Skip to Content
Loading

Domowe Nagrywanie

43 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Portret użytkownika D-Bass
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Witajcie chcialem sie zapytac czy kupił bym jakas karte muzyczna za 40-50 zl ktora mogł bym uzyskac dobre brzmienie przy nagrywaniu na kompie , obecnie posiadam zintegrowana .... probowalem na niej nagrywac lecz jest jedno wielkie buczenie ...a mam wielka chec zapisania mojich wypocin ...

p.s jeszcze jak moglibyscie mi napisac główne programiki ktorych uzywacie przy nagrywaniu

Pozdrawiam

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Nieznajomy
Portret użytkownika Nieznajomy

yo - stary - nie ma szans na uczciwy nawet home recording bez karty wspierajacej ASIO.

mozna takie wmiare tanio znalezc - choc coraz trudniej - ale pod port ISA - masz taki w komoie? nie sadze :P

w innych przypadkach moze byc problem z latencja ...

pozatym wazna jest czestotliwosc probkowania i rozdzielczosc przetwornikow.

z doswiadczenia proponuje Ci kupic jakis zewnetrzny interfejs audio.

karta muzyczna za 40-50 niekoniecznie bedzie lepsza od tej zintegorwanej :/

co do puczenia ... z mikserem musisz sie pobawic - wyciszyc jedno wyregulowac drugie - pozatym roznie to bywa z basami i poziomem ich sygnalu i z kartami - rada na przyszlosc to taka nie nagrywaj siedzac przed monitorem - slychac to kurewsko - nawet jesli to lcd

co do programow to uzywalem samplitude - ale mi sie wlokl
przezucilem sie na Ableton Live najpierw 4 pozniej 5

uzywalem tez frut'a ale mi nie podszedl.

PS. interfejs audio to mniej wiecej tyle co karta muzyczna :P
to jest troche trudne rozgraniczenie bo kazda karta jest interfejsem i kazdy interfejs zazwyczaj ma funkcje karty :P

Takim interfejsem jest TonePort ( mam, uzywam, nie narzekam ), m-audio tez robi - ogolnie duzo tego, szukaj pod haslem Homerecording :>

Portret użytkownika befunky
Offline
Dołączył: 2005-02-07

Furio napisał(a):
w innych przypadkach moze byc problem z latencja ...

Latencja tyczy się MIDI, a nie nagrywania analogowego, nie wprowadzaj w błąd.

Do autora - za taką kasę nie masz szans niczego kupić. Ja na zintegrowanej AC97 muszę tak radykalnie odszumiać ścieżki, że obróbka zajmuje mi około 15 minut. A i jakość ma dużo do życzenia...

Dobre programy:
Reason 3.0 - genialne bębny i syntezatory
Adobe Audition - nagrywanie i obróbka ścieżek

i więcej Ci nie trzeba.

__________________

pzdr.

-----------
dude... sprawdź nasz pokręcony funk. www.musiccv.com/kszol

Portret użytkownika D-Bass
Offline
Dołączył: 2004-10-15

ok wszystko ok tylko ja jestem łysy i nierozumiem polowy rzeczy co napisaliscie tu ... wiec mam realtea zintegrowana jak beda jakies dokladne namiary to podam probowalem nagrywac przez przejsciowke poprostu podlanczalem ztylu kompa do wejscia ktore znajduje sie miedzy sluchawkami a głosnikami .... bylo straszne ŻŻŻŻŻ i jak mogte tego sie pozbyc ?? Zeby byl ladny dzwiek nie najlepszy ale ladny czy wyczyscic szumy ??? !!

Portret użytkownika Kapral
Offline
Dołączył: 2004-04-17

Będziesz miał te szumy, bo zintegrowana karta muzyczna jest gówno warta. Nie licz, że nagrasz bajeranckie rzeczy kartą za 40-50 zł. Zobacz sobie do Hyde Parku czy gdzieś, jeden kolega zakładał temat o karcie muzycznej służącej do nagrywania - założył sobie budżet około 500 zł - to już coś znaczy :}

__________________

Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się gotować!:

http://basoofka.net/gotuj-z-kapralem

Portret użytkownika palik
Offline
Dołączył: 2006-09-13

Zakładam że czytałeś ten stary tekst który swego czasu popełniłem? jeśli nie to przeczytaj

