Skip to Content
Loading

chwiejne granie

71 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Portret użytkownika czniach
Offline
Dołączył: 2007-05-25

hej,
gram już parę lat a moj problem to równe granie. w wolnych tempach
pewnie mi napiszecie zebym wiecej gral, codzinnie itd. ale to chyba nie w tym rzecz.
gram codziennie, robie rozgrzewke, pracuje nad techniką. i dupa
to chyba w mojej głowie jest jakis problem.
dzisiaj zauważyłem, jak nagrywalem bas na kompa, że najczęsciej gram za wczesnie. tzn. nie na akcent tylko o ułamek sekundy wcześniej.
tak jak na tym obrazku: http://zielonateczka.pl/bas/forum_foto.jpg
i w tym nagraniu: http://zielonateczka.pl/bas/krzywo-03.mp3
a to inny kawalek: http://zielonateczka.pl/bas/albin.mp3

co o tym myślicie? macie jakiś pomysł?
z gory dziekuje

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika qbanez
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Musisz to poczuć... No nie wiem już sam.... Ustaw sobie gęściej ten beat...
Moja rada - jak nie masz poczucia tempa do tego stopnia co w nagraniu, po paroletnim stażu na basie to zaniedbaj granie. Poprostu to nie jest Twój dział, nie Twoja dziedzina... Tak mi się zdaje. Powinieneś się realizować w czymś co czujesz i w czymś do czego masz smykałkę... Poprostu w jakiś inny kierunek uderz... Inaczej bym Ci powiedział, gdybyś napisał, że grasz tydzień, czy miesiąc i masz taki problem... Ale po paru latach?
Ja w sumie też mam taki problem (patrz w linki w moim podpisie - tam są nagrania - wszystkie nie równo) ale nie aż do takiego stopnia... Nie wiem sam... Czarno to widzę...

Nagraj jeszcze coś w takim średnim tempie np. 120bpm bo to jest tak wolne, że trochę Ciężko ocenić jaka jest przyczyna - czy brak poczucia rytmu, czy brak warsztatu...


zapraszam do posłuchania i komentowania moich basowych wypocin
---------> www.myspace.com/qbanez <--------
----> www.youtube.com/ibanezbassr400 <----

__________________


Moja fotografia --> www.jakubpurej.pl <-- Zapraszam

Portret użytkownika Jeff
Offline
Dołączył: 2008-10-12

Jako niedoświadczony basista czytający dość dużo forum mogę Ci powiedzieć że 90% odpowiedzi zabrzmi: "naucz się grać z metronomem".

Portret użytkownika puciak
Offline
Dołączył: 2007-11-17

Trzeba też umieć ćwiczyć. Ustaw sobie szybciej metronom (ale nie graj szybciej :) ) i graj proste dźwięki. Jeśli faktycznie nie masz w ogóle poczucia rytmu i nie możesz go złapać to ciężka praca Cię czeka....

Swoją drogą nie do końca wiem jaki podział rytmiczny chciałeś osiągnąć.

Portret użytkownika spirytus
Offline
Dołączył: 2008-02-05

Rada? Łbem machać albo nogą sąsiadom tynk z sufitu kruszyć. Serio mówię - wczuj się tymże w rytm.
_______________________
Spector q5pro + zoom b2

Portret użytkownika czniach
Offline
Dołączył: 2007-05-25

qbanez - dalem najgorszy przykład z mozliwych zeby podkreślic problem.
nie wiem czy powinienem przestać grać bo czasem to nawet niezle wychodzi i dobrze mi robi jak sobie pogram
ale faktem jest, ze bardzo duzo energii kosztuje mnie koncentracja na tym zeby nie odleciec w tajmie

a co myslicie o tym nagraniu:
http://zielonateczka.pl/bas/albin.mp3

Portret użytkownika czniach
Offline
Dołączył: 2007-05-25

załamać sie mozna z waszymi radami ;-)

Portret użytkownika qbanez
Offline
Dołączył: 2004-10-15

czniach napisał(a):
a co myslicie o tym nagraniu:
http://zielonateczka.pl/bas/albin.mp3

Nie da się tego słuchać... Za wolne, smuuuty takie, że mała bania... Jakieś depresyjne. Do tego fałsz na fałszu i niby jest jakiś rytm ale tak nie równo poprowadzony że nie da się tego przełknąć... Jak bym miał grać takie klimaty to depresja murowana... :(

Nagraj coś w tempe 120 z metronomem. Wtedy będzie odrazu słychać, czy jest w Tobie jakiś potencjał, czy nie ma ;)

Jak narazie widzę to w jak najciemniejszych barwach... :(


zapraszam do posłuchania i komentowania moich basowych wypocin
---------> www.myspace.com/qbanez <--------
----> www.youtube.com/ibanezbassr400 <----

