Skip to Content
Loading

Plyta genialna...

36 odpowiedzi [Ostatni wpis]
Portret użytkownika medoramas
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Tak sobie siedze wlasnie w milym towarzystwie...
i slucham pierwszej plyty Rage Against The Machine. Kuzwa, ta plyta jest wg mnie geanialna pod kazdym wzgledem! A tluste bass-linie to sie az z niej wylewaja...

Jakie sa Wasze Najlepsze Plyty Wszechczasow? Ja mam takich chyba 20, ale ta jest nr 1 pod wzgledem basu.

__________________

[url=]www.myspace.com/raideruk[/url] Polaczenie Heavy z Metalem
[url=]www.myspace.com/sodiumpentanoluk[/url] Dla lubiacych abstrakcyjne dzwieki...

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika Maciux
Offline
Dołączył: 2004-10-15

rzeczywiście Ta płytka Ratmu jest kapitalna, zdecydowanie najlepsza z ich całego dorobku, a na niej Killing in the name , bombtrack, Township Rebellion... wszystkie kawałki są kapitalne. A linie basu sa łatwe ale cudowne, szczególnie Bullet in The Head czy Township Rebellion. (ciekawe czy temat nie zostanie usunięty mało w nim bassu;] )

Portret użytkownika qbanez
Offline
Dołączył: 2004-10-15

"The Sound Of Perseverance" Death'a - mógłbym słuchać w nieskończoność. a przesłuchałem juz z milion razy ;]
Pozatym wszytskie płyty Kultu, Kazika, KNŻ... :)

__________________


Moja fotografia --> www.jakubpurej.pl <-- Zapraszam

Portret użytkownika medoramas
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Maciux napisał(a):
...ciekawe czy temat nie zostanie usunięty mało w nim bassu;]

Mam nadzieje, ze Admini sie tez wypowiedza, bo to przeciez jak najbardziej temat z basem! :D

Portret użytkownika Maciux
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Jurgen napisał(a):
1. NAJWSPANIALSZA NAJLEPSZEJSZA I WOGÓLE NAJ- PINK FLOYD "THE WALL". Również film jest moją ulubioną kinematograficzną pozycją :P

Dla mnie naprzykład, lepsza jest Dark Side of the Moon:P
Płyta wszechczasów. hmmm... Nie mogę wybrać tej jedynej:]

Portret użytkownika McGregor
Offline
Dołączył: 2005-02-18

Najlepsza płyta to czysta CD-R bo pozwala ci wykazać się kreatywnością i inwencją własną.

__________________


•••••••••••••••••••••••••••••••••
dlaczego?

Portret użytkownika Kapral
Offline
Dołączył: 2004-04-17

Super temat, ale mam wrażenie, że coś takiego już było. Niemniej wrażenie to za mało, ale fakt, że temat jest założony w złym panelu jest niepodważalny. DO HYDE PARKU!

__________________

Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się gotować!:

http://basoofka.net/gotuj-z-kapralem

Portret użytkownika piotreek7
Offline
Dołączył: 2004-10-15

McGregor napisał(a):
Najlepsza płyta to czysta CD-R

Pod względem basu - płyta wszechczasów :D

A tak na serio:
hm... Iron Maiden "Fear of the dark"
Metallica "Master of Puppets" a po względem basu to będzie "Kill em all" (głównie za bas w "The four horsemen" - ach - i oczywiście za "Pulling Teath")
Pink Floyd - "The Final Cut" - IMHO 100 rayz lepsza niż te wszystkie Dełole i Darksajdy :D
i wiele wiele innych :)

__________________

. . . . . . . . .
www.razorofdecadence.com - 606% Heavy Metal

Portret użytkownika siura
Offline
Dołączył: 2004-10-15

A mnie się podoba Rammstein- Rosenrot szczegulnie piosenka "Mann gegen Mann" spoko bas dosyć prosto zagrany, ale fajnie brzmi :D.

