Skip to Content
Loading

laney bc120 pierdzi mi piec a nie jest to wina glosnika!

11 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Portret użytkownika perz_86
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Witam! dzisiaj na probie podłaczylem basie wlaczam piec i gram gram i w koncu slysze ze cos jest nie tak! strasznie pierdzi zwlaszcza przy slapie i przy graniu dwóch albo wiecej dzwiekow na raz! poczatkowo myslalem ze to wina glosnika ale podlaczylem glowe od pieca do miksera i to samo! wydaje mi sie ze cos z preampem sie spartolilo! czy ktos mial podobne przygody? oplaca mi sie naprawiac piec? ktos wie co moglo sie stac ? Za wszystkie odpowiedzi z gory dzieki (nawet te nie na temat ;P)
POZDRAWIAM

EDIT: Po nabyciu odpowiedniego doświadczenia i wiedzy stwierdzam ze wina lezala po mojej stronie, a mianowicie piec cala noc i dzien lezal u kumpla w garazu ktory nie byl ogrzewany a mrozy byly srogie, przy takiej roznicy temperatur nalezy odczekac pare godzin minimum i dopiero potem mozna wlaczyc nasze graty. Oczywiscie dawno temu juz wiedzialem o tym tylko niedawno ktos mi przypomnial o temacie i powiedzial zebym napisal co sie dzialo.

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika Kapral
Offline
Dołączył: 2004-04-17

A to na pewno nie bas? Np. bateryjka Ci się w aktywie wyczerpała? Hę?

_______________________________

__________________

Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się gotować!:

http://basoofka.net/gotuj-z-kapralem

Portret użytkownika perz_86
Offline
Dołączył: 2004-10-15

no w sumie to nie wiem bo jescze jej nigdy nie zmienialem :P
ale jak gram paluchami niezabardzo agresywnie to brzmi normalnie! dzisiaj sobie kupie baterie i zobacze! ;)
Ktos ma jeszcze jakies pomysly ??

Portret użytkownika uzeb
Offline
Dołączył: 2004-10-15

posluchaj kaprala i wymien bateryje.....mialem dokladnie to samo kiedys i byla to bateria a ja tez sie pieca czepialem itp.

Portret użytkownika Toffik
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Jak mi padła pierwsza bateria, to świrowałem jak cholera, a przy tym strasznie Kapralowi dupę na gg trułem :P. Jakie ja teorie wysnuwałem :D...

Portret użytkownika perz_86
Offline
Dołączył: 2004-10-15

haha nie byla to bateria ;)) nie wiem co sie stalo!
dzisiaj kupilem baterie i juz mialem ja wymienic gdy stwierdzilem a podlacze basie i poslucham jak sie jej dzisiaj gada i o dziwo wszystko brzmialo norlanie jak nigdy do tej pory hehe ze tak powiem :P! nie wiem ale to na pewno nie bateria bo w domu do kompa podlaczalem i tez wszystko git!
moze ma to jakis zwiazek z tym ze u kolegi w garazu kopie prad po podlodze w niektorych miejscach :S hehehe gramy chautury a hardcore na maxa :D
PIS

Portret użytkownika Toffik
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Wiesz, bateria mogła trochę odleżeć i odzyskać część mocy, że tak powiem, a za chwilę znowu zacznie pfrfrfrrrrrrr...

Portret użytkownika Kapral
Offline
Dołączył: 2004-04-17

To fakt - jeżeli gitara leży w suchym i ciepłym miejscu - często baterie kładzie się w pobliżu kaloryferów, żeby płyn, który tam się wydziela trochę wysechł - przywraca to moc tym bateriom na moment.

_______________________________

Portret użytkownika perz_86
Offline
Dołączył: 2004-10-15

na 100000000% nie jest to wina bateri :))
a jezeli chodzi o baterie i o ogrzewanie je to tam zaden plyn nie wysecha ani krasnoludek jej nie laduje tylko podgrzewajac baterie nie ogrzejemy jej w kazdym miejscu rownomiernie dla tego wystepuje roznice potencjalow, nosniki pradowe(elektrony i dzióry) zaczynaja sie przemieszczac wyrównujac potencjal i zaczyna plynac prad dyfuzji, łot technika ;)
POZDRAWIAM

Portret użytkownika andrzejk5
Offline
Dołączył: 2006-11-17

A ja bym radził sprawdzić baterię w gitarce przy pomocy woltomierza mierząc napięcie na niej gdy jest włożony jack od kabla w gniazdo i przełącznik w pozycji aktiv.
Jeśli wskazanie woltomierza jest mniejsze niż 9V to można ją śmiało wymienić.
pozdrawiam

Portret użytkownika kapitan8
Offline
Dołączył: 2006-10-14

Witam was, nie wiem w czym jest kłopot.... bateria 9V nie kosztuje majątek, a zabawa z piecem i jego ewentualna naprawa jest chyba droższa od tej bateryjki. Piec sam od siebie nie powinien tak się zachowywać. Jest możliwe, że się poprostu przegrzewa, ale w Twoim przypadku radzę: wymień bateryjkę :) To tak jak w zegarku... rano działa w południe nie, a wieczorem znów zaczyna działać :)

Portret użytkownika perz_86
Offline
Dołączył: 2004-10-15

zglaszam ten temat do zamkniecia ;)
no chyba ze ktos ma cos jeszcze do powiedzenia ;)
a co do dwoch powyzszych postow:
po pierwsze primo jak napisalem wyzej kupilem nowa baterie i nie bylo zadnej roznicy pomiedzy stara a nowa ;) oprocz wygladu i firmy!
po drugie primo andrzejk5 jak wymyslisz jaki kolwiek uklad zasilany batria albo jakimkolwiek innym zrodlem pradowo-napieciowym o zerowym spadku napiecia to nobla dostaniesz ;))
DZIEKI ZA WSZYSTKIE ODPOWIEDZI :)))) !