Portret użytkownika czniach
Offline
Dołączył: 2007-05-25

mi chodzi o wolne tempa. w szybkim tempie sie gra duzo łatwiej i łatwo ukryc nierównosci
no dobra, w kazdym razie dzieki

Portret użytkownika szczesny
Offline
Dołączył: 2007-01-08

Moze własnie za bardzo sie spinasz, żeby zagrać w tajmie. Jak mi cs nie wychodzi i zaczynam sie starac zagrać rowno na siłe to mam efekt dokładnie taki sam - ułamek sekundy za szybko. A co do poczucia rytmu to nie wierze w takie rzeczy:P Oczywiście moja niewiara bierze sie głownie z tego, ze chce wierzyć, ze mam takie same szanse i predyspozycje jak każdy inny:P

http://www.myspace.com/glukozaband

jigsaw
Portret użytkownika jigsaw

qubanez ty się zastanów k...a co piszesz wyskakiwać do kolegi z tekstami w stylu ,nie nadajesz się
!! to strasznie przykre , mi też rok temu jakiś metal powiedział że nie mam sznas i lepiej jak kupię sobie zestaw kulturystyzny ,a tydzień temu dostałem angaż do pół profesjonalnej kapeli i przeskoczyłem paru kandydatów na bassmana .

ps. może to przebywanie wśród mundurowych ci szkodzi

czniach :METRONOM ! mi bardzo pomogło grać z płytami np spróbuj bullet in the head -rage against the machine w różnyh tempach

kupię pancerz wspomagany model fallout tactics ,oferty proszę na PW

Portret użytkownika qbanez
Offline
Dołączył: 2004-10-15

jigsaw - weż przeczytaj może to co napisałem ze zrozumieniem... Nigdzie nie napisałem do niego "nie nadajesz się"... Zobacz w jakim to jest kontekscie, a nie - cytujesz mi tu wyrwane z kontekstu trzy słowa... Miałem napisać - "spoko, jest równo, graj tak dalej?"

Piszę co myślę. A że nie stosuję tak lubianej wazelinki - no niestety... Nie każdy jest taki...


zapraszam do posłuchania i komentowania moich basowych wypocin
---------> www.myspace.com/qbanez <--------
----> www.youtube.com/ibanezbassr400 <----

jigsaw
Portret użytkownika jigsaw

nie koleżko to jest wypadkowa obserwacji twoich wypowiedzi ogólnie,na inne tematy i wiem na co cię stać ,więc daruj sobie także tekst z wazelinką bo ja jestem po anihilacji :) więc wiem co to szczerość

kupię pancerz wspomagany model fallout tactics ,oferty proszę na PW

Portret użytkownika qbanez
Offline
Dołączył: 2004-10-15

jigsaw - masz jakiś problem? Jeśli tak no to zapraszam na priv. Masz jakieś obiekcje co do moich wypowiedzi na forum - zapraszam na priv.

Zapewniam Cię, że zastanowiłem się co piszę i nie pisuję tu bez uprzedniego zastanowienia(tak jak to robią niektórzy)

A myślę, że mam prawo uważać, iż ktoś kto gra parę lat i nie gra równo to poprostu złą dziedzinę wybrał. Bo przecież ktoś kto słabo gotuje i wszystko przesala i przypala może okazać się w innej dziedzinie mistrzem. Np. słaby kucharz może być świetnym basistą, a kiepski basista świetnym kucharzem i to działa we wszelkie możliwe kierunki. Trzeba znaleźć poprostu swoją dziedzinę. Liczą się tu jak najbardziej predyspozycje danej osoby. Ktoś ma predyspozycje do matmy to powinien szlifować matme, fizykę, chemię, a jak ktoś ma predyspozycję do przedmiotów humanistycznych i uwielbia polski, języki obce, historię to po co ma się uczyć matmy, która mu sprawia trudność i kłopot?

Mam takie zdanie, że każdy powinien pielęgnować swój talent i zdolności. Iśc za predyspozycjami, a nie przeciw im. W przeciwnym razie - marnuje swój czas i co gorsza - swoje życie.

Jeżeli mi coś nie wychodzi przez dłuższy czas to zaniedbuję to i szukam czegoś innego.

Jeszcze raz powtarzam - jak by Czniach miał taki problem po tygodniu, albo miesiącu grania to spoko nic strasznego - normalka i da się nad tym zapanować. A nawet jeśli ktoś się bierze za instrument muzyczny kompletnie nie mając poczucia tempa i to poczucie próbuje w sobie jakoś wyrobić, a do tego mu to jakoś wychodzi to też świetna sprawa. Ale po kilku latach grania to już inaczej na to trzeba patrzeć. Moim zdaniem to jest właśnie zły kierunek, zła ścieżka życia. Tyle.


zapraszam do posłuchania i komentowania moich basowych wypocin
---------> www.myspace.com/qbanez <--------
----> www.youtube.com/ibanezbassr400 <----

Portret użytkownika bartoliodo
Offline
Dołączył: 2007-06-01

Bartoliodo.