Portret użytkownika Szczecin
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Chrome Division to nr 1 jak dla mnie, plyta ma kopa, takiej muzy nie powinno zabraknac nja zadnej imprezie. Jak ktos lubi rock'n'roll to gorąco polecam. na drugim miejscu hmm Motorhead Rock'n'roll :P
Trzecie miejsce to Kill em all to moje typy, ktorych najczesciej slucham

Portret użytkownika piotreek7
Offline
Dołączył: 2004-10-15

Fakt - Rammstein ma fajny bas. Prosta linia ale przynajmniej robi swoje i jest swietną podporą dla zespołu, nie to co większość zespołów metalowych, gdzie bas gra gitarę o oktawę niżej bo nic innego nie wymyśli i w sumie nic nie wnosi do brzmienia.

Portret użytkownika Renegado_de_Cobain
Offline
Dołączył: 2005-05-12

Więc:
Jak już medoramas powiedział pierwsza płyta RATMu, Medeis i T.E.L.I.Huntera, Toxicity SOADu, Pierwsze Wyjście z Mroku Comy, Reflections Apocalyptiki, więcej grzechów nie pamiętam :D

Portret użytkownika Niedzwiedz310
Offline
Dołączył: 2010-01-15

Blood sugar baby
She's magik
Sex magik sex magik.

Blood Sugar Sex Magik. Za każdym razem jak jej słucham jest tak samo zaskakująca jak za pierwszym. Mogę jej słuchać od początku do końca żaden utwór nie nudzi. Nie ma na niej takiego oczekiwania jak słuchając By the way i zadając sobie pytanie kiedy w końcu będzie Can' t Stop. Najlepsza Płyta RHCP. Wszystkie stare płyty Red Hot Chili Peppers są świetne no może pomijając pierwszą płyte z której sam Flea I Anthony byli bardzo nie zadowoleni...

Portret użytkownika jacawraca
Offline
Dołączył: 2009-02-11

Faith no more -"Angel Dust", "King for a day , fool for a lifetime", "Album of the year"
Alice in Chains "Jar of flies"
Nirvana "In Utero"
Marylin Manson "Antichrist Superstar"
NIN "Downworld Spiral"
Sepultutra "Chaos A.D."
David Bowie "Outside.1"
NoMeansNo "Wrong"
Fugazi "13 Songs"
Massive attack "Mezzanine"
Future Sound of London "Dead Cities"
Tool "Aenema"
Deftones "White Pony"
Radiohead "Kid A"
Placebo "Without you I'm nothing"
Guns n Roses "Use Your Illusions I i II"I
The Clash "London Calling"
Mclusky "Mclusky do Dallas"
Soundtracki "Ex Drummer", "Natural Born Killers" i "Lost Highway"
Kult "Tata KAzika" , "Muj wydafca"
KNŻ "P.P.P."
19 Wiosen "Pedofil"

Więcej grzechów nie pamiętam

__________________

Weź Szatana na barana
www.myspace.com/13procent

Portret użytkownika Yamsha
Offline
Dołączył: 2009-01-19

Do Niedzwiedz310: Ostatnio wpadłem na Out in LA, płytę która zawiera wersje demo niektórych utworów z pierwszego albumu. IMO te demka brzmią lepiej niż wersje z albumu, polecam. Zgadzam się też że Blood Sugar to genialna płyta.

Portret użytkownika Krysiu
Offline
Dołączył: 2006-12-31

Blood sugar rhcp, nie ma innych lepszych

Portret użytkownika czarnuch
Offline
Dołączył: 2009-09-19

O płycie nie ma co mówić, powiem o całej serii. Kocham linie basu w motywie z Koziołka Matołka.

__________________

[Nie mam nic do powiedzenia]

Portret użytkownika futrzak
Offline
Dołączył: 2010-01-17

rozumiem że chodzi tu o płyty, które wzbudziły miłość do basu?

ja mam (tzn. miałem, bo nie wiem co się z nimi stało) trzy takie winyle, na których grali nieźli basiści mający duży wpływ na ukształtowanie się mojej "wrażliwości Basicznej"

"czarny" album Uriah Heep Live
"Pilgrimage" Wishbone Ash
"Atom Heart Mother" Pink Floyd

Chciałbym kiedyś tak grać jak Gary Thain, Martin Turner czy Roger Waters. Może się wydawać , że nie byli to wirtuozi basu, ale wówczas zadania Basi w kapeli były zupełnie inne. Grało się prosto, acz zaznaczając wyraźną rolę basu w zespole.