Sprawdź dokładnie jaką masz płytę główną (dokładne oznaczenie) to ułatwi Tobie/nam sprawdzenie co masz na pokładzie. Prawdopodobnie twoja płyta ma najprostszy chip z kodekiem AC97, ale i na tym da się coś nagrać. Jak już masz model płyty głównej to wyszukasz model chipa muzycznego a potem na stronie jego producenta sprawdzisz jakie ma parametry. Jedne z najważniejszych to (iirc) ostęp sygnału od szumu (w dB), dostępność sterowników ASIO (ważne przy nagrywaniu wielościeżkowym), pamięć na sample wykorzystywane w midi, przetworniki AD/DA, czyli cyfrowo-analogowe i na odwrót.

Znajdź parametry techniczne kilku kart za -+100zł i porównaj z tym co masz na pokładzie.

Jeśli już kupować kartę, to lepiej sobie odmówić kilkunastu browców i kupić chociaż SB Live! - dostaniesz ją pewnie poniżej 100zł (sprawdź na allegro). Tylko jeszcze poczytaj trochę o tej karcie żeby nie kupić jakiejś wersji bardzo budżetowej, ja już nie pamiętam która to była...

Jak dodasz trochę grosiwa to kupisz sobie tę kartę z wyprowadzonymi portami na zewnątrz lub czoło kompa (bardzo wygodne), albo jak masz zacięcie do lutowania to znajdziesz jak samemu takie coś wykonać...

A co do bzyczenia - po pierwsze musisz mieć odpowiedni kabelek, jeśli masz samo bzyczenie to twoja przejściówka powoduje zwarcie i musisz ją wymienić na wersję mono lub przelutować w środku tak aby nie zwierała sygnału z masą...

a po drugi - podłączasz się basem do wejścia line in, czy do mic-in ? w pierwszym wypadku sygnał będzie zbyt słaby i nagranie wyjdzie b. ciche - ale po wykonaniu w dowolnym programie normalizacji powinno być nieźle

w drugim (mic in) często masz opcję mic boost (po odblokowaniu sterowników zaawansowanych w regulacji głośności) i wtedy nagrany dźwięk wychodzi lekko lub bardzo przesterowany (czasem to daje niezły efekt :)). Najlepiej będzie jak podłączysz gitarę do wzmacniacza (pieca, wieży), a dopiero wzmacniacz do karty, do line in...

programy - masa tego jest. Na sam początek zamiast rejestratora dźwięku polecam jakiś bardziej rozbudowany - kiedyś cooledit, soundforge, teraz nie wiem czego się używa :)

Portret użytkownika befunky
Offline
Dołączył: 2005-02-07

palik napisał(a):
w drugim (mic in) często masz opcję mic boost (po odblokowaniu sterowników zaawansowanych w regulacji głośności) i wtedy nagrany dźwięk wychodzi lekko lub bardzo przesterowany (czasem to daje niezły efekt :)). Najlepiej będzie jak podłączysz gitarę do wzmacniacza (pieca, wieży), a dopiero wzmacniacz do karty, do line in...

To akurat nie jest problem, ja włączam mic-boost i przyciszam wejście tak żeby nie przesterowywało, a później wzmacniam nagranie o 10-15dB w Adobe Audition. Jak to brzmi jest w Pochwalcie sie jak gracie.

Portret użytkownika D-Bass
Offline
Dołączył: 2004-10-15

ok wszystko ok mam plyte główna "GIGABYTE K7 TRITON KT 600 Motherboard GA - 7VT600 1394 VIA KT600chipset " tak pisze :)

a co do kupna nowej karty to jaka konkretnie jakas nazwe SB live ale jaki :) ??

Portret użytkownika D-Bass
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Napisane w ty mco napusales palik jest
"różne możliwości nagrywania basu
1) bas -(kabel)-> IN(piecyk)LINE OUT --> LINE IN(sbLive!)
2) bas -(kabel)-> IN(piec) -(głośnik)-> mikrofon--> MIC IN(sbLive!)
3) bas -(kabel)->LINE IN(sbLive!) "

Ktory z tych trzech ukladów jest najlepszy ????