Jeżeli chodzi o wyrobienie równego tempa - polecam metronom i grę w niskich tempach (poniżej 90 BPM) - to cię nauczy cierpliwości, żeby poczekać na równe wejście z klikiem. I tup sobie do tego nóżką, żeby ci weszło w krew.

__________________

Bartoliodo.

Portret użytkownika szczesny
Offline
Dołączył: 2007-01-08

qbanez, nie zgodze sie z Tobą o tyle, ze nie każdy basista musi być od razu profesjonalistą i zajebistym muzykiem sesyjnym. Wiekszość ludzi robi to dla przyjemności, wiec mówienie zostaw to, bo marnujesz swój czas (nie, nie mówie, ze tak powiedziałeś - to jest ogólna rozkminka) jest tak samo sensowne jak stwierdzenie, nie graj na komputerze, bo masz słaby refleks i nie bedziesz mistrzem swiata w CS'a. Znam całą mase ludzi, którzy mają po 30-40 lat i grają koncerty po pubach za marne grosze (albo darmo), nie wymiatają wcale na instrumentach i cieszą sie tym, ze przyszło kilku znajomych, żeby posłuchać. Osobiście nie widze w tym nic złego, a nawet wrecz przeciwnie. Natomiast jak ktoś chce z tego żyć, to obawiam sie, ze przede wszystkim ciezka praca sie tu liczy. Spotkałem kilka osób, które funkcjonują w lokalnej społeczności muzycznej jako "kompletnie bez poczucia rytmu". Po krotkiej rozmowie z nimi wiadomo było, ze po prostu zlewaja metronom. Także o kant dupy można takie gadanie potłuc według mnie. Jak ktoś chce grać i lubi to robić to będzie to robił. Ale jak można sie domyslić moje zdanie na ten temat wnika z tego, ze po prostu nie zetknąlem sie jeszcze z osoba, ktora grałaby nierytmicznie po godzinach spedzonych z metronomem.

http://www.myspace.com/glukozaband

Portret użytkownika zakwas
Offline
Dołączył: 2008-05-18

czniach- to jest tak jak w szkole jeden ma matematykę w małym palcu inny będzie musiał się kuć po nocach. U niektórych granie to 1% pracy i 99% talentu, a u innych 1% talentu i 99% ciężkiej pracy. Nie poddawaj się, a efekty na pewno przyjdą. Sam też mam kłopot zagrać niektóre motywy w tempach poniżej 85 tylko z metronomem. Z automatem perkusyjnym to już inna sprawa- nie ma problemu :>
Upewnij się też, że metronom pracuje odpowiedni głośno i podczas grania nie zagłuszasz go i nie musisz się go domyślać.
Trzymam kciuki.

____________________________________________________________________

Medawc napisał(a):
granie na basie nie stwarza ŻADNYCH problemów. To ludzie sobie je wymyslają.

__________________

Red Forman napisał(a):
Without rules, we all might as well be up in a tree flinging our crap at each other.

Nie odpowiadam na PW z pytaniami, które pojawiły się, lub mogą się pojawić na forum!

Portret użytkownika qbanez
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Zakwas z tym procentowym porównaniem idealnie dopełniłeś moją wypowiedź i moje myśli.

Szczęsny - ja Cię doskonale rozumiem, ale troszkę przekabaciłeś moją wypowiedź na jakąś taką skrajną. Nie pisałem o ogóle tylko o tym, że zdarza się iż ktoś poprostu obierze nie tę drogę którą powinien był obrać. Bo czy doradził byś komuś kto ma w jednym palcu matmę, a ma problemy z polskim brnięcie w ten polski i zaniedbanie matmy? Ja bym doradził olanie tego z czym są poważne problemy, a doradził szlifowanie tego co sparawia łatwość i do czego ma się smykałkę. Nie popadajmy od skrajności w skrajność. Chociaż tutaj mamy chyba skrajny przypadek - ktoś kto gra parę lat i nie ma poczucia tempa na tyle, że nie da się tego słuchać. :(


Czniach - proponuję pograć codziennie chociaż pół godziny z metronomem w róznych (zarówno szybkich (150-180), średnich(100-130) jak i wolnych(70-90) tempach. Jak po miesiącu, czy dwóch będziesz nadal tak nierówno grał to poprostu daj sobie spokój z basem i tyle. Zajmij się czymś zupełnie innym...

Tak ja uważam - a Wy macie prawo uważać inaczej.


zapraszam do posłuchania i komentowania moich basowych wypocin
---------> www.myspace.com/qbanez <--------
----> www.youtube.com/ibanezbassr400 <----

Portret użytkownika WoWR
Offline
Dołączył: 2007-11-30

Ktoś chyba nie zauważył, że na obrazku jedna ścieżka to metronom a druga to bas. Co odziwo świadczy o tym, że metronom był w ruchu.