PS. Kolejność płyt i basistów - najzupełniej nieprzypadkowa

__________________

Adelita = FULL wyBAS

Portret użytkownika Niedzwiedz310
Offline
Dołączył: 2010-01-15

Do Yamsha. Mam dema pierwszej płyty racja są trochę lepsze, ale gorszej jakości.

Portret użytkownika Muzz
Offline
Dołączył: 2009-07-07

Futrzak co ndo watersa sie zgodze, wirtuoz z niego marny ale Thain i Turner, jak na tamte czasy wymiatali prze okrutnie.

__________________

http://www.myspace.com/pawelmuzzymikosz
ROKYNDROL i CH...!!!

Portret użytkownika futrzak
Offline
Dołączył: 2010-01-17

Muzz napisał(a):
Thain i Turner, jak na tamte czasy wymiatali prze okrutnie.

I tu masz Waść rację. W "owych czasach" wydawali mi się największymi geniuszami basu. Zwłaszcza Thain. Natomiast teraz, patrząc z perspektywy lat - skoro po krótkim treningu potrafię zagrać to co wtedy wydawało mi się niedoścignionym, np. to małe solko z "Easy Livin" (oczywiście paluchami, bo kostką to żadna sztuka ;), a i w międzyczasie pojawili się prawdziwi wirtuozi... no to trzeba zmienić zdanie ;)

Portret użytkownika Grzyb
Offline
Dołączył: 2009-09-23

Niedzwiedz310 - zgadzam się z tobą w 100%

__________________

"Dupa to inteligentny narząd ,mógłbyś się czegoś od niej nauczyć."

Portret użytkownika MetallicaFan
Offline
Dołączył: 2008-07-12

Zgadzam się z kolegami z początku tematu, pierwsza płyta RATM i "The Sound Of Perseverance" Death miażdżą! Poza tym całymi godzinami mogę słuchać "The Silent Enigma" Anathemy oraz pewnej płytki Cynica... i nie mam tu na myśli "Focusa", a "Traced In Air". ;) Ten album ostatnio mnie strasznie wciągnął, ma taki dziwny klimat który mi bardzo odpowiada. Do tego mogę jeszcze dorzucić "V Is For Vagina" Puscifera, to jest dopiero wciągająca muzyka! :)

__________________

---------------------------------------------------------
http://www.lastfm.pl/user/MartynGOL

Portret użytkownika omen93
Offline
Dołączył: 2008-09-21

Demanufacture i tyle w tym temacie...

__________________


*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=*=

Bjarni napisał(a):
Fabian napisał(a):
image thrash metala, a spodnie najnowsza kolekcja z H&M?

Lepsze to niż cała kapela w uniformach szambiarzy :D

Portret użytkownika Fan_of_Myung
Offline
Dołączył: 2008-01-05

Death - Individual Thought Patterns
Cynic - Focus
Jethro Tull - Thick as a Brick
John Coltrane - Blue Train
King Crimson - Red, Disciple
Slayer - Seasons in the Abyss
Decapitated - Organic Hallusinosis
Rush - Rush, Test for Echo

__________________

*******************************************
::Hohner BB Q 6, Struny Fodera, Hartke 2115 combo::

Podgatunek basisty?? Gitarzysta :D

Portret użytkownika Dante Morius
Offline
Dołączył: 2007-04-16

Fan_of_Myung - piona za Thick As A Brick
futrzak - piona za Atom Heart Mother
dla mnie dwa kolosy, które są tak fenomenalnie zrobione, że nie ma buca w lesie!
A Waters nie był wirtuozem, ale zaacnym kompozytorem. Zresztą - czy w jego partiach coś brakuje?:)

__________________

Zamiast zadawać durne pytania lepiej poćwicz na basie.