I jeszcze jedno palik pisales ze jak ma sie trzy wyjscia na karcie to jest git ja mam trzy wyjscia MIC IN line Out i Line IN wiec jest chyba gita a do wczesniejszych odpowiedzi mi nie chodzi o szumienie tylko jak gram to mam BUCZENIE tak jak bym wlonczył sobie FULL BASS na WIEZY :) Idał na FULL Takie Buczenie :)

Portret użytkownika perz_86
Offline
Dołączył: 2004-10-15

kszol:"Reason 3.0 - genialne bębny i syntezatory" a mogl bys dac linka ? szukalem po googlach ale same triale i inne takie ;)

Portret użytkownika befunky
Offline
Dołączył: 2005-02-07
Portret użytkownika medoramas
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Kszol napisał(a):
Furio napisał(a):
w innych przypadkach moze byc problem z latencja ...

Latencja tyczy się MIDI, a nie nagrywania analogowego, nie wprowadzaj w błąd.

Do autora - za taką kasę nie masz szans niczego kupić. Ja na zintegrowanej AC97 muszę tak radykalnie odszumiać ścieżki, że obróbka zajmuje mi około 15 minut. A i jakość ma dużo do życzenia...

Dobre programy:
Reason 3.0 - genialne bębny i syntezatory
Adobe Audition - nagrywanie i obróbka ścieżek

i więcej Ci nie trzeba.

Poczekaj... Reason i Audition dla osoby dopiero zaczynajacej przygode z nagrywaniem to nie najlepsze rozwiazanie.

A w ogole Reason do nagrywania nie wchodzi w gre - to inna para kaloszy, kompletne studio ale oparte glownie na MIDI, bez mozliwosci nagrywania sygnalu z zewnatrz.

Ja bym polecil Ci karte Soundblaster Audigy, wersje OEM'woa , ktora na Allegro tanio mozesz wyszarpac (moze troche wiecej niz 50 zeta, ale naprawde - nie kupuj nic taniego, bo sie tylko rozczarujesz!). Do tego darmowe programy multitrackowe jak ACID EXPRESS http://www.sonymediasoftware.com/products/showproduct.asp?PID=906 oraz REAPER http://www.cockos.com/reaper/index.php (w dziale Older Versions znajdziesz darmowa poprzednia wersje).

Te programy nie wygladaja moze tak efektownie jak Coll Edit czy Cubase, ale: sa proste jak drut, sa darmowe, so bardzo dobre na poczatek (Reaper jest 100x bardziej zaawansowany niz ACID).

Albo szaprnij sie na MUSIC MAKER'a! http://www.frazpc.pl/sklep/opis/72210/Music_Maker_deLuxe_11
Tani, bogaty w funkcje, duza biblioteka brzmien, bardzo przejrzysty i latwy!

__________________

[url=]www.myspace.com/raideruk[/url] Polaczenie Heavy z Metalem
[url=]www.myspace.com/sodiumpentanoluk[/url] Dla lubiacych abstrakcyjne dzwieki...

Portret użytkownika McGregor
Offline
Dołączył: 2005-02-18

medoramas napisał(a):
Poczekaj... Reason i Audition dla osoby dopiero zaczynajacej przygode z nagrywaniem to nie najlepsze rozwiazanie.
Reason - rozumiem - ciężki jest faktycznie. Ale Audition jest bardzo intuicyjny i prosty w obsłudze.

www.myspace.com/rebref
www.rebref.go.pl

__________________


•••••••••••••••••••••••••••••••••
dlaczego?

Portret użytkownika medoramas
Offline
Dołączył: 2004-10-15

McGregor napisał(a):
Reason - rozumiem - ciężki jest faktycznie. Ale Audition jest bardzo intuicyjny i prosty w obsłudze.

Chodzi o to, ze Reason jest kompletnie inna dzialka programow. Z nagrywaniem nie ma nic wspolnego. Z nagrywaniem audio, ma sie rozumiec. Jest to ogromny program sterowany MIDI. (Swoja droga bardzo latwy, jesli ma sie pojecie na jakiej zasadzie dziala jezyk MIDI).

A Auditiona nie polecilbym poczatkujacemu z kilku powodow: cholernie drogi, ma multum funkcji, ktorych poczatkujacy nigdy nie wykorzysta oraz (nawazniejsze, poza cena) - jest to program profesjonalny, stworzony, by wyciskac co sie da z dobrych interfesow audio i midi. Na takim np. SB Live, glosniczkach multimedialnych i gitarka wpinana w linie, to tak, jakby zdajacy na prawo jazdy usiadl w Ferrari i jezdzilby po miescie 25km/h. (i w taki sposob nigdy by nie nauczyl sie przeciez jezdzic!).