Chociaż rację przyznać muszę, że metronom potęga jest i basta.
Spróbuj poczekać dłużej zanim zaczniesz grać, zamiast od drugiej pętli metronoma zacznij później. Żeby bardziej wczuć się w tempo.

qbanez napisał(a):

Moja rada - jak nie masz poczucia tempa do tego stopnia co w nagraniu, po paroletnim stażu na basie to zaniedbaj granie.

Nikomu nie sugerujesz niczego. +10



__________________




gg: 10395609

Portret użytkownika lobisomem
Offline
Dołączył: 2007-06-07

I koledzy z forum wpadli w przepychanki słowne zamiast pomóc koledze. W zasadzie to nie jest ważne, ile się grało do tej pory na basie, tylko czy chce się nad tym problemem popracować. Jedni łapią rytmikę szybko, inni potrzebują nad tym popracować. Z pewnością musisz dużo grać z metronomem. Najlepiej też gdyby posłuchał tego jakiś nauczyciel. Rytmika to podstawa, więc wcale nie musi być to basista.
Słuchaj dużo muzyki; wybijaj rytm palcem w biurko (jeśli sąsiedzi mają słaby tynk na suficie). Jeśli nagrywasz może przytupuj, albo ruszaj się w rytm muzyki. To ciężka praca, ale zaowocuje.

I taka moja rada - pracuj z metronomem, a nie z automatem perkusyjnym.

-----------------------------------------------------
sprzedam trochę sprzętu basowego!

__________________

-----------------------------------------------------
sprzedam trochę sprzętu basowego!

Portret użytkownika szczesny
Offline
Dołączył: 2007-01-08

qbanez, własnie dlatego dodałem, że wcale nie twierdze, ze tak powiedziałeś, a jedynie rozwazam sprawe podając przykład skrajny (bo tak najłatwiej). Ale prawdą jest to, ze koledze to chyba nie pomoglismy.

http://www.myspace.com/glukozaband

Portret użytkownika AdaM
Offline
Dołączył: 2006-01-01

grales kiedykolwiek w jakiejs kapeli?? jesli tak to jak szlo?
moze podczas nauki poprostu skupiles sie na technice/wymiataniu palcami gdzie popadnie(czesto na oslep) a zaniedbales rytmike? u nas w miescie byl taki koles ktory ciagle popisywal sie jak niby to swietnie wymiata a gdy przyszlo pograc z zespolem byl koszmar(nie potrafil zagrac smoke on the water :O )moze tez tak masz? ale to da sie wycwiczyc tak jak sluch... jest pelno cwiczen na wyrobienie sobie poczucia rytmu mozesz klaskac ,stukac noga machac glowa... nio i cwicz z metronomem to nudne i kazdy to mowi ale naprawde pomaga :) i nie martw sie nie musisz byc kucharzem bedzie dobrze ;)

Portret użytkownika czniach
Offline
Dołączył: 2007-05-25

ja nie chciałem, żeby mi radzic(qbanez) czy ja mam grac czy nie grac i czy mam talent czy nie - bo po prostu lubie grac i bede grał. moze źle sformułowałem pytanie ale bardziej chodziło mi o rady typu ćwiczenia czy cuś a nie ocenianie mnie. w kazdym razie wśród tych wszystkich przepychanek pojawiło sie kilka cennych rad za które bardzo Wam dziękuje ;-)
AdaM - masz troche racji. rzeczywiscie skupilem sie chyba za bradzo na technice i graniu od czapy a zaniedbalem rytmike
poszukam jakiegoś speca od rytmiki. na pewno cos pomoże. moze ktoś zna kogoś takiego w wawie?
a jak ktoś ma jeszcze jakis super pomysł to dawajcie

Portret użytkownika Warbellbass
Offline
Dołączył: 2007-04-02

nie no, najlepszym specem od rytmiki jest zdecydowanie Pan Metronom :D zwykle nieomylny ;)
też miałem taki problem... i dalej jeszcze często ćwiczę z metronomem bo czasami wypadam z rytmu...

_______________________________________________
www.myspace.com/warbell

__________________

Immo napisał(a):

"They're Red Hot" było nagrywane na gumie z majtek Ricka Rubina rozpiętej między dwoma drzewami na Posiadłości Houdiniego. W tle nawet słychać pasikoniki zwabione cudnym brzmieniem tego pasmanteryjnego akcesorium.

Portret użytkownika gregOOs
Offline
Dołączył: 2006-10-19

Proponuje usiąść przed TV\DVD\VHS\PC załączyć jakiś najlepiej długi ( i w miare cichy ;) ) film, podłożyć sobie pod struny na gryfie jakąś szmatke co by je mogła zupełnie tłumić, włączyć metronom i używając tylko i wyłącznie prewej łapy szarpać strunki w tępie 70-90bmp. Obejrzysz trylogie matrixa, trylogie władcy pierścieni i.... jesze pare trylogi cały czas ćwicząc a już nie będziesz miał problemu z timingiem a nawet poprawisz swoją artykulacje. Polecam sposób.