Portret użytkownika MrPapaBear
Offline
Dołączył: 2005-11-29

The Beatles: "Abbey Road"
The Flower Kigs "Back in the World of Adventures" "Stardust We Are"
Genesis: "Nursery Cryme" "Foxtrot" "Selling England by the Pound"
Gentle Giant: "Free Hand"
Jethro Tull: "Songs From the Wood"
Kansas: "Song For America" "Masque" "Leftoverture"
King Crimson: "In the Court of the Crimson King" "Larks Tongues in Aspic" "RED" "Discipline" "Thrak" "The ConstruKction of Light" "The Power to Believe"
Marillion: "Fugazi" "Misplaced Childhood"
Mike Oldfield: "Tubular Bells"
Peter Gabriel: "SO"
Pink Floyd: "Atom Heart Mother" "Animals" "Dark Side..." Wish You Were Here" "The Wall" blablabla wszystkie były genialne :)
Rush: "Rush" "Fly By Night" "Caress of Steel" "2112" "A Farewell to Kings" "Hemispheres"
Tool: "Aenema" "Lateralus" "1000 days"
Yes: "The Yes Album" "Fragile" "Close to the Edge"

Pewnie napisałbym więcej ale nabijanie postów nie może być męczące bo mija się z celem :)

__________________

Przyjmę paczkę słonych paluszków lubelskich, dobrze wypieczonych oraz każdy niepotrzebny dywan.

Portret użytkownika zakwas
Offline
Dołączył: 2008-05-18

Miś nabił punkt to i ja muszę.
Jedną z najlepszych płyt jakie w życiu (mam nadzieję że najlepsza jeszcze przede mną) ;) słyszałem jest płyta Oysterhead'a "The Grand Pecking Orgder". Jak dla mnie idealna w każdym calu, nie ma słabego punktu.
Z resztą napisałem artykuł na konkurs, którego Kapral pierdoła nie potrafi skończyć ;P Tam będzie więcej.

__________________

Red Forman napisał(a):
Without rules, we all might as well be up in a tree flinging our crap at each other.

Nie odpowiadam na PW z pytaniami, które pojawiły się, lub mogą się pojawić na forum!

Portret użytkownika robbas
Offline
Dołączył: 2009-09-20

Oś kórde, chciałem napisać prawie to samo co Papa Miś, z niewielkimi zmianami:

Genesis - "Selling ..." + Trick of the tail
Marillion - dorzuciłbym "Script for a Jesters tear"
Rush - dorzuciłbym zdecydowanie "Moving Pictures" (tylko, że to pochodzi jakby z drugiego, mniej hardrockowego okresu ruszów)
Yes - bez zmian, no może + relayer
Pink Floyd - mam dokładnie ten sam mętlik - co jest do cholery lepsze, łykam wszystko nawet bez Watersa, chociaż do barreta nie dorosłem jeszcze
Roger Waters - Amused To Death - jest tu najlepszy kawałek jaki nagrał kiedykolwiek Waters, włączając w to wszystko co zrobił z floydami
Tool - absolutnie się z Misiem zgadzam
Dorzucam
Dire Straits - alchemy - najlepszy live, jaki kiedykolwiek słyszałem
The Clash - London Calling
Cure - Pornography, Faith, Disintegration
No i coś po polsku:
Collage - Moonshine

Portret użytkownika ryszard58
Offline
Dołączył: 2008-04-28

- BREAKOUT " Blues "
- PINK FLOYD " Dark Side of The Moon "
- GINO VANNELLI " Nightwalker" /Znakomite kompozycje i Rewejacyjne aranżacje bandu i ..Orkiestry Symfonicznej ?
- WEATHER REPORT " Heavy Weather "
- BLACK SABBATH " Sabbath Blody Sabbath "
- DEEP PURPLE " Made in Japan "
- RETURN TO FOREVER " Romantic Warrior "
- VICTOR WOOTEN " A Show Of Hands "
- BRAND X " Unorthodox Behaviour "
- BILLY COBHAM " Spectrum "
- THE BRECKER BROTHERS " Heavy Metal Be-Bop "