Jasne, ze majacy spiratowana wersje poczatkujacy poczuje sie jak w siodmym niebie widzac, ze program ma "wszystko". Tylko, ze to co potrzebne owemu poczatkujacemu zawarte jest w wielu darmowych edytorach tudziez multitrackach... Bez zbednych mu funkcji typu multipasmowa kompresja. Takie proste progamiki sa stworzone dla ludzi zaczynajacych swoja zabawe w nagrywanie, bo nie ma w nich miejsca na ZAWROT GLOWY.

Portret użytkownika befunky
Offline
Dołączył: 2005-02-07

tak, tak zgoda, ale chodziło mi o to, że z Reason są dobre syntezatory i bębny :)

wiem, że można w nim tylko z parapetu nagrywać - ale połączenie Reason + Audition + Guitar Rig 2 jest bezbłędne :)

a efekty? Na AC97 i bas wpięty bezpośredio w line in - posłuchaj sam: http://three.fsphost.com/kszolo/vocode.mp3

Portret użytkownika medoramas
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Kszol napisał(a):
tak, tak zgoda, ale chodziło mi o to, że z Reason są dobre syntezatory i bębny :)

wiem, że można w nim tylko z parapetu nagrywać - ale połączenie Reason + Audition + Guitar Rig 2 jest bezbłędne :)

a efekty? Na AC97 i bas wpięty bezpośredio w line in - posłuchaj sam: http://three.fsphost.com/kszolo/vocode.mp3

No i zajebiscie! Masz, Kszolu, talent! Tylko powiedz, ile spedziles czasu, by bas barzmial czysto? Chodzi mi o stricte edycyjna strone przedsiewziecia...

Jasne, ze mozna nagrac w miare dobrze brzmiace cos na "wbudowce". Ale trzeba miec pojecie o tym - jak odszumic track, jak podbic bass, by nie przesterowywal, itp.

Na lepszej karcie dzwiekowej (mowie juz o serii Audigy) masz mniejszy stosunek szumu do sygnalu. Czyli lepszy sygnal wprowadzisz, wiec mniej edycji Cie kosztuje, by jakos brzmial.

Wiem, co mowie - zaczynalem od SB 16 Pro... Na trackerach ;)

Potem mialem Live'a. Bylem wniebowziety... Potem Audigy - nie moglem uwierzyc, ze na Live'ie pracowalem do tej pory! Teraz mam Waveterminala 192M i nie moge sobie wyobrazic pracy na Audigy... :)

Portret użytkownika medoramas
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Kszol napisał(a):
tak, tak zgoda, ale chodziło mi o to, że z Reason są dobre syntezatory i bębny :)

wiem, że można w nim tylko z parapetu nagrywać - ale połączenie Reason + Audition + Guitar Rig 2 jest bezbłędne :)

a efekty? Na AC97 i bas wpięty bezpośredio w line in - posłuchaj sam: http://three.fsphost.com/kszolo/vocode.mp3

No i zajebiscie! Masz, Kszolu, talent! Tylko powiedz, ile spedziles czasu, by bas barzmial czysto? Chodzi mi o stricte edycyjna strone przedsiewziecia...

Jasne, ze mozna nagrac w miare dobrze brzmiace cos na "wbudowce". Ale trzeba miec pojecie o tym - jak odszumic track, jak podbic bass, by nie przesterowywal, itp.

Na lepszej karcie dzwiekowej (mowie juz o serii Audigy) masz mniejszy stosunek szumu do sygnalu. Czyli lepszy sygnal wprowadzisz, wiec mniej edycji Cie kosztuje, by jakos brzmial.

Wiem, co mowie - zaczynalem od SB 16 Pro... Na trackerach ;)

Potem mialem Live'a. Bylem wniebowziety... Potem Audigy - nie moglem uwierzyc, ze na Live'ie pracowalem do tej pory! Teraz mam Waveterminala 192M i nie moge sobie wyobrazic pracy na Audigy... :)

Portret użytkownika McGregor
Offline
Dołączył: 2005-02-18
Portret użytkownika befunky
Offline
Dołączył: 2005-02-07

No właściwie, to nagranie samo z siebie zrobione było od strzała, no może oprócz tej lini bassu na vocoderze, bo to było grane klangiem i jeszcze do tego taki radykalny efekt, ze kilka razy robilem podejscie, zeby bylo równo :)