Portret użytkownika Stachu1988
Offline
Dołączył: 2008-07-12

pozwole sobie w połtrzezwym stanie zauwazyc, ze faktycznie jedną z lepszych rzeczy jest tupanie do rytmu, czy machanie bania, co nie zawsze bywa łatwe (czasem w bardziej skomplikowanych momentach zagranie czegos a do tego wszyskitego jeszcze rytmiczne tupanie noga jets dla mnie wyzwaniem nie do przeskoczenia). co wiecej - zacznij od najłatwiejszych rzeczy i dopiero jesli masz pewnosc, ze idzie Ci to ok, podnies sobie poprzeczke wyzej i cwicz rzeczy trudniejsze. na koniec, zeby dodac otuchy, pamietaj o zajebiscie trywialnej rzcezy, że absolutnie wszystko jest tylko kwestią treningu i własnie przez ćwiczenie uporasz się z problemem. powodzenia, chlopie i ćwicz, zamiast wypisywać i wyczytywać głupstwa na forach internetowych :P

____________________
Żyj szybko, umieraj młodo!
myspace.com/koboldpoland

__________________

No risk - no fun, no pain - no gain, no guts - no glory!

Portret użytkownika Mr. Bean
Offline
Dołączył: 2008-07-21

Spróbuj też tak poćwiczyć, że w metronom wrzucasz tempo 180 przykładowo, a w rzeczywistości grasz 90. Od momentu włączenia metronomu do rozpoczęcia grania zagraj też kilka tłumionych dźwięków, a to co masz zagrać, zacznij grać dopiero kiedy te tłumione będą równo z metronomem. I tak jak kilka już osób napisało, dużo słuchania muzyki z tupaniem nogi.

Portret użytkownika healfwer
Offline
Dołączył: 2008-01-12

zalezy co kolega chce robic : jesli grac male koncerciki, nie wybic sie a gra TYLKO dla przyjemnosci to dziiesiata czesc sekundy nie robi roznicy :)
W sumie zaden koncert nie jest taki sam... Nawet prO basisci gitarzysci robia bledy. Wiec nie ma co sie przejowac i siac siac siac.,.. Hm.. znaczy sie : grac grac grac :)
Zaczynaj od 180 bpm i zmniejszaj tempo. po pewnym czasie bedziesz wymiatac przy 1 bpm :D. i nie przejmuj sie glupimi radami, zeby przestac grac.
JESLI SPRAWIA CI TO PRZYJEMNOSC TO GRAJ.
Krzywo, nierowno, falszuj. To nie jest wazne. Wazne, zeby sprawialo Ci przyjemnosc. bo to jest najwazniejsze w pasji. Nie to, jak wychodzi. Tylko ile przyjemnosci Ci to sprawia. Kiedys bedzie sprawiac Ci przyjemnosc i zajebiscie wychodzic :)

qbanez - wtopa. jak nic, wtopa. To teraz dam Ci dobra rade - przestan grac. Skoro krzywo Ci to idzie. Albo przestan sie czepiac innych.
__________________________________________________
Jebać, karać, nie wyróżniać, w wolnych chwilach prześladować..
Yamaha+Marathone+mensfeld+Jolana+defil+defl+defil+hartke+zoom
It's good to be bad fat.

__________________

---------------------------------------------------------
Langowski 6 kustom, Jolana D-Bass "healf custom", Squier P-J-H "healf custom", Marathone BG-04, Ural Bass, Parę defili, Jolana Strato, Defil 12 semi.
Box Taurus b315, Peavey Bass 400 head, Vermona Regent, Mazdahowa lampa, 2 paczki.
ZooM B21u, Behringer DI, Behringer VD.
__________________________________________________
J**ac, karać, nie wyróżniać, w wolnych chwilach prześladować.. Wróciłem. Coby za dobrze nie było.

Portret użytkownika SeBASStian
Offline
Dołączył: 2008-03-24

_______________
www.butelka.net

__________________

_______________
www.butelka.net

Portret użytkownika wdeche
Offline
Dołączył: 2005-12-08

Ćwicz rytm bez basu. Zapuść metronom, klaskaj na dwa. Puść piosenkę, wystukuj rytm na kolanie. Tup noga przy kazdej piosence jaka usłyszysz, gdziekolwiek będziesz. Chodzi o to, żebyś miał ten puls w głowie.

Może już ktoś to napisał powyżej, ale po paru postach mi się odechciało czytać.

