTD Vintage-204 -> Korg Pitchblack -> Kustom Groove Bass 115c / Ibanez SWX35

Portret użytkownika Kapral
Offline
Dołączył: 2004-04-17
Taa? :D To czaj
__________________

Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się gotować!:

http://basoofka.net/gotuj-z-kapralem

Portret użytkownika Peccator
Offline
Dołączył: 2009-12-20
Jakoś do mnie nie przemawia

Jakoś do mnie nie przemawia

Portret użytkownika futrzak
Offline
Dołączył: 2010-01-17
Kapral napisał(a):Taa? :D To

Kapral napisał(a):
Taa? :D To czaj to:
http://www.youtube.com/watch?v=FD4SwJlqzWc

Nie lubiem fraglesów (tfu, fretlesów). I silikonu (ani w biuście, ani w strunach) tyż.

No ale ten bas "aż bury" jest tańszy (260 USD). Gumowo-silikonowe struny tyż przystępne (12 USD komplet)

Pozatym TOTO wymaga kabla i wzmacniacza, a Nomad nie, ale menzurka całkiem, całkiem...

pozostając z nieustannym...]

PS: jakbyś Waść chciał sobie coś takiego sprawić to jest tu:

http://www.ashborybass.com/Purchase.shtml

__________________

Adelita = FULL wyBAS

Portret użytkownika Kapral
Offline
Dołączył: 2004-04-17
E nie, nie lubię takiego

E nie, nie lubię takiego ordynarnie kontrabasowego brzmienia :P.

Portret użytkownika futrzak
Offline
Dołączył: 2010-01-17
i tu się pięknie różnimy. Ja

i tu się pięknie różnimy. Ja takie brzmienie wprost uwielbiam. Gdyby jeszcze toto nie było na gumkach i na silikonie (przyznam, że i jedno i drugie mnie odrzuca ;). A poważnie: na czymś takim można sobie plimkać w domu, a na scenie wyglądałoby chyba niepoważnie.

Portret użytkownika Gurf
Offline
Dołączył: 2008-03-12
czy ja wiem. Właśnie każdy by

czy ja wiem. Właśnie każdy by się zdziwił. :) fajnie się odzywa, ALE bym nie kupił ze względu na struny. Nylony do basu normalnego były za luźne a przecież mają taki cieniutki rdzeń ze stali (niklu?) w środku. Te silikony to pewnie już w ogóle jak makaron.

__________________

johnizak napisał(a):
Kto lubi metal to nie człowiek, to zwierzę.

Moja kapela:
Vermones
christw napisał(a):
My Precision is the only bass that I need. It's just that it isn't the only one I want.

Portret użytkownika Shampan
Offline
Dołączył: 2008-08-03
Chyba jednak wolę tradycyjne

Chyba jednak wolę tradycyjne basy ;D ten Ashbory gada całkiem fajnie, tylko nie wiem po co byłby mi taki bas, kiedy mam możliwość grania na zwykłym. To jest bardziej taka ciekawostka/cudeńko. A ten Fernandes to mógłby służyć do grania na ogniskach dopełniając gitarę :D

__________________

Last.fm

Portret użytkownika Kapral
Offline
Dołączył: 2004-04-17
Nie dałby rady, za cichy.

Nie dałby rady, za cichy.

Portret użytkownika Shampan
Offline
Dołączył: 2008-08-03
Przede wszystkim to on jest

Przede wszystkim to on jest strasznie brzydki i cudaczny. Nie wyszedłbym z tym poza dom :D

Portret użytkownika futrzak
Offline
Dołączył: 2010-01-17
Shampan napisał(a):Przede

Shampan napisał(a):
Przede wszystkim to on jest strasznie brzydki i cudaczny. Nie wyszedłbym z tym poza dom :D

na pijackich imprezach i ogniskach nie na takich łopatach się grywało ;). I nikomu to nie przeszkadzało (nawet na początku imprezy;)

zastanawia mnie ta "cichość". Skoro wzmak ma 10 W, a głośnik jest o połowę mniejszy niż w moim 10 W Hiwatt - to "powinno" grać na ok. 1/3 mocy Hiwatta. A ta 1/3 to wcale nie tak cicho na tymże Hiwatt-cie (fakt, w pomieszczeniu 16 mkw., a nie na powietrzu)

Nic, dopóki nie usłyszę na zywo - można sobie dywagować do woli (i bez sensu)

Portret użytkownika Shampan
Offline
Dołączył: 2008-08-03
futrzak napisał(a):Shampan

futrzak napisał(a):
Shampan napisał(a):
Przede wszystkim to on jest strasznie brzydki i cudaczny. Nie wyszedłbym z tym poza dom :D

na pijackich imprezach i ogniskach nie na takich łopatach się grywało ;). I nikomu to nie przeszkadzało (nawet na początku imprezy;)

No może i z biegiem czasu i spożytej ilości alkoholu by wyładniał :D Jednak teraz na trzeźwo zauważyłem, że przypomina żółwia z wyciągniętą ponad miarę szyją :F

Portret użytkownika futrzak
Offline
Dołączył: 2010-01-17
ale za to bardzo fajnie to

ale za to bardzo fajnie to wycięcie na nodze leży jak się ćwiczy na siedząco (to widać na filmiku na stronie Fernandesa. Nie daję linka, bo film dotyczy gitary Nomad -która ma kształt, wielkość i wygląd identyczne, tylko 6 cienkich strun. I ta normalna gitara wcale cicho na wewnętrzny,m wzmaku nie gra. Wiem, wiem, bas, zwłaszcza przy piezo ma większe wymagania).

Ale, jakby się pojawiło np. na allegro w cenie Adelity, to bym się nie zastanawiał - podpadając już wtedy basoofkowym wyjadaczom dokumentnie ;). Cóż - nadal lubię łazić po górach, a pchanie się na taką Babią chociażby z zestawem Adelita (4,3 kg), Hiwatt (3,7 kg) + diesel-generator prądu (8 kg + 15 l benzyny, czyli w sumie 16 kg) - to trochę za dużo jak dla mnie ;)

Tomek Jarmużewski (Zgórmysyny) taki zestaw po szlakach nosi. No, ale on jest trochę młodszy i ze dwa razy bardziej bykowaty ode mnie ;)

EDIT: Na jebaju jest noofka w cenie o 100 USD mniejszej niż podana w treści (na dodatek z pokrowcem i dożywotnią gwarancją):

http://cgi.ebay.com/NEW-Fernandes-Nomad-Bass-Guitar-Silver-w-bag...

poczekam, aż spadnie jeszcze o 150 USD :)

Portret użytkownika Immo
Online
Dołączył: 2007-12-17
...

Ostatnio pomyślałem, że jakbym miał kasy jak lodu, to bym u lutnika/u Fernandesa zrobił sobie takiego w wymiarach fullscale, z humbuckerem złożonym z dwóch lipsticków, w tym granatowo-fioletowym kolorze (#000080?) ze zdobnikami w postaci ostro-zielonych (#9ACD32) kleksów.
Mówię poważnie. Psychodelka na maksa :D

__________________

Custom Fender Precision + Custom Fender/Squier 70's Telecaster Bass + Peavey T-40 + Traben Neo
Sunn SB160 + Polish Love + Polish Hate + Pigtronix Mothership

C.S. Lewis napisał(a):
Gdy stałem się mężczyzną, porzuciłem rzeczy dziecinne, takie jak strach przed dziecinnością i chęć bycia bardzo dorosłym.