Ale tak to wszystko od razu nagrywane, bez obróbki w Audition, ale to dlatego, że mam już ustawione presety do nagrywania w kompie, różny do klangu różny do palców... tak to byłoby dużo ustawiania :)

A dla zainteresowanych konkurs z nagrodami, kto znajdzie trzecia linie basu na tym nagraniu :P

Aha nagrywam na pasywnym basie, czyli bez wzmocnienia ;)

Portret użytkownika mzawka007
Offline
Dołączył: 2006-10-06

Witam
Dostanie mi sie pewnie,ale moim zdaniem nic nie przebije nagranuia na dobrym magnetofonie.Np.reporterski UHER cr 240.
Dwa mikrofony.Niestety odpada łatwosc obróbki itd.Nie mówiac juz o przesłaniu takiego nagrania w e-mail,hehe.
Karty muzyczne itd nie maja szans najmniejszych.nie wspomne juz o szpulowcu dobrym.
Ale tak sie kiedys nagrywało i stare analogowe nagrania sa lepsze.Bas przede wszystkim.Oczywiscie analog od poczatku do konca.A nie po drodze jakis format DAT lub inny smiec.
Formaty cyfrowe zabiły wiele zespołów .A raczej inzynierowie dzwieku to zabójcy.
pozdrawiam

Portret użytkownika medoramas
Offline
Dołączył: 2004-10-15

mzawka007 napisał(a):
Witam
Dostanie mi sie pewnie,ale moim zdaniem nic nie przebije nagranuia na dobrym magnetofonie.Np.reporterski UHER cr 240.
Dwa mikrofony.Niestety odpada łatwosc obróbki itd.Nie mówiac juz o przesłaniu takiego nagrania w e-mail,hehe.
Karty muzyczne itd nie maja szans najmniejszych.nie wspomne juz o szpulowcu dobrym.
Ale tak sie kiedys nagrywało i stare analogowe nagrania sa lepsze.Bas przede wszystkim.Oczywiscie analog od poczatku do konca.A nie po drodze jakis format DAT lub inny smiec.
Formaty cyfrowe zabiły wiele zespołów .A raczej inzynierowie dzwieku to zabójcy.
pozdrawiam

Uwazam, ze nie masz racji w ogole.

Dzis bardzo malo jest miejsc, gdzie mozna nagrac sie na tasme i malo kto z reszta tego chce - za drogo, za dlugo, zabyt malo mozlowosci ingerencji w dziwek. Nawet najwieksze zespoly korzystaja z dobrodziejstw "zer i jedynek". Nie znajdziesz dzis chyba na rynku albumu, ktory nie bylby w ktoryms stopniu produkcji traktowany cyfra. Gadanie, ze "cyfra zabila wiele zespolow" to bzdura! W jaki sposob mialaby to zrobic? I w jaki sposob mozliwe jest sluchanie nagran ponoc w 100% analogowo nagranych na CD???

Portret użytkownika qbanez
Offline
Dołączył: 2004-10-15

medoramas napisał(a):

...zabyt malo mozlowosci ingerencji w dziwek...

:?

__________________


Moja fotografia --> www.jakubpurej.pl <-- Zapraszam

Portret użytkownika medoramas
Offline
Dołączył: 2004-10-15

ibanezbass napisał(a):
medoramas napisał(a):

...zabyt malo mozlowosci ingerencji w dziwek...

:?


Mialo byc "w dzwiek"! :P (nie mam zet-z-kropka)

Portret użytkownika mzawka007
Offline
Dołączył: 2006-10-06

medoramas

Moze i masz troche racji.Bo i niby po co zespół ma nagrac dzwiek w analogu ? Dla kogo ?jedynym popularnym nosnikiem zostało CD.Ale racji masz tylko troszke.CD to totalna porazka .Jezeli nie słyszałes dobrych vinyli czy tasm sprzed np 30 lat ,to poprostu nie wiesz co napisałes.
jako ze słyszalna dynamika i brzmienie sa duzo lepsze z analogowych zródeł (dobrej jakosci) .Niestety mało dostepne.W erze MP3 to oczywiscie tylko dla dinizaura jak ja.
dzieki cyfrze masz takze Mandaryne itd
pozdrawiam
nagranie nawet samego basu na kompie to kicha sama w sobie

Edit:
I jeszcze ja .
Obecnie płyty nagrywane sa w jakis dziwny sposób.
jako zem metalowiec,hehhe posłuchałem megadeth CRYPTING Whithings czy jakos tak.Płyta brzmi tak ładnie ze az tragicznie.
stare nagrania po remasterach w wiekszosci wydan sa skopane na CD.wyjatkiem sa wydania japonskie podobno za jakies koszmarne pieniadze.