.............................
www.myspace.com/croopnick

__________________

.............................
www.myspace.com/croopnick

Aga
Portret użytkownika Aga
Offline
Dołączył: 2007-09-24

I przede wszystkim na pewno dasz radę, to się da wyćwiczyć, nie trzeba się urodzić z metronomem w głowie. :) Tylko ćwicz i ćwicz, jak było wcześniej powiedziane. :)

_________________________________

www.myspace.com/devragroup
www.myspace.com/evigiloband
_________________________________

Portret użytkownika rambus
Offline
Dołączył: 2008-03-14

Ja dopiero niedawno zacząłem ćwiczyć z metronomem i wydawało mi się, że jest już całkiem spoko. Jednak robiłem błąd, który dopiero mój znajomy mi wytknął i chwała mu za to. Zaczynałem grać z metronomem na początku wszystko było dobrze. Po chwili jednak zaczynałem bardziej słuchać tego co gram a przestawałem się koncentrować na metronomie i wszystko zaczynało "płynąć". Metronom był wystarczająco głośno. Poprostu się dekoncentrowałem. Przyłączam się do rad kolegów, że powinieneś ćwiczyć z wolniejszym tempem i do tego jakieś proste zagrywki żeby ilość dźwięków nie "zagłuszała" metronomu. W takich ćwiczeniach powinieneś mieć więcej martwych nut (chodzi mi o to że nie gra się nic)żeby częściej słyszeć sam metronom co powinno Ci pomóc w koncentracji na rytmie.

Portret użytkownika Jajo
Offline
Dołączył: 2004-10-15

healf, podobno człowiek nie czuje tempa poniżej 40bpm :>

__________________

Portret użytkownika healfwer
Offline
Dołączył: 2008-01-12

nie wiem. ciezko stwierdzic. nie uzywam mniejszego niz 60. a i tak rzadko. najlepiej sie czuje na 120. albo niestandardowe ale rowne :) jak serce dyktuje ;]
__________________________________________________
Jebać, karać, nie wyróżniać, w wolnych chwilach prześladować..
Yamaha+Marathone+mensfeld+Jolana+defil+defl+defil+hartke+zoom
It's good to be bad fat.

Portret użytkownika igorro
Offline
Dołączył: 2009-01-01

Ja też mam ten tytułowy problem. Co śmieszne , są momenty kiedy wiem ,
że spieprzę , ale rozkaz z głowy do palucha poleciał i już nic się nie da zrobić.
Tak to odczuwam.
Co próbuję z tym zrobić.. Ostatnio gram z metronomem , licząc , że uzyskam
swoistego rodzaju odruch Pawłowa w tej materii , i będę grał równo niejako z automatu.

Portret użytkownika Burza
Offline
Dołączył: 2004-10-15

mroku tutaj nawiązał do ważnej sprawy! Przy nagrywaniu możesz mieć minimalne opóźnienie. Mnie osobiście szlag trafiał gdy próbując dograć swoją linię basu do kawałka ZAWSZE było o te milisekundy za późno. Wydaje mi się, że to może potęgować wrażenie nierównego grania u Ciebie :)

pozdr.!
_______________________
"The hammer of the gods
in the prophet's teeth"

.
Portret użytkownika .
Offline
Dołączył: 2009-01-12

Często ludzie mają rytm we krwi.Nie są muzykami,a czują rytm i potrafią równo stukać do utworków w radio.Inni zaś mają z tym problemy których często nie udaje się przeskoczyć.Każdy ma inne dary od boga.Jakaś równowaga zawsze jest.Skoro nie grasz równo i parę lat z basówką nie przyniosło efektu to może pora rzeczywiście pomyśleć o czym innym?

Portret użytkownika perz_86
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Polecam cwiczenia ksztalcace poczucie rytmu, sam mialem podobny problem, pozbylem sie go juz prawie calkowicie bawiac sie tym:

http://www.allegro.pl/item543241462_hit_dance_mata_do_tanczenia_...

Nie chce tu nikomu reklamy robic ale naprawde różnica przed i po jest powalająca, i co najwazniejsze po tygodniu namietnych tancow widac duzy postep! przynajmniej tak bylo u mmie. nie mowiac o tym ze to swietna zabawa (zeszlego roku w akademiku bylem u znajomych na popijawie z okazji obrony mgr, tancowalismy do 7 rano doslownie)

Groove is in your soul!

Portret użytkownika czniach
Offline
Dołączył: 2007-05-25

perz_86 - pomysł z matą bardzo zaskakujący. ale myśle, ze to własnie moze byc opcja jak inne metody zawodzą albo nie przynoszą szybkich wyników
thx