Portret użytkownika em.smalec
Offline
Dołączył: 2007-05-06

RHCP - BSSM, Mothers Milk, Californication
Nick Cave - Let Love in, Tender Prey
Tom Waits - Blood Money, Closing Time
Kaliber 44- 3:44
The Clash - Combat Rock
Lao Che - Gusła
Beastie Boys - Hello Nasty
The Pixies - Doolitle
Nirvana - In Utero, Nevermind
Paz Lenchantin - Yellow My Sky Captain
Kazik - 12 Groszy
The Analogs - Oi! Mlodziez
Iggy and The Stooges - Raw Power
Tool - Lateralus
Fugazi - 13 Songs
Post Regiment - Post Regiment
QOTSA - Songs For The Deaf, Lullabies to Paralyze
Funkadelic - Maggot Brain
The Gits (amerykanskie:) - Enter: The Conquering Chicken
John Frusciante - To Record Only Water for Ten Days, Shadow Collide With People
Jimmy Hendrix - Axis: Bold as Love
The Specials - Specials
The Morphine - Good, Cure for Pain
Nine Inch Nails - The Downward Spiral

ale się nazbierało,
pewnie niektore sie moga wydawac dziwaczne, ale uwazam, ze kazda z tych plyt jest na swoj sposob i w swoim gatunku genialna. Nie wszystkie z nich to moje najbardziej ulubione albumy, są też albumy kóre bardzo lubie i cenie, nie sa moimi "naj", ale uwazam, ze sa w swojej kategorii genialne.

i pewnie pominalem 500 rzeczy :P

Portret użytkownika debe
Offline
Dołączył: 2009-08-12

Widze, ze tutaj są bardzo klasyczne pozycje ze starych dobrych czasów. Ja niestety takiej klasyki nie slucham. Nie wielbie Metalliki itp.

Ulubionych albumów mam w grom duzo, ale postaram się zawęzić ten krąg:

Audioslave - Out Of Exile
Between The Buried And Me - Alaska
Between The Buried And Me - Colors
Caliban - The Opposite From Within
Caliban - The Undying Darkness
Chimaira - Chimaira
Demon Hunter - The Triptych
Diablo - Renaissance
Disturbed - Indestructible
Fear Factory - Obsolete
Fear Factory - Archetype
Five Finger Death Punch - The Way Of The Fist
Ill Nino - Ona Nation Underground
Intronaut - Prehistoricisms
Katatonia - Night Is The New Day
Machine Head - Through The Ashes Of Empires
Machine Head - The Blackening
Rise Against - The Sufferer and the Witness
Sadus - Out For Blood
Scar Symmetry - Holographic Universe
Slipknot - Iowa
System Of A Down - Toxicity
System Of A Down - Steal This Album!
The Black Dahlia Murder - Miasma
The Boy Will Drown - Fetish
Trivium - Ascendancy

Portret użytkownika jacawraca
Offline
Dołączył: 2009-02-11

zapomniałem

Mury - Kaczmarski, Gintrowski, Łapiński
Pidżama Porno - Złodzieje zapalniczek

Portret użytkownika Kotwa
Offline
Dołączył: 2008-12-21

Cynic - Focus

joł

__________________

80's is when thrash was made. Those were the glory days
Thrash was asleep, but now it's awake. We'll never die, we're here to stay
The glory days are back! Thrashers unite! Scream with me!
THRASH IS BACK!

http://www.lastfm.pl/user/MorbidEmpire

Portret użytkownika Steve Rondel
Offline
Dołączył: 2010-01-27

jeśli chodzi o sam bas to Starless And Bible Black King Krimson
sekcja rytmiczna - Eloy z płyt Floating i Power And The Passion
płyta genialna ogółem - Van Der Graaf Genarator - Still Life
z polski Abraxas - Cykl obraca się...

__________________

Steve Rondel - kulturalnie i na temat :)