Naucz się, że posty się edytuje, zamiast pisać dwa pod rząd w odstępie kilku minut.
Emsi.

Portret użytkownika szulek
Offline
Dołączył: 2006-11-12

A ja sobie kupilem przechodzona karte Guilemont Maxi Studio ISIS za 250 zł, mam do dyspozycji 8 +4 wejsc mono, do analogowego nagrywania jak znalazl, co prawda karta dziala tylko pod win98, ale za ta cene czego wymagac, jakosc duuuuzo lepsza niz na zintegrowanym Reatleku AC97 :P

Portret użytkownika Krzych_w
Offline
Dołączył: 2005-01-25

Płyty są teraz nagrywane bez dynamiki, ponieważ taka jest presja rynku, ogólnie jest taka tendencja, kto będzie miał głośniejsze nagranie ten będzie zauważony. Kiedyś coś takiego były nie do pomyślenia i mimo iż nośniki analogowe z założenia mają gorszą dynamikę, to nagrania z dawnych lat brzmią w stosunku do dzisiejszych rewelacyjnie.
Niektóre stacje radiowe nie przyjmą utworu którego średnia wartość sygnału nie osiąga pewnej wartości. Obecnie często wykonuje się mastering tzw. komercyjny z maksymalną kompresją oraz drugi na użytek własny, oczywiście jeżeli kogoś stać na taki zabieg.
Taka niestety smutna rzeczywistość.
Z drugiej jednak strony technika cyfrowa niesamowicie ułatwia i zmniejsza koszty zrobienia całkiem dobrego nagrania o czym zwykły śmiertelnik mógł dawniej jedynie pomarzyć. Coś za coś. Pozdrawiam utrapionych!

www.naalbatrosie.occ24.pl

Portret użytkownika medoramas
Offline
Dołączył: 2004-10-15

I to jest to wlasnie - nie roznica pomiedzy nagrywaniem analogowym, a cyfrowym, ale po prostu nowoczesne podejscie do miksowania i masteringowania.

Takie przesadne kompresowanie materialu ma czasem swoj urok (chocby jakze komercyjny, a porzadnie brzmiacy ostatni album Madonny!), ale sprawia sie zazwyczaj w muzyce elektronicznej.

Sluchajac produkowanych dzis metalowo-pochodnych plyt czesto ledwie da sie slyszec np. werbel (np. ostatnia, zajebista plyta Lamb Of God), wszystko tak splaszczone, by bylo jak najglosniej. Denerwuje mnie to. Ale sa tez perly! W pelni digitalnie zrealizowana plyta "Catch 33" Meshuggah ma w sobie zarabiscie duzo powietrza, mimo swojego ciezaru - sluchajac jej jest sie w stanie bardzo latwo rozroznic, gdzie jest gitara, gdzie bas, mozna uslyszec poglos na werblu, itp.

Portret użytkownika Dyfer
Offline
Dołączył: 2007-03-19

Hej nie ma jak odświeżenie starych tematów.Mam takie małe pytanie chcę coś nagrać na kompa ale jest mały problem...kiedy coś niby nagrałem szumi jak pierdziu...;/szok denerwuje mnie ten szum co zrobić żeby nie szumiało???

Portret użytkownika Maciux
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Nagrywasz przez piec czy od razu pod kompa?

Portret użytkownika demanufacture
Offline
Dołączył: 2007-01-16

wymienić karte dzwiękową... szumy to są zakłucenia które generują wszystkie urządzenia elektroniczne audio. lepsza dzwiękówka powinna troche pomóc. najlepiej to jakbyś miał mikser ze złaczem usb do bezpośredniego nagrywania. ale to droga zabawka.

wykonuje kolumny na zamówienie. zainteresowani prosze kontaktowac sie na PW.

__________________

wykonuje kolumny na zamówienie. zainteresowani prosze kontaktowac sie na PW.

Portret użytkownika Dyfer
Offline
Dołączył: 2007-03-19

Maciux napisał(a):
Nagrywasz przez piec czy od razu pod kompa?