Portret użytkownika Killer
Offline
Dołączył: 2007-07-05

Ja tutaj żadnych nowości nie wypisze ale naprawdę ćwicz z metronomem, ćwicz wolno, bardzo wolno albo jeszcze troche wolniej.
Jestem pewien, że tak naprawdę 90% osób tutaj na forum gra nierówno, więc za bardzo się nie przejmuj tylko ćwicz, ćwicz i ćwicz.
Podobno po kilku latach pracy z m.in. metronomem to powoli wchodzi do łba. Nie ma się tego we krwi, sercu tylko w głowie więc jak ktoś powie, że nie masz talentu to lej na to bo tak naprawdę liczy się praca.
Zakwas napisał abyś się upewnił czy wystarczająco dobrze słyszysz metronom - cenna wskazówka.
Oczywiście tylko metronom. Perkusje czy automaty perkusyjne zostaw sobie do grania ale ćwiczenia tylko z metronomem.
Perz_86 podał ciekawy sposób - nie robiłem ale wydaje mi się dobry.
Moja rada to jak tutaj większości słuchaj muzyki i buduj sobie w głowie metronom do niej. I dodam abyś wybrał prosto zbudowaną muzykę. Najlepiej w 4/4 bo to jest najłatwiejsze metrum. Polecam zespół Crystal Method (najłatwiejsza płyta - Drive) - muzyka elektroniczna, nic specjalnego ale idealna do ćwiczeń.
I jeszcze dodam, że przy ćwiczeniach np. w tempie 70bpm słysząc te ćwierćnuty cały czas miej w głowie ósemki, szesnastki. To ułatwia wiele, warto się tego nauczyć, chociaż nie jest łatwe...

Qrcze Jajo z tym 40bpm to mnie zaskoczyłeś, nie wiedziałem nawet. W sumie czasem gram w 30bpm ale i tak cały czas mam w głowie conajmniej ósemki ale przyznam, że ciężko jest złapać rytm tak wolno ale myślę, że kwestia wyćwiczenia i da się...

Pozdrawiam;]

__________________

"...back to the primitive..."

Portret użytkownika Kotwa
Offline
Dołączył: 2008-12-21

chyba jednak 4,5 pół roku w szkole muzycznej coś dało i czuję rytm i nie mam z nim problemów. i teraz trochę żałuję że nie gram już na wiolonczeli....
_____________________________________________________
You Think You Can Destroy Me, You Better Think Again


__________________

80's is when thrash was made. Those were the glory days
Thrash was asleep, but now it's awake. We'll never die, we're here to stay
The glory days are back! Thrashers unite! Scream with me!
THRASH IS BACK!

http://www.lastfm.pl/user/MorbidEmpire

Portret użytkownika braQweny
Offline
Dołączył: 2006-11-05

ubawil mnie ten temat szczegolnie pierdolenie o tym zebys zmienil sobie hobby... i ludzie sie dziwia dlaczego WD sie z nas smieje... 10 lat 10 h na dobe i juz... parafrazujac orczych roboli z warcrafta "WORK WORK WORK" :D

Cytat:
A myślę, że mam prawo uważać, iż ktoś kto gra parę lat i nie gra równo to poprostu złą dziedzinę wybrał.

nie nie masz( no chyba ze masz patent na wiedze absolutna jak tak to spoko)... spisywanie ludzi na straty to bardzo niefajna cecha....

Portret użytkownika qbanez
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Nikogo nie spisałem na straty.
Wręcz przeciwnie.
Dałem tylko dobrą radę.

Skoro ktoś się marnuje nie potrafiąc się nauczyć grać na instrumencie przez parę lat, to być może w zupełnie innej dziedzinie życia zrobi większe postępy w miesiąc niźli zrobił przez te parę lat na basie.

Pozatym jeszcze raz podkreślam, że dałem tylko radę od serca, a nie nakazałem nikomu niczego robić. Każdy przecież sam kieruje swym życiem. Jeśli Czniach zrozumie, że bas jest nie dla niego, sprzeda bas i zaniedba granie - biorąc się jednocześnie za coś zupełnie innego to będzie to dobry wybór! A jeśli weźmie bas, uruchomi metronom i będzie codziennie ćwiczył i szlifował umiejętność, zrobi postępy i będzie świetnym basistą w przyszłości to... UWAGA ZASKOCZĘ WAS - to też będzie dobry wybór! Albo tak samo dobry, albo lepszy albo gorszy, ale żadne z tych wyjść nie będzie moim zdaniem złe.

pzdr.


zapraszam do posłuchania i komentowania moich basowych wypocin
---------> www.myspace.com/qbanez <--------
----> www.youtube.com/ibanezbassr400 <----

Portret użytkownika latem666
Offline
Dołączył: 2008-02-02

Czasami słowa bolą bardziej niż razy zadawane nożem i dłużej się goją. Wiec nie mów gościowi, że ma dać sobie spokój tylko poprowadź go do przodu, podaj rękę

__________________

Ibanez SR506 -> Warwick ProFet 5.1 -> Warwick WCA 410PRO
DEVIATION
www.deviation.fromhell.pl
www.myspace.com/deviationofficial
www.probownia.pl/deviation
REFERENDUM
www.myspace.com/referen

Portret użytkownika AdaM
Offline
Dołączył: 2006-01-01

jak dla mnie czniach popelnil blad na poczatku nauki... skupil sie na bieganiu po gryfie a zanichal nieco pracy nad rownym graniem troche pozno bo po kilku latach gry chyba zdal sobie z tego sprawe no ale wazne ze to zrobil troche pracy i problem zniknie

Portret użytkownika miszczus17
Offline
Dołączył: 2007-04-24

jeju xD

ile razy jeszcze to wytkniecie Qbanezowi xD
troszku źle sprecyzował swoje pierwsze mysli a teraz musi się tłumaczyć kazdemu kto raczy napisać że Qbanez jest bad men (nie mylić z batmanem)

sam gram gorzej niż Ty Czniach (ale teraz już nie widzę mojego świata bez basu) i nie wiem jak w Twoim przypadku ale w moim jakos nie wierze że ćwiczenia z metronomem coś pomogą, (oczywiście ćwiczę z metronomem choć jestem skazany na porażkę ^^),
troche kiepsko że nie pomyślałeś sam (i że założyleś taki temat) że chyba nie ma innej skutecznej metody niż te które zostały wymienione tutaj (i we wszystkich topicach o rytmice) i Ty dobrze o tym wiesz ;)

ćwicz aż do zesrania a jak nie to naucz się też gotować i gotuj w między czasie jak będziesz wkurwi*ny że nierówno grasz i po sprawie. howgh.

Portret użytkownika sernik
Offline
Dołączył: 2007-05-10

Ta dyskusja zaczyna przypominać dyskusje na wd. A co do qbaneza - stary, za miły to ty nie byłeś, chłopak chciał pomocy, a nie krytyki.

__________________

mazdah napisał(a):

Instrument powinien dawać "kopa" za każdym razem kiedy go bierzesz do ręki. Nie tylko kiedy go po raz pierwszy rozpakowujesz z pudła albo przez pierwszy tydzień-dwa-miesiąc-rok grania. Jeśli możesz przejść obojętnie obok wiosła wiszącego na ścianie/stojącego na stojaku, to znaczy, że coś jest nie tak.

Ściągam sprzęt z Usa. Info na pw.

Portret użytkownika Kotwa
Offline
Dołączył: 2008-12-21

latem666 napisał(a):
Czasami słowa bolą bardziej niż razy zadawane nożem i dłużej się goją. Wiec nie mów gościowi, że ma dać sobie spokój tylko poprowadź go do przodu, podaj rękę

i to jest najepsze zdanie tutaj. +95705685693750378506328 dla latem666 :)
_____________________________________________________
You Think You Can Destroy Me, You Better Think Again


Portret użytkownika healfwer
Offline
Dołączył: 2008-01-12

eee tam pierdolicie.
qbanez chce sie po prostu rywali pozbyc :).
stalo sie, slowa padly. trudno.

czniach - jestesmy z Toba :)
__________________________________________________
Jebać, karać, nie wyróżniać, w wolnych chwilach prześladować..
Yamaha+Marathone+mensfeld+Jolana+defil+defl+defil+hartke+zoom
It's good to be bad fat.

Portret użytkownika igorro
Offline
Dołączył: 2009-01-01

Zaraz zaraz...
Zrobiłem sobie wczoraj test grania z metronomem.
W tempie 60bpm , 1/4 , / 1/8 , 1/16 nuty plus jakieś tam triole. Wszystko jak w zegarku. Jest OK,
Ale to nie zmienia faktu , że zdarzają mi się babolw , wynikłe z braku wystarczająco dobrej techniki,
Czyli nie ten paluch , nie w tej pozycji , zła synchronizacja pomiędzy lewą a prawą ręką.
I poczucie rytmu nie ma tu nic do rzeczy.
Może o to chodziło autorowi tematu. Można grać kilka lat i popełniać te same szkolne błędy.

Co do wypowiedzi Qbaneza.. Ja wiem , co rozumiemy przez asertywność , ale pewne fakty pozostają faktami.
Miałem kiedyś nie-przyjemność grać ( na szczęście krótko ) z osobą ,
z której jej rodzice koniecznie chcieli zrobić klawiszowca.
Gościu się bardzo starał , ale wierzcie mi. Muzycznie była to totalna porażka i tortura dla innych.
Nikt nie czerpał z tego grani przyjemności. Ani ów klawiszowiec , ani cała reszta ,ze słuchaczami włącznie.
Śpiewać każdy może , ale nie każdy powinien.

Portret użytkownika healfwer
Offline
Dołączył: 2008-01-12

ale porownujesz cos innego. one tego nie lubil.
nie umiem grac na basie. staram sie, ucze sie. ale to lubie i robie dla siebie. jest zajebista roznica.
__________________________________________________
Jebać, karać, nie wyróżniać, w wolnych chwilach prześladować..
Yamaha+Marathone+mensfeld+Jolana+defil+defl+defil+hartke+zoom
It's good to be bad fat.