Przez piec:)

Portret użytkownika Maciux
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Przydałoby się ekranować bass. Możesz wymienić kable, albo przejściówkę. Jeśli się nie uda to w programie takim jak np. "Cool Edit" masz opcje usuwania szumu (hiss remove). Zniekształca to jednak trochę dźwięk.

edit: Najpierw sprawdź czy to nie wina pieca. Spróbuj nagrać coś bezpośrednio pod kompa.

Portret użytkownika Dyfer
Offline
Dołączył: 2007-03-19

Oki dzięki wielkie dzisiaj będę kombinował co z tego wyjdzie:)

Portret użytkownika sledz
Offline
Dołączył: 2005-12-27

Podepnę się.

Mam malutki problem. Mój Ibanez jest dosyć cichy i nagrywanie go bezpośrednio do wejścia liniowego karty muzycznej skutkuje koniecznością wzmocnienia nagrania o 10-15dB żeby nadawało się do słuchania (słyszenia). Teraz spróbowałem zrobić to przy pośrednictwie preampu w LDMie ( ;) ) i jest jeszcze ciszej... I to dużo. Oczywiście podgłośnienie pieca daje efekty, ale delikatne i nie w tym rzecz. Cóż teraz?

Portret użytkownika Smoczysko
Offline
Dołączył: 2008-09-30

Witam, też mam problem... Mój Ibanez także jest za cichy przy podłączeniu bas->komputer, nagranie próbowałem podgłośnić podobnie jak sledz (uzylem programu mp3gain ; f ), ale po dodaniu tych kilkunastu decybeli bas zaczął brzmieć jak z przesterem :| Tak samo miałem jak podłączyłem gitarę w sposób bas->piec->komputer, chociaż w tym przypadku było jeszcze gorzej. Było głośno, ale bas brzmiał jak z Anestethesii Cliffa Burtona :) Mam Ibaneza SR 505.

Portret użytkownika empty
Online
Dołączył: 2009-02-05

wejdz w głośność (mały szary głośniczek w prawym dolnym roku pulpitu)kliknij 2 razy potem właściwości nagrywania i tam masz suwaki. Daj na max te suwaki.

__________________

(to tylko moje skromne zdanie)

Portret użytkownika sledz
Offline
Dołączył: 2005-12-27

W moim przypadku wszystko jest na maks i choćby przyszło tysiąc atletów, i każdy zjadłby tysiąc kotletów, i każdy nie wiem jak się natężał...

Portret użytkownika Shadi
Offline
Dołączył: 2008-04-30

A ja mam takie pytanko: czy jest sens kupować mikrofon za 400 zeta zeby nagrywać sygnał z paczki przez zintegrowaną kartę dzwiekową?(to pomysł kolegi gitarzysty)

Portret użytkownika Smoczysko
Offline
Dołączył: 2008-09-30

U mnie też wszystko na maks...

Portret użytkownika em.smalec
Offline
Dołączył: 2007-05-06

Cytat:
A ja mam takie pytanko: czy jest sens kupować mikrofon za 400 zeta zeby nagrywać sygnał z paczki przez zintegrowaną kartę dzwiekową?(to pomysł kolegi gitarzysty)

kupcie sobie lepiej karte dzwiekowa, lub dyktafon gitarowy (nie wiem jak to sie dokladnie nazywa)
na logike: co z tego, ze mikrofon cudnie zbierze sygnal, jak karta to pozniej przetworzy i skopie

Portret użytkownika Shadi
Offline
Dołączył: 2008-04-30

dzięki, na to czekałem:P

Portret użytkownika Niedzviad
Offline
Dołączył: 2007-05-19

Shadi napisał(a):
A ja mam takie pytanko: czy jest sens kupować mikrofon za 400 zeta zeby nagrywać sygnał z paczki przez zintegrowaną kartę dzwiekową?(to pomysł kolegi gitarzysty)

IMHO nie ma sensu, lepiej nagrać z lini na sensownej karcie i zastosować jakiś VST na tym i ładnie obrobić

Portret użytkownika PSIexample
Offline
Dołączył: 2008-07-12

Jak ktoś kiedyś powiedział - brzmienie zależy od najsłabszego ogniwa w układzie. W tym wypadku karty.

__________________

Opcja szukaj nie gryzie, ona tylko połyka w całości